Zasłony to nie tylko ochrona przed słońcem czy spojrzeniami z zewnątrz. To jeden z najmocniejszych punktów aranżacyjnych w domu. Zwłaszcza te wzorzyste potrafią nadać wnętrzu charakter, ale tylko pod warunkiem, że nie zdominują całości. Jak je ograć, żeby nie przesadzić z kolorem, printem i ogólnym efektem? Są trzy bezpieczne i bardzo praktyczne wyjścia.

Wzorzyste zasłony jako główny akcent. Ale tylko jeden

Wzorzyste zasłony mogą grać główną rolę w pomieszczeniu, pod warunkiem że nie mają konkurencji. Jeśli ściany są już pokryte tapetą, a kanapa ma mocny kolor, to dodanie kolejnego dominującego wzoru może zakończyć się aranżacyjną katastrofą. Klucz to balans. W tym przypadku najlepiej sprawdzają się zasłony w kolorze, który już gdzieś w pomieszczeniu występuje, ale w zupełnie innym kontekście.

Zobacz także:

Może to być na przykład zieleń z obrazu nad sofą, błękit z poduszek albo musztardowy z dywanu. Dzięki temu wzór nie będzie wyglądał jak przypadkowy wybryk, tylko przemyślana część spójnej całości. Warto też unikać zbyt małych, gęstych printów. Te lepiej sprawdzają się na drobnych dodatkach. W przypadku dużych powierzchni – jak właśnie zasłony – dobrze wypadają większe, bardziej rozmyte wzory, które nie przytłaczają przestrzeni.

Jak dobrać kolorowe zasłony? Zrób tak, jeśli tło jest neutralne

Jeśli wnętrze jest bardzo stonowane – biele, beże, szarości – to zasłony mogą być właśnie tym elementem, który doda mu życia. Ale nawet wtedy trzeba uważać. Wzór nie może być przypadkowy. Najlepiej, jeśli łączy się z innymi detalami wystroju – np. lampą, ceramiką, obrazem. Przy neutralnych ścianach warto postawić na tkaniny z większym wzorem i nasyconym kolorem – granatowe zasłony w geometryczne printy, bordowe z kwiatowym motywem, musztardowe w pasy. 

Jeśli wzór na zasłonach jest intensywny, dobrze, by inne tkaniny w pomieszczeniu (np. poduszki, narzuty) miały podobny kolor, ale były gładkie. Wtedy całość nie będzie się ze sobą „gryźć”.

Miksowanie wzorów. Poznaj reguły

Chcesz miksować wzory w jednym pomieszczeniu? Super, ale musisz trzymać się kilku zasad.

  1. Po pierwsze: jedna dominanta. Jeśli zasłony są we florystyczny, dynamiczny print, to inne elementy wzorzyste powinny być subtelniejsze – np. drobna kratka na poduszkach czy geometryczny deseń na dywanie.
  2. Druga zasada: wspólna paleta barw. Wzory mogą być różne – roślinne, geometryczne, abstrakcyjne – ale muszą łączyć się przez kolory. Na przykład wszystkie elementy utrzymane w odcieniach niebieskiego i zieleni. To daje poczucie spójności nawet przy dużej różnorodności.
  3. Trzecia rzecz: różna skala wzorów. Jeśli zasłony mają duży, wyraźny motyw, inne printy w pomieszczeniu powinny być mniejsze. Dzięki temu wszystko gra, ale się nie zlewa.