Jestem zwolenniczką zmieniania przestrzeni poprzez wprowadzanie do niej delikatnych, klimatycznych dodatków. Nie trzeba wielkich zmian, również na balkonie czy w ogrodzie, by stał się on magicznym miejscem. Normalnie promocji i ofert szukam sama, tę perełkę podpatrzyłam u koleżanki. Od razu zamówiłam je do domu i już po kilku dniach mogłam cieszyć się cudnym, magicznym balkonem. Uzupełniłam go pięknymi donicami (również z Sinsay) i kilkoma innymi dodatkami. Mimo, że mieszkam w bloku i mój balkon nie należy do największych, udało mi sie stworzyć naprawdę przepiękną przestrzeń.

Lampki solarne na balkon robią klimat już po zmroku. Mały drobiazg zmienia zwykłą przestrzeń

Czy też masz tak, że balkon w dzień wygląda całkiem zwyczajnie, a wieczorem nagle robi się tam magia? Wystarczy delikatne światło, żeby miejsce zaczęło wyglądać zupełnie inaczej. Tak właśnie działają małe lampki solarne. To za co kocham je chyba najbardziej, to że mogą palić się całą noc, a ja nie martwię się, że na koniec miesiąca przyjdzie do mnie kosmiczny rachunek. 

Zobacz także:

To może ci sie spodobać. Zerknij: Ta pergola ogrodowa wygląda jak z bajki. Donice, rattanowy daszek i samonawadnianie, a wszystko za ułamek

Te z Sinsay mają prosty, okrągły kształt i świecą przyjemnym światłem. Można wybrać różne warianty kolorów. Od spokojnej bieli po różowe czy wielokolorowe światło. Dzięki temu łatwo dopasować je do stylu balkonu.

Najbardziej podoba mi się to, że nie wyglądają przesadnie dekoracyjnie. Są subtelne, ale gdy zapada zmrok, od razu przyciągają wzrok. Czy nie o to właśnie chodzi w balkonowych dodatkach?

Lampki solarne z Sinsay nie potrzebują kabli ani gniazdka. Wystarczy trochę słońca w ciągu dnia

Wiele osób rezygnuje z oświetlenia na balkonie, bo nie chce ciągnąć przedłużaczy przez mieszkanie. Znasz to? Tutaj ten problem po prostu znika.

Tak jak wspominałam, lampki solarne ładują się w ciągu dnia dzięki światłu słonecznemu. Wieczorem same zaczynają świecić. Bez przełączników, bez kabli, bez żadnej instalacji. Po prostu ustawiasz je tam, gdzie chcesz.

Są wykonane z tworzywa ABS i polistyrenu, więc dobrze radzą sobie na zewnątrz. Deszcz czy chłodniejsze noce nie są dla nich problemem. Można postawić je przy donicach, na stoliku albo wzdłuż balustrady. W kilka minut balkon zaczyna wyglądać dużo ciekawiej. Sama zerknij jak doskonale prezentują się na balkonie.

fot. Screen strona internetowa Sinsay.pl

Kilka lampek wystarczy, żeby balkon wyglądał przytulniej. Wieczorem aż chce się tam usiąść

Największy efekt daje kilka lampek ustawionych w różnych miejscach. Jedna przy donicy z kwiatami, druga na stoliku, jeszcze jedna przy ścianie. Nagle pojawia się delikatna poświata, która zmienia całą atmosferę.

I powiedz szczerze. Czy jest coś przyjemniejszego niż ciepły wieczór, kubek herbaty i balkon, który wygląda trochę jak mały ogród? Takie drobiazgi naprawdę robią różnicę.

Właśnie dlatego lampki solarne na balkon tak szybko znikają ze sklepów każdej wiosny. Są niedrogie, praktyczne i od razu poprawiają wygląd balkonu. Czasem wystarczy naprawdę mała rzecz, żeby przestrzeń zaczęła wyglądać zupełnie inaczej.