Urządzenie tyciego balkonu to prawdziwe wyzwanie. Każdy centymetr ma znaczenie, a jedna zła decyzja sprawia, że przestrzeń robi się zagracona i niewygodna. Sama długo kombinowałam, jak zmieścić kwiaty i mały kącik do siedzenia. W końcu znalazłam prosty sposób, który odmienił mój balkon bez wielkiego remontu i wydawania fortuny.
Jaki jest największy problem w urządzeniu małego balkonu?
Największą bolączką na mini balkonie jest brak miejsca do przechowywania i ustawienia dekoracji. Chcemy mieć stolik, dwa krzesła, skrzynki z kwiatami, a do tego jeszcze konewkę i lampiony. Efekt? Tłok i ciągłe przestawianie rzeczy.
Zobacz także:
Często kończy się na tym, że rezygnujemy z części niezbędnych elementów. Albo nie ma gdzie postawić kawy, albo kwiaty stoją na podłodze i zabierają cenną przestrzeń. A przecież balkon, nawet niewielki, może być przytulnym miejscem do odpoczynku. Trzeba tylko pomyśleć pionowo, a nie poziomo. Właśnie to zmieniło u mnie wszystko.
3-piętrowy hit na tyci balkon z Action
W Action wypatrzyłam metalową szafkę o wymiarach 54 x 25 x 75 cm. Ma trzy poziomy i kosztuje 59,95 zł. Każda półka ma nośność do 5 kg, więc spokojnie mieszczą się na niej doniczki z petuniami, zioła czy małe dekoracje.
fot. action.com
To rozwiązanie jest proste, ale genialne. Zamiast zajmować podłogę kilkoma donicami, ustawiam je jedna nad drugą. Na górnej półce stoją kwiaty, na środkowej mała konewka i świeca, a dolna służy mi jako miejsce na drobiazgi. Balkon nagle zrobił się uporządkowany i przestronny.
Metalowa konstrukcja wygląda lekko i nowocześnie, więc nie przytłacza małej przestrzeni. Co ważne, mebel jest wąski, dlatego bez problemu zmieści się nawet na bardzo małym balkonie w bloku. U mnie stanął przy ścianie i służy również jako stolik. Teraz kawa na świeżym powietrzu smakuje zupełnie inaczej.
O czym jeszcze warto pamiętać podczas urządzania małego balkonu?
Mały balkon nie lubi ciężkich mebli i ciemnych kolorów. Lepiej postawić na jasne poduszki, lekkie doniczki i składane krzesła. Dzięki temu przestrzeń wydaje się większa i bardziej przyjazna. Warto też wykorzystać balustradę. Skrzynki na kwiaty zawieszone na poręczy nie zabierają miejsca pod nogami, a światełka solarne dodają klimatu wieczorem i nie wymagają podłączania do prądu. Niby drobiazgi, a robią ogromną różnicę.
Te urocze kwiatki solarne z Sinsay tworzą wyjątkowy klimat na balkonie i w ogrodzie. Koniecznie sprawdź przed nadejściem wiosny: „Kwitną” cały rok, świecą i nie trzeba ich podlewać. Te hortensje to hit za 21,99 zł
Dobrze jest również zachować umiar. Mały balkon szybko się zagraca, dlatego lepiej wybrać kilka ulubionych roślin niż ustawiać wszystko, co wpadnie w ręce. U mnie królują petunie i bazylia. Dzięki 3-piętrowej szafce z Action każda z nich ma swoje miejsce, a ja mam przestrzeń, by usiąść i odetchnąć po całym dniu. I właśnie o to chodzi.









