Dobrze skrojone jeansy to nie kaprys, tylko podstawa garderoby. Mają podkreślać talię, wysmuklać nogi i nie krępować ruchów. Dlatego postanowiłam porównać dwa modele w podobnym odcieniu szarego denimu. Jeden to propozycja z Sinsay, drugi to klasyka od Levi's. Różnica w cenie jest ogromna, ale czy w wyglądzie też?

Na zdjęciach wyglądają jak kultowe Levi's. Różnica w cenie jest jednak zaskakująca

Model flare z Sinsay kosztuje 49,99 zł i wystawiło mu opinię już ponad 1300 Polek.  Średni stan, rozszerzana nogawka i efekt sprania sprawiają, że spodnie wizualnie przypominają droższe modele z marki Levi's, gdzie ceny na trwającej wyprzedaży sięgają 267,90 zł, a przed zniżką nawet 337,90 zł. Różnica wynosi niemal 300 zł, a na pierwszy rzut oka fason i klimat są bardzo zbliżone.

Zobacz także:

Levi's w modelu 94 Baggy stawia na luźniejszy krój i klasyczne pięć kieszeni z naszywką  logo. Sinsay proponuje bardziej kobiecy, dopasowany w biodrach fason flare. Jeśli zależy ci na podkreśleniu sylwetki, ta różnica ma znaczenie.

fot. Screen strona internetowa Sinsay

Fason flare z Sinsay modeluje talię i wydłuża nogi. To krój, który robi świetną robotę

Rozszerzana nogawka wraca do łask i nie jest to przypadek. Taki krój wyrównuje proporcje sylwetki, szczególnie jeśli masz szersze biodra lub masywniejsze uda. Średni stan w modelu z Sinsay dobrze trzyma brzuch i nie wpija się w talię. Rozszerzenie od kolana w dół sprawia, że nogi wydają się dłuższe nawet bez wysokich obcasów.

Szary denim z delikatnym efektem sprania jest uniwersalny. Pasuje do białej koszuli, miękkiego swetra i krótkiej marynarki. To spodnie całoroczne, uszyte z bawełny z domieszką elastanu, więc pracują z ciałem i nie krępują ruchów. W codziennym użytkowaniu to ogromny plus.

fot. Screen strona internetowa Levis

Skład i wykończenie mają znaczenie przy codziennym noszeniu. Detale decydują o komforcie

Sinsay stawia na klasyczny denim z dodatkiem elastanu, zapinany na guzik i zamek. Mamy dwie kieszenie z przodu i dwie z tyłu, są też szlufki, więc bez problemu dodasz pasek. To basic w miejskim stylu, który łatwo wkomponujesz w swoją szafę. Elastan w składzie sprawia, że spodnie dopasowują się do sylwetki i nie tracą formy po kilku godzinach noszenia.

Levi's oferuje grubszy, bardziej sztywny jeans i charakterystyczną naszywkę z logo. Dla wielu kobiet to symbol jakości i trwałości. Pytanie brzmi, czy przy codziennych stylizacjach rzeczywiście potrzebujesz metki za ponad 300 zł, skoro wizualny efekt możesz osiągnąć dużo taniej.

Coraz więcej kobiet zwraca uwagę na krój, wygodę i to, jak dana rzecz pracuje z naszą sylwetką. Jeśli model z Sinsay dobrze leży w talii, podkreśla biodra i wysmukla nogi, spełnia swoje zadanie. W tym przypadku to fason i proporcje robią efekt, a nie sama metka.

Oczywiście marka premium daje poczucie inwestycji i trwałości. Jednak przy budowaniu codziennych stylizacji, szczególnie casualowych, czasem warto postawić na rozsądną cenę i sprawdzony krój. Zwłaszcza gdy różnica w portfelu zostaje naprawdę odczuwalna.