Ten składnik, o którym ci dzisiaj opowiem, jest znany od lat i pomaga na oblodzenie lepiej niż zwykła sól. Poznaj także inne sposoby na walkę z lodem, które przydadzą ci się na co dzień i uratują przed niechcianymi poślizgnięciami.
Oblodzone schody i chodnik. Co na nie stosować?
Też tak masz, że jak tylko przyjdzie mróz i zrobią się oblodzone schody i chodnik, to chcesz je od razu sypać solą? Doradzę ci, żeby następnym razem rozważyć posypywanie śliskich powierzchni popiołem drzewnym, węglowym lub mieszanym. Znam ten sposób od mojego taty i po wielu latach używania, mogę ci go szczerze polecić. To rozwiązanie nie tylko skutecznie zwiększa przyczepność i eliminuje ryzyko upadku, ale jest także bardziej przyjazne dla otoczenia.
Zobacz także:
W przeciwieństwie do tradycyjnej soli, popiół nie niszczy skórzanych podeszew butów i nie powoduje szczypiących podrażnień na delikatnych łapkach psów i kotów. Dodatkowo sól przyspiesza korozję np. części aut i negatywnie wpływa na trawnik oraz inne rośliny w ogrodzie. Podczas gdy popiół jest neutralny dla gleby i nie szkodzi nikomu. Wręcz przeciwnie, ponieważ momentalnie pomaga.
Domowe sposoby na zabezpieczenie butów przed ślizganiem się na lodzie
Przedstawię ci także kilka sprawdzonych metod na poprawę przyczepności. Możesz wykonać je samodzielnie w domu bez konieczności kupowania specjalnych traperów. Jednym z najszybszych sposobów jest naklejenie na podeszwę (najlepiej pod palcami i na pięcie) kawałków zwykłego plastra opatrunkowego na tkaninie. On dzięki swojej strukturze stawia opór na śliskiej nawierzchni.
Możesz również spróbować zmatowić gładki spód buta papierem ściernym lub nanieść na niego cienką warstwę kleju na gorąco. Doraźnie pomoże także spryskanie czystych podeszew mocnym lakierem do włosów. To z kolei na krótki czas stworzy lepką powłokę, która momentalnie ograniczy niekontrolowane wypadki.
Czym jeszcze posypywać oblodzone schody i chodnik?
Poza wspomnianym i polecanym przeze mnie popiołem, na oblodzonych przejściach świetnie sprawdza się także inne materiały. Polecam ci tylko te, które nie niszczą obuwia i są bezpieczne dla środowiska wokół nas. Najpowszechniejszym wyborem jest piasek, który wprawdzie nie rozpuszcza lodu, ale dobrze zwiększa tarcie i eliminuje śliskość. Podobny efekt uzyskasz, jeśli zastosujesz drobny żwirek lub grys kamienny. Taki składnik po odwilży możesz łatwo zmieść i wykorzystać ponownie w przyszłym roku.
Ekologiczną, choć mniej popularną alternatywą, są również wysuszone fusy z kawy. Jeśli natomiast szukasz nieco bardziej profesjonalnych środków bez złych właściwości soli, to dobrym wyborem będzie chlorek magnezu. On skutecznie radzi sobie z lodem nawet w bardzo niskich temperaturach i na dużych powierzchniach.









