Dekoracja okna potrafi zmienić sypialnię bardziej niż nowa poduszka czy kolejny wazon. Sama lubię tkaniny, które zmiękczają dużą powierzchnię szyby, ale nie sprawiają, że pokój staje się ponury. Szczególnie dobrze widzę je w sypialni utrzymanej w beżach, kremach i naturalnych kolorach. W takim wnętrzu nie potrzeba wielu mocnych akcentów. Wystarczy ciekawa faktura i delikatny wzór, żeby całość nabrała charakteru.

Piaskowa zasłona Dolma z Jysk kosztuje 64,95 zł. Delikatny wzór jest jej największą ozdobą

Zasłona Dolma kosztuje obecnie 64,95 zł za sztukę. Ma 140 cm szerokości i 245 cm długości, więc jest to pełnowymiarowa dekoracja okienna, którą można wykorzystać zarówno w sypialni, jak i salonie. W opakowaniu znajduje się jedna sztuka. Mnie od razu przyciągnął jej piaskowy kolor. Nie jest tak chłodny jak czysta biel, ale też nie dominuje pomieszczenia jak ciemny brąz. Na zdjęciu tworzy spokojne tło dla jasnej podłogi, kremowej pościeli i drewnianych dodatków. Właśnie w takim otoczeniu prezentuje się najciekawiej.

Zobacz także:

Najważniejszy jest jednak wzór. Rozsiane po powierzchni drobne motywy przełamują dużą płaszczyznę materiału. Z daleka są subtelne, dopiero po podejściu do okna stają się bardziej widoczne. Dzięki temu dekoracja nie wygląda ciężko ani przesadnie ozdobnie. To dobry kierunek dla osób, którym znudziły się zupełnie gładkie beżowe tekstylia, ale nie chcą wracać do mocno wzorzystych firan. Dolma znajduje się gdzieś pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami. Jedna z klientek Jysk napisała nawet w opiniach, że kolor dobrze pasuje do stylu boho. To oczywiście jej subiektywna opinia, ale patrząc na aranżację produktu, łatwo zrozumieć takie skojarzenie.

fot. jysk.pl

Przy jasnej pościeli wygląda jak dekoracja z wakacyjnego domu. Piaskowy odcień dobrze dogaduje się z drewnem

Na zdjęciu przygotowanym przez Jysk szczególnie podoba mi się zestawienie tej zasłony z jasną sypialnią. Nie ma tutaj krzykliwych kolorów ani wielu dekoracji. Jest za to drewno, rattan, kremowa pościel i neutralna ściana. Piaskowy materiał dobrze odnajduje się właśnie w takim otoczeniu. Sama wykorzystałabym Dolmę w pokoju, w którym dominują naturalne odcienie. Przy drewnianej komodzie, wiklinowym fotelu czy jasnym łóżku nie trzeba już kombinować z kolejnymi kolorami. Wystarczy powtórzyć jej ton na jednym albo dwóch drobiazgach, na przykład poszewce lub pledzie.

Szukasz ciekawych dodatków aranżacyjnych do wnętrz? To też warto sprawdzić: Sypialnię mam od ulicy i w nocy jest jasna jak w dzień. Znalazłam te zasłony w Sinsay i w końcu się wysypiam

Widzę ją również w salonie z kremową kanapą. Tam drobny deseń może przełamać gładkie powierzchnie mebli, a jednocześnie nie będzie konkurował z obrazami czy roślinami. Wnętrze pozostanie spokojne, ale przestanie być zupełnie jednolite. Ciekawie wyglądałaby też w pomieszczeniu urządzonym w stylu boho, szczególnie przy rattanie i jasnym drewnie. Nie nazywałabym jej jednak zasłoną wyłącznie do takiego wnętrza. Jej kolor i dyskretny motyw są na tyle neutralne, że łatwo przenieść ją do prostszej, bardziej klasycznej sypialni.

Nie trzeba umawiać się z krawcową, gdy materiał okaże się za długi. Jysk dołącza prosty sposób na skrócenie

Przy gotowych zasłonach zawsze mam jeden problem. Podoba mi się kolor i wzór, a po powieszeniu okazuje się, że materiał leży na podłodze bardziej, niż planowałam. Tutaj producent przewidział rozwiązanie dla osób, które nie chcą od razu wyciągać maszyny do szycia. Do zestawu dołączono taśmę do obrębiania. Zasłonę można skrócić z jej pomocą przy użyciu żelazka. Jysk zaleca jednak, aby przed obrębianiem materiał najpierw wyprać i wysuszyć. Samo prasowanie powinno odbywać się w niskiej temperaturze, maksymalnie 110 stopni.

Dolmę można prać w 40 stopniach. Producent odradza wybielanie oraz suszenie w suszarce bębnowej. To konkretne informacje, które warto znać przed zakupem, bo ozdobna tkanina przy oknie z czasem zbiera kurz i prędzej czy później trafia do prania. Na stronie podano też skład, 100 procent poliestru, z czego połowę stanowi poliester z recyklingu. Produkt ma certyfikat OEKO TEX Standard 100.

Pętelki pozwalają szybko zawiesić ją na karniszu. To prosty detal, który wpływa na cały wygląd okna

Dolma nie wymaga osobnego kupowania żabek. U góry ma materiałowe pętelki, przez które przeprowadza się drążek karnisza. Po odjęciu pętelek sama część materiałowa ma 235 cm wysokości. Taki sposób zawieszenia daje charakterystyczne, miękkie ułożenie tkaniny. Na zdjęciu widać regularne pionowe fałdy, które dobrze współgrają z drobnym wzorem. Nie ma tu dekoracyjnych metalowych kół ani widocznych klamerek. Góra pozostaje prosta i pasuje do lekkiego charakteru całej zasłony.

Warto tylko pamiętać, że Dolma nie jest zasłoną zaciemniającą. Jysk umieszcza ten model w kategorii firan i lekkich dekoracji okiennych, a gramatura wynosi 70 g na metr kwadratowy. To propozycja przede wszystkim dla osoby, która chce udekorować okno i zachować jasny charakter pomieszczenia. Do sypialni wymagającej mocnego zaciemnienia lepiej dobrać osobną roletę lub grubsze zasłony. Mnie właśnie ta lekkość przekonuje najbardziej. Wzór jest widoczny, kolor ociepla okno, a całość nie przytłacza niewielkiego pokoju. Dolma pokazuje, że beżowa dekoracja nie musi być nudna. Czasem wystarczy kilka delikatnych motywów na tkaninie, żeby zwykłe okno stało się jednym z ciekawszych miejsc w sypialni.