Gadżet z Sinsay idealnie wpasował się w potrzeby mojej rodziny. Wspaniale dopełnia bagażnik roweru i nadaje mu balansu. Sakwy na rower to wspaniały pomysł, aby zabrać ze sobą cały prowiant na piknik i nie tylko. To bardzo pojemny gadżet, który pokochałam wraz z mężem. Ideał na weekendowe wypady za miasto. Zmieszczą się w niej wszystkie potrzebne rzeczy, a jest 4x tańsza niż ta z Decathlonu. Warto przemyśleć to już teraz - na majówkę i czerwcówkę!
Torba rowerowa z Sinsay
Czarna torba rowerowa z Sinsay świetnie pasuje na każdy rower. Mam ją od zawsze, kiedy podróżuję - czy to w pojedynkę czy we dwójkę. Wiem, że swobodnie zmieszczę w niej wszelkie zakupy, jak i przydasie. Od kilku miesięcy jestem jej niezrównaną zwolenniczką. Gdy tylko podróżuje do sklepu rowerem, zawsze mam torbę pod ręką, do której mogę wszystko schować i nie martwić się, że będę musiała trzymać w ręku lub na ramię.
Zobacz także:
Sakwa jest bardzo dobrze zbalansowana na dwóch stronach przy kole. Ma zamki błyskawiczne, które zabezpieczają przedmioty przed wypadnięciem. Ergonomiczne kształty wspierają nas podczas jazdy, nie będąc przeszkodą podczas bardziej wyczerpujących tras. To wspaniały gadżet za mniej niż pięć dyszek. Zakładam ją, aby móc cieszyć się rękoma wolnymi od bagaży czy zakupów.
Jest podobna do tej z Decathlonu, ale znacznie tańsza.
Materiały prasowe/ Decathlon.pl
Coś dla fanów dalekich zakupów
Jestem pasjonatką ogrodnictwa - odkąd polubiłam sadzenie swoich własnych warzyw i owoców, często jeżdżę rowerem do Legionowa. Tam znajduję nawozy, ziemię oraz potrzebne sadzonki na działkę. Przemieszczam się rowerem, dlatego sakwa staje się moim nieodłącznym towarzyszem. Niektórzy twierdzą, że można zamontować dodatkowo przedni koszyk, ale ręczę wam, że te sakwy są najwygodniejsze. Wspierają podczas jazdy i nie przeszkadzają na różnych trasach. Są montowane bardzo szybko i bardzo wytrzymałe na różne warunki pogodowe.
Sakwy na rower kosztują tylko 45,99 zł, a pozwalają zmieścić spore ilości rzeczy. Nie tylko tych ogrodniczych czy spożywczych, ale i smaczki dla pupila, którego zabieramy razem w trasy. Wspaniale sprawdzą się także dla osób, które łowią ryby. Tam zmieścimy podstawowe wędki składane czy przynęty. Mają wielorakie zastosowanie, pomagając na co dzień w przechowywaniu rzeczy, takich jak pompka rowerowa, zapasowe światła czy inne dodatki.
W Sinsay znalazłam też taki gadżet: Dzięki gadżetowi na maciupki balkon za 22,99 zł pranie schnie 2x szybciej. Zawieszam i kłopot z miejscem znika
Co zabrać na majówkę rowerem? Przydatne gadżety
Majówka to jeden z najlepszych długich weekendów. Każdy może spędzić czas tak, jak mu najbardziej to odpowiada. Pasjonaci rowerów z pewnością zgodzą się ze mną, ze bez uruchamiania samochodu można przejechać się do lasu czy na polanę. Mając ze sobą sakwy rowerowe weźmiemy ze sobą znacznie więcej na wspólny piknik. Należy pamiętać, ze trzeba je uzupełnić tak, aby dobrze zbalansować bagaż na obie strony. Co jeszcze może się przydać podczas wycieczek rowerowych? Jeżeli podróżujemy z dziećmi, one również mogą mieć swoje wiklinowe koszyki oraz dodatki do roweru, jak wiatraczki czy trąbki. Te ostatnie w delikatny sposób alarmują, że zbliżamy się do przechodniów.
Innym pomysłem jest zdecydowanie włożenie do sakw płaszczy przeciwdeszczowych, kiedy tylko pogoda postanowi spłatać nam figla. To doskonałe zabezpieczenie, które pomoże nam dojechać do najbliższego, zadaszonego miejsca. Nie zapomnijmy także o kocach ze specjalną plandeką, które umożliwią rozłożenie się w każdym miejscu. Zwykły koc nie będzie miał usztywnienia i nie będzie wygodny w każdych warunkach. Możecie je dostać już za symboliczne 20 zł. Macie ze sobą pupila? Kosz do roweru dla dorosłych to także świetny pomysł. Tam bezpiecznie będziemy mogli włożyć pieska o mniejszych czy średnich rozmiarach w typie ratlerka, mopsa czy jamnika.
Uproszczając, możecie zaopatrzyć się także w:
- mini kosze piknikowe,
- koce,
- bidony z filtrami wody,
- plastikowe szklanki czy inne dodatki








