Dłonie są naszą wizytówką. To nimi witamy się z ludźmi, podajemy dokumenty, trzymamy filiżankę kawy. Niestety to właśnie one najszybciej pokazują upływ czasu. Dojrzała skóra wymaga nie tylko kremu, ale też dobrze dobranego koloru i kształtu paznokci. Odpowiedni manicure dla 60 latki może optycznie odjąć kilka lat i sprawić, że ręce znów będą wyglądały delikatnie.
Dłonie zdradzają wiek najszybciej i potrzebują sprytnego odmłodzenia. Źle dobrany manicure może dodać lat zamiast je odjąć
Z wiekiem skóra na dłoniach traci jędrność i elastyczność. Pojawiają się przebarwienia, zmarszczki i suchość. Ciemne, bardzo intensywne kolory lakierów często podkreślają te zmiany, zamiast je maskować. Bordo, bardzo ciemny brąz czy chłodny fiolet mogą sprawić, że dłonie będą wyglądały ciężej.
Zobacz także:
To może cię zaciekawić: Rossmann przecenił zmysłowy klasyk GUESS o prawie połowę. Drzewo kaszmirowe i olibanum tworzą aurę luksusu
Nie bez znaczenia jest też długość paznokci. Bardzo długie i ostro zakończone płytki przyciągają uwagę do dłoni i uwydatniają ich mankamenty. Z kolei zbyt krótkie paznokcie dodają surowości. Kluczem jest umiar i dopasowanie stylu do dojrzałej skóry. Manicure dla 60 latki powinien być subtelny, ale zadbany. To właśnie ta równowaga daje efekt odmłodzenia.
Jasne kolory lakieru do paznokci odmładzają dłonie. Beże, mleczne róże i delikatna brzoskwinia działają jak filtr wygładzający
Najlepszy efekt daje manicure w jasnych, ciepłych odcieniach. Kolor nude dopasowany do karnacji potrafi optycznie wygładzić skórę. Mleczny róż, jasna brzoskwinia czy delikatny łososiowy odcień odbijają światło i sprawiają, że dłonie wyglądają świeżo.
Warto unikać bardzo chłodnych tonów, które podkreślają sine żyłki. Lepiej postawić na barwy z nutą ciepła. Świetnie sprawdza się też klasyczny french w nowoczesnym wydaniu, z miękką linią i lekko mleczną bazą zamiast ostrej bieli. Taki manicure jest elegancki, pasuje do wszystkiego i nie przyciąga uwagi w przesadzony sposób.
Coraz więcej kobiet po 60 wybiera także półtransparentne lakiery z delikatnym połyskiem. Nie chodzi o brokat, ale o subtelne rozświetlenie. Dzięki temu płytka wygląda zdrowiej, a dłonie nabierają lekkości. To prosty trik, który naprawdę robi różnicę.
Kształt i pielęgnacja paznokci po 60 roku życia są kluczowe. Odpowiednie opiłowanie i nawilżenie skórek potrafią odjąć kilka lat
Kolor to nie wszystko. Bardzo ważny jest kształt paznokci. Najbardziej odmładzający efekt daje kształt owalny lub miękki migdał. Taki kształt wysmukla palce i sprawia, że dłoń wygląda delikatniej. Kwadratowe, ostre zakończenia mogą dodawać ciężkości.
Ogromne znaczenie ma też pielęgnacja. Suche skórki i zadziorne brzegi od razu rzucają się w oczy. Warto regularnie stosować olejek do skórek i bogaty krem do rąk, najlepiej kilka razy dziennie. Na noc dobrze nałożyć grubszą warstwę kremu i założyć bawełniane rękawiczki. Rano dłonie są wyraźnie gładsze.
Manicure dla 60 latki powinien być schludny i świeży. Nie musi być modny za wszelką cenę. Czasem mniej znaczy więcej. Jasny lakier, zadbane skórki i delikatny połysk wystarczą, by dłonie wyglądały młodziej.








