Panele podłogowe są jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań do wykończenia wnętrz. Przemawia za nimi estetyka, szybki montaż i atrakcyjna cena. Mimo to, ich trwałość w dużej mierze zależy od sposobu użytkowania i codziennej pielęgnacji. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że niewłaściwe nawyki podczas sprzątania mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń, które w krótkim czasie zmuszają do kosztownej wymiany podłogi. Największym zagrożeniem dla paneli jest szczególnie 1 nawyk.
Największy błąd podczas mycia podłogi
Podstawowym i niestety bardzo powszechnym błędem przy myciu paneli jest używanie zbyt dużej ilości wody oraz środków czyszczących. Kluczowym momentem jest tu odciskanie mopa. Jeśli nie zostanie dobrze odsączony, woda zaczyna zbierać się na powierzchni podłogi, a następnie wnika w szczeliny między panelami. Wilgoć przedostaje się pod warstwę wierzchnią i zaczyna stopniowo niszczyć strukturę materiału. Efektem jest puchnięcie, wybrzuszenia oraz trwałe odkształcenia, które trudno cofnąć.
Zobacz także:
Równie niekorzystne jest stosowanie zbyt dużej ilości detergentu. Koncentraty przeznaczone do mycia podłóg zawierają silne składniki czyszczące, które w nadmiarze mogą osłabiać powłokę ochronną paneli. Zamiast czystej i lśniącej powierzchni pojawia się matowy film, a podłoga staje się bardziej podatna na zarysowania i szybciej się brudzi. Zbyt mokry mop, w połączeniu z dużą ilością chemii, działa więc destrukcyjnie nie tylko na strukturę, ale również na wygląd paneli.
Jak myć panele, by ich nie zniszczyć?
Podczas mycia paneli kluczowe znaczenie ma ilość użytej wody oraz sposób jej rozprowadzania. Mop powinien być jedynie lekko wilgotny, a nie mokry. Odciskanie go przed myciem to podstawowa czynność, której nie można pomijać. Wystarczy niewielka ilość wilgoci, by skutecznie usunąć zabrudzenia, nie narażając paneli na wchłanianie wody w szczeliny.
Do mycia najlepiej używać środków przeznaczonych specjalnie do pielęgnacji paneli. Ich formuła jest łagodna, nie narusza ochronnej warstwy powierzchni i nie powoduje matowienia. Warto unikać produktów uniwersalnych lub skoncentrowanych, które pozostawiają ślady i mogą wnikać w strukturę materiału.
Zalecane jest także mycie paneli niewielkimi fragmentami, bez zalewania dużych powierzchni wodą. Po zakończeniu dobrze jest upewnić się, że podłoga jest sucha. Tam, gdzie zebrało się więcej wilgoci, warto przetrzeć powierzchnię suchą szmatką. Szczególną uwagę należy zwrócić na okolice listew przypodłogowych i łączeń, ponieważ to właśnie tam najczęściej gromadzi się woda.
Jak jeszcze dbać o panele?
Codzienna pielęgnacja paneli ma równie duże znaczenie jak sposób ich mycia. Kluczem do zachowania ich dobrego stanu przez długie lata jest unikanie mechanicznych uszkodzeń oraz kontrolowanie warunków panujących w pomieszczeniu. Nawet najlepsze panele nie są odporne na ścieranie czy zarysowania, jeśli na ich powierzchni regularnie pojawiają się drobinki piasku, żwiru czy kurzu.
Właśnie dlatego regularne odkurzanie i zamiatanie to podstawowa czynność, której nie warto pomijać. Ponadto, w miejscach, gdzie meble są często przesuwane, np. pod stołem lub wokół krzeseł, dobrze sprawdzają się podkładki filcowe. Chronią one powierzchnię przed rysami i odgnieceniami.









