Dekoracje świąteczne z roku na rok pojawiają się w sklepach coraz wcześniej. Tym razem już w połowie września można było oglądać bombki, figurki, lampki i inne bożonarodzeniowe ozdoby. Co ciekawe, ludzie wcale nie czekają z ich kupowaniem do listopada czy grudnia. Sama początkowo nie zamierzałam się spieszyć, bo przecież dopiero kończy się wrzesień. Ostatnio w Sinsay wypatrzyłam jednak dekorację, przy której takie podejście szybko się na mnie zemściło.
Świecące prezenty z Sinsay wyglądają jak wielkie pudełka pod choinkę. Zwlekałam z zamówieniem i ktoś mnie ubiegł
Sinsay przygotował w tym roku naprawdę sporą ofertę dekoracji świątecznych i jest w czym wybierać. Moją uwagę od razu przyciągnęły trzy złote prezenty. To dekoracyjne pudełka o ażurowej konstrukcji, każde przewiązane szeroką, połyskującą kokardą. Są różnej wielkości, dlatego ustawione razem tworzą bardzo efektowną kompozycję. Złote wykończenie dodatkowo sprawia, że wyglądają elegancko i od razu kojarzą mi się z bogato udekorowanym salonem na Boże Narodzenie.
Zobacz także:
Cały komplet kosztuje dokładnie 149,99 zł. Na początku pomyślałam, że to niemało jak na dekorację świąteczną. Trzeba jednak pamiętać, że w jednej cenie są trzy elementy, a każdy z nich ma całkiem pokaźny rozmiar. Razem robią znacznie większe wrażenie niż niewielka figurka czy pojedyncza ozdoba postawiona na komodzie. Stwierdziłam więc, że jestem skłonna wydać na nie taką kwotę.
Mimo wszystko nie zamówiłam ich od razu. Pomyślałam, że przecież mamy dopiero końcówkę września, więc czasu do świąt zostało mnóstwo. Gdy ostatnio ponownie weszłam na stronę Sinsay, mocno się zdziwiłam. Dekoracji nie można już kupić, a produkt ma status „wkrótce”. Sinsay oznaczył go również jako bestseller.
Teraz już nie zamierzam odkładać decyzji. Ustawię powiadomienie i gdy tylko świecące prezenty z Sinsay ponownie pojawią się w sprzedaży, od razu je zamówię. Skoro świąteczne ozdoby potrafią cieszyć się takim zainteresowaniem już we wrześniu, czekanie do grudnia może okazać się kiepskim pomysłem.
fot. sinsay.com
W środku kryje się aż 87 punktów LED. Ciepłe światło ma zrobić wieczorem cały efekt
Wygląd to jedno, ale dopiero po sprawdzeniu parametrów zrozumiałam, jak efektownie ta dekoracja może prezentować się po zmroku. W trzech prezentach umieszczono łącznie aż 87 punktów LED. Emitują ciepłe, białe światło, czyli dokładnie takie, jakie najbardziej lubię w świątecznych dekoracjach. Zamiast chłodnej poświaty mamy więc przytulny efekt pasujący do choinkowych lampek i złotych ozdób.
Każdy z trzech prezentów ma inny rozmiar. Największy mierzy 25 x 25 x 25,5 cm, średni 20 x 20 x 20,5 cm, a najmniejszy 15 x 15 x 16,5 cm. Nie są to więc trzy drobiazgi, które zginą gdzieś pomiędzy innymi dekoracjami. Dużym plusem jest dla mnie zasilanie bateryjne. Do działania potrzebne są trzy baterie AA, których nie ma w zestawie. Nie muszę więc planować ustawienia dekoracji wyłącznie w miejscu znajdującym się tuż przy gniazdku. To daje znacznie więcej swobody podczas urządzania salonu.
Zerknij też na tę piernikową poduchę: Ponad 260 opinii, a 5/5 gwiazdek. Wzięłam tę poduchę, zanim wykupią. Na grudzień będzie jak ta lala
Pod choinką będą udawały prawdziwe paczki. Mam już kilka pomysłów na świąteczną aranżację salonu
Gdy uda mi się w końcu zamówić te prezenty, nie zamierzam od razu ustawiać ich w salonie. Schowam je i wyciągnę dopiero na początku grudnia, kiedy zaczynam na dobre dekorować mieszkanie na święta. Mam już jednak konkretny plan, gdzie chciałabym je postawić.
Pierwszy pomysł jest najprostszy, wszystkie trzy ustawię pod choinką. Dzięki różnym rozmiarom będą przypominały prawdziwe paczki z prezentami, a po włączeniu światełek zrobi się jeszcze ciekawiej. Szczególnie podoba mi się pomysł, żeby połączyć je z prawdziwymi podarunkami zapakowanymi w podobnej kolorystyce. Złoto, krem, brąz i klasyczna zieleń choinki powinny stworzyć bardzo spójną całość.
Widzę dla nich również miejsce przy dużym oknie. Ustawione na podłodze obok zasłony mogłyby stworzyć osobny świąteczny kącik. Mniejsze elementy można też wykorzystać w pobliżu parapetu, o ile sposób ich połączenia pozwoli na takie ustawienie całego zestawu.

Obserwuj nas na Google







