Chłodniejsze miesiące mają u mnie swój mały rytuał. Wieczorem zaparzam herbatę, wyciągam koc i na chwilę przestaję myśleć o tym, co mam do zrobienia. W takich momentach bardzo duże znaczenie ma dla mnie sezonowy kubek. Latem chwytam pierwszy z brzegu, ale jesienią zdecydowanie częściej wybieram te w ciepłych kolorach i z wyjątkowymi wzorami. Tym razem udało mi się kupić porcelanowe cudeńko z Home&You, za które zapłaciłam jedynie 8,25 zł. Wszystko dzięki wyjątkowej promocji.

Jak na prawdziwą jesieniarę przystało, co roku dokładam do kolekcji nowy kubek. Tym razem w Home&You trafiłam na ciekawą promocję

Mam w kuchennej szafce kubki na każdą porę roku, ale to właśnie jesienne wyciągam najchętniej. Są na nich liście, leśne motywy i ciepłe kolory, które pasują mi do październikowych wieczorów. Co roku obiecuję sobie, że kolekcja jest już wystarczająco duża. Później przychodzi jesień i zazwyczaj kończy się tak samo.

Zobacz także:

W tym sezonie trafiłam do Home&You. Początkowo chciałam tylko zobaczyć nowe dekoracje, ale szybko zatrzymałam się przy stojaku z kubkami. W jednym miejscu wisiało tyle jesiennych wzorów, że od razu zaczęłam zastanawiać się, który zabrałabym do domu. Największą zachętą okazała się jednak promocja druga rzecz 90 proc. taniej. Przy zakupie dwóch produktów w tej samej cenie robi się z tego naprawdę ciekawa okazja.

Kubków w Home&You było tyle, że przez dłuższą chwilę nie mogłam wybrać. Liście, dynie, żołędzie i leśne zwierzęta wyglądają jak stworzone do jesiennej herbaty

Na stojaku wybór był naprawdę duży. Moją uwagę od razu przyciągnęły kubki ozdobione kolorowymi liśćmi. Dominowały pomarańcze, rudości, zieleń i brązy, czyli dokładnie te barwy, które najbardziej kojarzą mi się z październikiem.

Obok znalazłam modele z drobnymi dyniami oraz napisami nawiązującymi do jesieni. Były też kubki z żołędziami i gałązkami, bardziej stonowane propozycje z delikatnymi roślinnymi wzorami oraz naczynia ozdobione leśnymi zwierzętami. Niektóre miały kolorowe uszka, dzięki czemu nawet prosty biały kubek wyglądał znacznie ciekawiej.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Spodobało mi się to, że nie wszystkie propozycje są typowo sezonowe. Dynie od razu kojarzą się z jesienią, ale motyw wiewiórki czy leśnych liści spokojnie mogę wyciągnąć również zimą. Ja długo krążyłam właśnie pomiędzy tymi bardziej stonowanymi propozycjami. Ostatecznie wygrał motyw, który od razu skojarzył mi się z jesiennym spacerem po parku.

Ostatecznie wybrałam kubek z uroczą wiewiórką i pomarańczowym uszkiem. Przy 2 sztukach w promocji zapłaciłam tylko 8,25 zł za kubek

Ostatecznie mój wybór padł na kubek Norella. Ma jasną powierzchnię, pomarańczowe uszko i niewielkie jesienne zdobienia. Najważniejsza jest jednak wiewiórka trzymająca szyszkę. Naczynie ma 400 ml pojemności, czyli dokładnie tyle, ile lubię przy wieczornej herbacie. Wykonano je z porcelany new bone china. Ma 9 cm szerokości, 13 cm długości wraz z uszkiem oraz 9,4 cm wysokości.

fot. archiwum prywatne/Story.pl

Praktyczna jest dla mnie również możliwość mycia go w zmywarce oraz używania w kuchence mikrofalowej. No i teraz najlepsze. Regularna cena widoczna przy kubku to 24,99 zł, natomiast obecnie jest on przeceniony o 40 proc. i kosztuje 14,99 zł. Najciekawiej robi się jednak po połączeniu tej ceny z akcją, w której druga, tańsza rzecz jest objęta rabatem 90 proc. Przy dwóch takich samych kubkach pierwszy kosztuje 14,99 zł, a drugi po rabacie około 1,50 zł. Za parę wychodzi więc około 16,49 zł, czyli średnio około 8,25 zł za sztukę.

To również może cię zainteresować: Weszłam do Dino po ser, a obkupiłam się na Wszystkich Świętych. Ten nowoczesny znicz świeci bez ognia, a jaki elegancki

Dwa kubki z wiewiórką mogę postawić obok siebie na otwartej półce albo używać ich do wspólnej wieczornej herbaty z mężem. Pomarańczowe uszka pasują do jesiennych liści, dyń i drewnianych dodatków, ale sam wzór jest na tyle spokojny, że nie będę musiała go chować zaraz po zakończeniu października. Poza tym, za taką cenę nie potrzebowałam już więcej argumentów. Teraz pozostaje tylko zaparzyć dużą herbatę, wyciągnąć koc i oficjalnie rozpocząć sezon na długie wieczory w domu.