Poduszki i poszewki dekoracyjne to jeden z najprostszych sposobów na szybką metamorfozę wnętrza. Nie wymagają remontu, wymiany mebli ani dużych nakładów finansowych, a potrafią całkowicie odmienić charakter salonu czy sypialni. W tym sezonie królują naturalne faktury, stonowane beże, kolor ecru oraz subtelne frędzle, które dodają aranżacjom miękkości i przytulności. Właśnie dlatego tak dużą uwagę przyciągają propozycje z Zara Home oraz Jysk – wizualnie bardzo podobne, ale znacząco różniące się ceną. Jedna z nich kosztuje niemal 80 zł, druga zaledwie 30 zł i to w dodatku w promocji.

Zara Home czy Jysk? Podobny efekt, zupełnie inna cena

W ofercie Zara Home znajdziemy jednokolorową poszewkę na poduszkę dekoracyjną z frędzlami po bokach, utrzymaną w modnym odcieniu ecru. To minimalistyczna propozycja, która wpisuje się w estetykę soft minimal i nowoczesnego boho. Delikatna, strukturalna tkanina sprawia wrażenie naturalnej i szlachetnej, a subtelne wykończenie frędzlami dodaje jej lekkości. Poszewka dostępna jest w dwóch rozmiarach – 40 x 60 cm w cenie 89,90 zł oraz 45 x 45 cm za 79,90 zł. Warto pamiętać, że jest sprzedawana bez wypełnienia, co oznacza dodatkowy koszt, jeśli nie mamy odpowiedniego wkładu w domu.

Zobacz także:

fot: zarahome.com

Z kolei w Jysk dostępna jest poduszka dekoracyjna FJELLSYRE o wymiarach 35 x 50 cm w kolorystyce zielono-niebieskiej z dominującą, naturalną tonacją. Jej strukturalna, pleciona faktura i wykończenie frędzlami sprawiają, że wizualnie bardzo przypomina model z Zara Home.

Największą różnicą jest jednak cena – obecnie poduszkę można kupić za 30 zł (obniżka z 55 zł, -45%). Co istotne, w tej kwocie otrzymujemy gotowy produkt z wypełnieniem. To propozycja budżetowa, która daje niemal identyczny efekt aranżacyjny, a przy tym pozwala sporo zaoszczędzić. Trzeba jednak pamiętać, że oferta promocyjna obowiązuje tylko do wyczerpania zapasów, więc dostępność może być ograniczona.

fot: jysk.pl

Wybór między Zara Home a Jysk zależy więc przede wszystkim od tego, czy zależy nam na spójności z kolekcją premium i konkretnym rozmiarze, czy raczej na szybkim, ekonomicznym odświeżeniu wnętrza. Pod względem estetycznym oba modele wpisują się w ten sam trend naturalnych, teksturalnych dodatków.

Po stylowe dodatki do domu warto zajrzeć także do Pepco: Wygląda jak z Zara Home, a to Pepco. 15 zł, więc wzięłam 2 sztuki

Jak zaaranżować te poduszki we wnętrzu?

Model z Zara Home świetnie odnajdzie się w jasnych, stonowanych aranżacjach. Na kremowej lub jasnoszarej sofie może stanowić eleganckie dopełnienie kompozycji złożonej z kilku poduszek o różnych rozmiarach. Warto połączyć ją z gładkimi poszewkami w odcieniach piasku, ciepłej bieli lub delikatnego karmelu. Całość dobrze uzupełnią lniane zasłony, drewniany stolik kawowy i pleciony kosz na koc. Taki zestaw stworzy efekt przytulnego, harmonijnego salonu inspirowanego stylem śródziemnomorskim.

Poduszka z Jysk sprawdzi się zarówno w podobnej, neutralnej bazie, jak i w bardziej kontrastowym zestawieniu. Dzięki subtelnemu przełamaniu koloru można ją połączyć z beżową kanapą oraz dodatkami w odcieniu zgaszonej zieleni lub granatu. Świetnie będzie wyglądać na tle jasnego narożnika w towarzystwie miękkiego pledu i dywanu o wyraźnej fakturze. To także dobry wybór do sypialni – ułożona na łóżku w zestawie z większymi, jednolitymi poduchami stworzy efekt warstwowości, który jest jednym z najmocniejszych trendów ostatnich sezonów.

W obu przypadkach kluczem do udanej aranżacji jest łączenie faktur. Len, bawełna, grube sploty i frędzle wprowadzają do wnętrza głębię, nawet jeśli kolorystyka pozostaje bardzo oszczędna. Czasem wystarczy jedna nowa poduszka, by sofa zaczęła wyglądać jak element zupełnie nowej aranżacji. A jeśli można uzyskać podobny efekt za 30 zł zamiast 80 zł, wybór dla wielu osób okaże się oczywisty.