Czasem trafiam na takie rzeczy, które od razu wiem, że nie mogą zostać na półce. Tak właśnie było tym razem. Szukałam czegoś niewielkiego na balkon, czegoś co nie zagraci przestrzeni, a jednocześnie doda jej charakteru. I nagle zobaczyłam ten stolik. Złoty, lekko błyszczący, z ciekawym wykończeniem. Od razu wyobraziłam sobie, jak będzie wyglądał u mnie przy kawie. Pomyślałam też, że w końcu znajdę miejsce na książkę i małe dekoracje, które do tej pory nie miały gdzie stać.
Ażurowy stolik z Sinsay wygląda jak z luksusowego salonu. Trudno uwierzyć, że kosztuje mniej niż 50 zł
Nie będę ukrywać, że takich rzeczy zwykle omijam, bo spodziewam się wysokiej ceny. A tu niespodzianka. Ten dekoracyjny stolik z Sinsay kosztuje tylko 49,99 zł, a wygląda naprawdę elegancko. Ma okrągły blat o średnicy 35 cm i wysokość 43 cm, więc idealnie sprawdzi się nawet na małym balkonie. Bez problemu zmieści się obok krzesła czy niewielkiego fotela i nie będzie przeszkadzał w codziennym korzystaniu z przestrzeni.
Zobacz także:
To może cię zainteresować: Taniutka, nie zajmuje miejsca, a mieści masę rzeczy. Tę komodę do małej sypialni wypatrzyłam w Jysk
Najbardziej przyciąga uwagę jego ażurowy rant. To właśnie ten detal robi cały efekt. Dzięki niemu stolik nie wygląda ciężko ani topornie, tylko lekko i stylowo. Do tego złoty kolor pięknie odbija światło, szczególnie wieczorem, gdy zapalimy świeczkę albo lampki. Wtedy robi się naprawdę przyjemny klimat, taki trochę jak z restauracyjnego ogródka.
Wykonany jest ze szkła i żelaza, więc jest stabilny i jednocześnie nie sprawia wrażenia masywnego. To taki mebel, który niby jest drobiazgiem, a potrafi całkowicie zmienić klimat miejsca. Postawiłam na nim filiżankę, książkę i od razu zrobiło się bardziej przytulnie. Zauważyłam też, że częściej zaczęłam wychodzić na balkon, bo po prostu lepiej się tam siedzi.
Mały stolik na balkon robi wielką różnicę. Nawet ciasna przestrzeń zyskuje nowy charakter
Mam niewielki balkon i dobrze wiem, jak trudno coś tam zmieścić. Każdy centymetr ma znaczenie. Ten stolik idealnie się wpasował, bo nie zajmuje dużo miejsca, a daje ogromne możliwości. Nawet przy ograniczonej przestrzeni można poczuć, że wszystko ma swoje miejsce i nic nie stoi przypadkowo.
U mnie stoi obok krzesła i służy głównie do porannej kawy. Ale sprawdzi się też jako miejsce na kwiaty, świeczki albo małą lampkę. Można go łatwo przestawić, bo nie jest ciężki, więc szybko zmieniam aranżację w zależności od nastroju. Czasem stawiam go bliżej balustrady, żeby mieć więcej światła, innym razem chowam go bliżej ściany, gdy chcę mieć więcej przestrzeni.
Co ważne, pasuje do różnych stylów. Jeśli lubisz bardziej klasyczne klimaty, będzie eleganckim dodatkiem. Jeśli stawiasz na boho albo delikatny i klasyczny glamour, też świetnie się odnajdzie. Ja dodałam do niego jasne poduszki i kilka roślin i efekt naprawdę mnie zaskoczył. Balkon wygląda teraz jak mały kącik z magazynu i aż chce się tam spędzać więcej czasu.
fot. Screen Sinsay.pl
Opinie klientów tylko to potwierdzają. Ten stolik zbiera same pochwały i znika błyskawicznie
Nie dziwię się, że na stronie Sinsay, ma ocenę 5 na 5. Sama mam dokładnie takie samo wrażenie jak osoby, które już go kupiły. Jedna z opinii mówi wszystko:
Stolik taki jak na zdjęciu. Piękny złoty, szybko się składa. Polecam!
I naprawdę coś w tym jest. Montaż jest szybki i prosty, nie trzeba się z nim męczyć. W kilka chwil można mieć gotowy mebel, który wygląda jak z droższej półki. Nawet jeśli ktoś nie ma doświadczenia w składaniu takich rzeczy, spokojnie sobie poradzi. To duży plus, bo nie każdy ma ochotę spędzać pół dnia z instrukcją.
Z doświadczenia wiem, że takie perełki w Sinsay znikają bardzo szybko. Sama nieraz wracałam po coś i już tego nie było. Dlatego tym razem nie zastanawiałam się ani chwili. Jeśli też szukasz czegoś małego, stylowego i w dobrej cenie, to zdecydowanie warto się pospieszyć. Takie okazje nie trafiają się codziennie i często kończą się szybciej, niż się spodziewamy. Takie dodatki robią największą robotę w odbiorze przestrzeni. Nie kosztują fortuny, a zmieniają wnętrze nie do poznania. I właśnie dlatego tak lubię takie znaleziska. Dzięki nim nawet zwykły balkon może stać się miejscem, do którego chce się wracać każdego dnia.








