Mam słabość do kubków, ale staram się już nie kupować każdego, który wpadnie mi w oko. Jesienią robię jednak mały wyjątek, bo zdecydowanie częściej piję w domu kawę i herbatę. Zamiast sezonowych nadruków wolę jednak spokojną ceramikę w kolorach ziemi. Taki kubek nie znudzi mi się po październiku i równie dobrze będzie wyglądał na stole zimą czy wiosną. Na szczęście nie musiałam długo szukać. W Rossmannie trafiłam na wyjątkowe cudeńko w pięknym kolorze.

Jesienią zamiast kolejnych dekoracji wybieram rzeczy, których naprawdę używam. Ładna ceramika robi klimat przy kawie, a nie musi kosztować kilkudziesięciu złotych

Kiedyś przed każdym sezonem kupowałam nowe świeczniki, figurki i ozdoby na stół. Po kilku latach zorientowałam się, że większość z nich przez jedenaście miesięcy zajmuje miejsce w szafce. Teraz zdecydowanie chętniej wybieram przedmioty użytkowe. Kubek jest tego najlepszym przykładem. Rano piję z niego kawę, po południu i wieczorem herbatę. Nie potrzebuję więc specjalnej okazji, żeby faktycznie z niego korzystać.

Zobacz także:

Jesienią najbardziej podobają mi się kolory zaczerpnięte z natury. Ciemna zieleń, oliwka, karmel, przygaszona pistacja czy brąz wyglądają przytulnie, ale nie krzyczą z daleka, że właśnie rozpoczął się sezon na dynie. Dzięki temu taka ceramika zostaje ze mną znacznie dłużej.

Szczególnie ciekawie wyglądają naczynia, których powierzchnia nie sprawia wrażenia idealnie jednolitej. Delikatne przejścia kolorów kojarzą mi się z ceramiką szkliwioną w niewielkiej pracowni. Właśnie dlatego podczas przeglądania nowości w Rossmannie zatrzymałam się przy jednym prostym kubku.

Ceramiczny kubek Eloy z Rossmanna kosztuje teraz 7,99 zł. Przydymiona pistacja i pojemność 380 ml sprawiły, że od razu wpadł mi w oko

Mowa o ceramicznym kubku Eloy Salvia o pojemności 380 ml z Rossmanna. Moją uwagę najbardziej zwraca jego piękny kolor. Zieleń jest stonowana i niejednolita, miejscami wpada w szarość, a przy górnej krawędzi pojawia się cieplejszy odcień. To właśnie ten efekt sprawia, że wizualnie kojarzy mi się z ręcznie szkliwioną ceramiką.

fot. rossmann.pl

Forma jest natomiast bardzo prosta. Kubek ma wysokie, lekko zaokrąglone ścianki i spore ucho. Nie ma napisów, wzorów ani sezonowych motywów. Całą dekoracją pozostaje tutaj kolor i wygląd powierzchni. Pojemność 380 ml jest dla mnie dodatkowym plusem. To już całkiem konkretny kubek, w którym zmieści się większa kawa z mlekiem czy porządna herbata. Lubię takie naczynia szczególnie jesienią, kiedy zamiast małego espresso częściej mam ochotę na coś ciepłego, co mogę sączyć dłużej.

Największym zaskoczeniem jest jednak cena. Kubek został przeceniony do 7,99 zł, podczas gdy cena regularna widoczna w ofercie wynosi 12,99 zł. Oferta online obowiązuje od 24 września do 7 października 2026 roku lub do wyczerpania zapasów.

Przydymiona zieleń pasuje nie tylko do jesiennego stołu. Łączę ją z drewnem, kremową zastawą i brązowymi dodatkami

Nie urządzałabym całego stołu w jednym odcieniu. Ten kubek z Rossmanna podoba mi się właśnie dlatego, że może być pojedynczym kolorystycznym akcentem. Postawiony obok kremowego talerzyka i drewnianej deski wygląda bardzo naturalnie, ale jednocześnie z klasą.

Jesienią dołożyłabym serwetkę w karmelowym albo czekoladowym kolorze. Wystarczy jeszcze mała świeca i mam gotowy kącik do popołudniowej kawy bez kupowania całego zestawu sezonowych dekoracji. Przydymiona pistacja dobrze wypada też w towarzystwie innych odcieni zieleni. Nie muszę więc kompletować sześciu identycznych kubków. Wolę połączyć kilka naczyń w podobnej, naturalnej palecie.

To również może cię zainteresować: Wydałam 6,99 zł w Action i rachunki za ogrzewanie lecą w dół. Szkoda, że odkryłam to dopiero teraz

I właśnie takie niedrogie zakupy lubię najbardziej. 7,99 zł nie jest ceną, przy której muszę długo zastanawiać się nad domowym budżetem, a dostaję przedmiot, którego mogę używać codziennie. A przy takim cudnym kolorze zdecydowanie nie zamierzam chować go wraz z końcem jesieni.