Sypialnia jest jednym z tych pomieszczeń, których nie mam ochoty urządzać od nowa wraz z każdą porą roku. Zamiast tego wolę kilka prostych zmian, które dodadzą klimatu. Jesienią wyciągam więc cieplejsze odcienie i dokładam tekstylia, dzięki którym wnętrze wygląda przytulniej. Najłatwiej zacząć od łóżka, bo zajmuje sporą część pokoju. Nowa pościel albo narzuta potrafi zrobić większą różnicę niż kilka małych dekoracji ustawionych na komodzie. Właśnie dlatego ten oliwkowy komplet z Biedronki zrobił na mnie tak duże wrażenie.
Jesienią w sypialni zmieniam przede wszystkim tekstylia. Zieleń, beż i roślinne wzory szybko tworzą sezonowy klimat
Jeszcze niedawno jesienne urządzanie domu oznaczało dla mnie kupowanie dziesiątek nowych dekoracji. Dynia na parapet, nowa świeczka, figurka na komodę i jeszcze kilka drobiazgów, na które po miesiącu nie miałam już miejsca. Teraz wolę rzeczy, które naprawdę wykorzystuję.
Zobacz także:
W sypialni zaczynam od tekstyliów. To najprostszy sposób, żeby zmienić charakter wnętrza. Pościel w odpowiednim odcieniu potrafi sprawić, że całe łóżko wygląda zupełnie inaczej.
Jesienią szczególnie podobają mi się przygaszone zielenie. Nie są tak oczywiste jak brąz czy pomarańcz, a nadal pasują do tej pory roku. Dobrze wyglądają również z drewnem, kremowymi ścianami, beżem czy ciepłym światłem lampki nocnej. Do tego roślinny wzór i właściwie nie potrzebuję już wiele więcej. Właśnie taką pościel wypatrzyłam w najnowszej ofercie Biedronki.
Oliwkowa pościel z Biedronki kosztuje 59,90 zł i jest wykonana w 100% z bawełny. Białe gałązki wyglądają na niej delikatnie i nie przytłaczają sypialni
Choć w Biedronce dostępnych jest kilka wersji kolorystycznych, to najbardziej spodobała mi się pościel w zgaszonej oliwkowej zieleni z jasnym roślinnym wzorem. Gałązki są drobne i rozłożone na całej powierzchni, dlatego komplet jest dekoracyjny, ale nie wygląda przesadnie.
Pościel wykonano w 100% z bawełny. To dla mnie ważniejsza informacja niż sam wzór, bo ma ona przede wszystkim dobrze sprawdzać się podczas codziennego użytkowania. Na opakowaniu widoczne jest również oznaczenie OEKO TEX.
fot. biedronka.pl
Cena zaczyna się od 59,90 zł za komplet. W tej wersji otrzymujemy poszwę o wymiarach 160 x 200 cm oraz dwie poszewki 70 x 80 cm. W ofercie jest również większy komplet, 220 x 200 cm z dwiema poszewkami 70 x 80 cm, za 79,90 zł.
Oferta z kompletami pościeli obowiązuje od 28 września do 10 października. Przy takich tekstyliach zawsze jednak zakładam, że konkretny wzór może zniknąć wcześniej. Właśnie dlatego staram się iść na zakupy od razu po dostawie. Szczególnie gdy mam konkretnego faworyta.
Do jesiennej zmiany sypialni wystarczy mi pościel i jedna narzuta na łóżko. Biedronka ma oba tekstylia w niskiej cenie
Obok pościeli zauważyłam jeszcze jedną rzecz, którą chętnie połączyłabym z nowym kompletem. W tej samej ofercie pojawiła się pikowana narzuta na łóżko o wymiarach 220 x 200 cm za 59,90 zł. Tutaj najbardziej podoba mi się jasny wariant z delikatnym roślinnym motywem. Wtedy oliwkowe poduszki mogą pozostać widoczne i tworzą przyjemny dla oka kontrast.
fot. biedronka.pl
Narzuta jest też dla mnie jednym z najbardziej praktycznych elementów wyposażenia sypialni. Rano nie zawsze mam czas i ochotę układać kołdrę oraz poduszki jak w hotelowym pokoju. Tutaj wystarczy delikatnie poprawić pościel, rozłożyć narzutę i po chwili całe pomieszczenie wygląda znacznie schludniej. To szczególnie wygodne, gdy sypialnia jest niewielka i łóżko zajmuje sporą część przestrzeni. Nieporządek na nim od razu rzuca się w oczy.
Wieczorem po prostu składam narzutę i odkładam ją na bok. Nie potrzebuję więc wielu sezonowych dekoracji, które później trzeba gdzieś przechowywać. Wolę dwie większe rzeczy, które rzeczywiście zmieniają wygląd wnętrza, niż kilka drobiazgów stojących na komodzie i parapecie.
To również może cię zainteresować: Kupowałam je w Rituals za 200 zł, a Action właśnie wypuścił podobne za 18 zł. Kaszmirowy zapach czuć od progu
W nowej ofercie Biedronki są również inne warianty narzuty, między innymi niebieski oraz szary z roślinnym wzorem. Dzięki temu nie trzeba urządzać sypialni dokładnie w oliwkowych i beżowych kolorach. Można wybrać wersję pasującą do własnych mebli, zasłon czy koloru ścian.

Obserwuj nas na Google







