Moda na naturalne materiały nie przemija. Drewno, plecionki i jasne kolory wprowadzają do domu spokój i przytulność, której tak bardzo dziś szukamy. Coraz częściej zamiast drogich mebli od projektantów wybieramy tańsze odpowiedniki, które wyglądają niemal identycznie. I właśnie takim hitem jest ławeczka z Jysk. Niewielka, lekka, a przy tym stylowa. Doskonale sprawdzi się na mały balkon, do przedpokoju lub sypialni. Sprawdź, dlaczego porównywana jest do znacznie droższej ławki z marki premium.
Pleciona ławeczka z Jysk wygląda jak designerski model. Cena po obniżce zaskakuje jeszcze bardziej
Model ławeczki z Jysk w naturalnym kolorze przyciąga wzrok od pierwszej chwili. Siedzisko wykonane z plecionego sznurka i prosta konstrukcja z litej sosny sprawiają, że mebel wygląda lekko i bardzo nowocześnie. Do tego stalowe elementy wzmacniają całość, więc ławeczka nie jest tylko ozdobą, ale normalnym, stabilnym siedziskiem. Już wyobrażam sobie jak popijam na niej poranną kawkę, gdy tylko przyjdą ciepłe dni.
Zobacz także:
To może cię zainteresować : Sinsay przebija konkurencję nowym solarkiem za 19 zł. Kwiaty kąpią ogród w złotym blasku
Po obniżce kosztuje 145 zł, podczas gdy cena regularna wynosiła 369 zł. To aż 60 procent taniej. Dla porównania bardzo podobna ławka Mara z marki Sklum z drewna dębowego i plecionego sznurka kosztuje ponad 1500 zł. Różnica jest ogromna, a wizualnie efekt jest naprawdę zbliżony. Dla wielu osób to wystarczający argument, by nie przepłacać za metkę
Ta pleciona ławeczka sprawdzi się na balkonie i w sypialni. Naturalne materiały ocieplają każdą przestrzeń
Szerokość 90 cm, wysokość 45 cm i głębokość 38 cm sprawiają, że to bardzo ustawny mebel. Zmieści się nawet na niewielkim balkonie. Można postawić ją przy ścianie, dodać miękką poduszkę i stworzyć idealne miejsce do popijania kawy w słoneczny poranek. Wystarczy mały stolik i kilka kwiatów, by balkon zyskał zupełnie nowy charakter.
W domu ławeczka pięknie wygląda u stóp łóżka. Można położyć na niej koc, torebkę albo usiąść podczas zakładania butów. Sprawdzi się też w przedpokoju czy w kuchni. Naturalny kolor pasuje do jasnych wnętrz, stylu boho, skandynawskiego i rustykalnego. To uniwersalny element, który nie wychodzi z mody.
fot. Screen strona internetowa Jysk.pl
Dlaczego wiele osób porównuje ją do ławki Mara? Różnice w cenie są wręcz szokujące
Ławka Mara wykonana jest z drewna dębowego i również ma plecione siedzisko z papierowego sznurka. Ma 120 cm długości, czyli jest nieco większa, oraz antypoślizgowe podkładki chroniące podłogę. Producent podkreśla naturalne wykończenie bez chemicznych środków ochronnych. To piękny mebel, ale jego cena przekracza 1500 zł.
fot. Screen strona internetowa Sklum.com
Ławeczka z Jysk jest mniejsza i wykonana z sosny, ale wizualnie wpisuje się w ten sam trend. Prosta forma, jasne drewno i rękodzielniczy charakter plecionki dają bardzo podobny efekt. Różnica w cenie to ponad 1300 zł. Dla wielu osób to kwota, za którą można odmienić cały balkon albo sypialnię. Według mnie to właśnie dlatego ta ławeczka z Jysk tak szybko znika z półek.








