Balkon w bloku już dawno przestał być jedynie miejscem na suszarkę z praniem czy przechowywanie roweru. Coraz częściej traktujemy go jak przedłużenie mieszkania – mały azyl, w którym można napić się kawy, poczytać książkę albo po prostu złapać oddech po całym dniu. Problem pojawia się wtedy, gdy zamiast relaksu czujemy na sobie wzrok sąsiadów z naprzeciwka lub z boku. Brak prywatności to jedna z najczęstszych bolączek mieszkańców bloków, ale na szczęście istnieją sposoby, by nawet niewielki balkon zamienić w intymną, przytulną przestrzeń.

Jak zadbać o prywatność na balkonie w bloku?

Aranżując niewielki balkon, warto zacząć od odpowiedniego zaplanowania przestrzeni i określenia, czego najbardziej nam brakuje. W większości przypadków kluczowa okazuje się prywatność – ochrona przed wzrokiem sąsiadów, przechodniów czy mieszkańców wyższych pięter. 

Zobacz także:

Zamiast ciężkich zabudów, które mogą optycznie zmniejszyć przestrzeń, lepiej postawić na lekkie i pionowe rozwiązania. Maty osłonowe, ażurowe panele, wysokie rośliny w donicach czy sztuczna zieleń pozwalają stworzyć barierę wizualną, nie odbierając przy tym światła. 
Dobrze sprawdzają się także tekstylia – zasłony balkonowe lub rolety, które można łatwo zwinąć. Kluczowe jest zachowanie równowagi: osłona powinna dawać poczucie intymności, ale nie przytłaczać małego balkonu.

Sztuczny żywopłot z Action – dekoracja i prywatność w jednym

fot: action.com

Jednym z prostych i budżetowych rozwiązań jest rozsu­wany sztuczny żywopłot z różami dostępny w sklepach Action. Produkt ten pełni podwójną funkcję – z jednej strony stanowi efektowną dekorację, z drugiej skutecznie osłania balkon przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów. 

Żywopłot można rozciągnąć nawet do około 180 cm, dzięki czemu łatwo dopasować go do balustrady lub ściany. Zielone liście przeplatane dekoracyjnymi różami sprawiają, że całość wygląda świeżo i estetycznie, bez konieczności pielęgnacji jak w przypadku żywych roślin. 

fot: action.com

Taki sztuczny żywopłot skutecznie ogranicza widoczność – osoby z zewnątrz nie zobaczą, co dzieje się na naszym balkonie – a przy tym natychmiast dodaje przestrzeni charakteru. Cena również zachęca do eksperymentów aranżacyjnych: jedna sztuka kosztuje 29,99 zł, więc nawet przy większym balkonie nie jest to duży wydatek.

Jak sprytnie zaaranżować balkon w bloku?

Oprócz osłon warto pomyśleć o detalach, które wzmocnią wrażenie prywatnej strefy. Ustawienie mebli w taki sposób, by tworzyły naturalną barierę, miękkie poduszki i dywanik zewnętrzny sprawią, że balkon zacznie przypominać mały salon pod chmurką. 

Światło również odgrywa ogromną rolę – girlandy LED, lampiony czy solarne lampki nie tylko budują klimat, ale też subtelnie odcinają nas od otoczenia po zmroku. Zieleń, zarówno żywa, jak i sztuczna, działa kojąco i pomaga wizualnie „zamknąć” przestrzeń. 

Dzięki kilku przemyślanym rozwiązaniom nawet mały balkon w bloku może stać się miejscem, w którym czujemy się swobodnie, bezpiecznie i naprawdę u siebie.