Mało kto zagląda pod niewielką klapkę w dolnej części pralki, a to właśnie tam często ukryty jest mechanizm, który potrafi uratować kryzysową sytuację. W większości przypadków klapka ta kojarzy się wyłącznie z filtrem pompy, tymczasem w wielu nowoczesnych modelach znajduje się tam także coś jeszcze. To rozwiązanie pozwala dostać się do bębna wtedy, gdy elektronika zawodzi. Oto, gdzie szukać mechanizmu awaryjnego otwierania pralki.

Otwórz klapkę i dokładnie obejrzyj, co tam widzisz poza filtrem. Możesz zakrzyknąć „bingo!”, jeśli zobaczysz tam kolorowy element

O co chodzi? O linkę awaryjnego otwierania drzwiczek pralki. Jeśli w ogóle masz ją w swojej pralce, znajduje się ona za dolną klapką serwisową, gdzieś obok filtra pompy. Zazwyczaj ma formę niewielkiej, kolorowej taśmy lub plastikowego uchwytu w kolorze kontrastującym z bielą obudowy urządzenia. Nie jest to element eksponowany, dlatego łatwo go przeoczyć.

Zobacz także:

Linka działa czysto mechanicznie. Po pociągnięciu za nią następuje zwolnienie blokady drzwi, niezależnie od tego, co „myśli” elektronika. 

Kiedy to się przydaje? Tak naprawdę to w kilku scenariuszach: gdy zabraknie prądu i pralka zatrzyma się z pełnym bębnem, gdy dojdzie do awarii blokady drzwi albo gdy w środku znajdzie się coś, co trzeba natychmiast wyjąć. W normalnym użytkowaniu ta funkcja nie powinna być potrzebna, bo drzwi odblokowują się automatycznie po zakończeniu prania.

U mnie w domu skorzystałam z awaryjnego otwierania drzwiczek 3 razy: gdy zabrakło prądu na dłuższy czas, gdy zorientowałam się, że w kieszeni spodni zostawiłam kilka banknotów oraz wtedy, gdy jedno z dzieciaków wrzuciło do pralki jasne rzeczy razem z farbującą czerwoną koszulką.

Zobacz też: Ręczniki są jak puch, a ich boski zapach czuć z drugiego pokoju. Wystarczy 1 „kąpiel” przed praniem 

W jakich pralkach jest ten system, a gdzie go nie będzie? Nie każda pralka jest wyposażona w linkę awaryjnego otwierania drzwi

Nie ma tu prostej reguły, choć można wskazać pewne prawidłowości. Mechanizm awaryjnego otwierania najczęściej występuje w nowoczesnych pralkach ładowanych od frontu, szczególnie w modelach średniej i wyższej klasy produkowanych przez renomowane marki produkujące sprzęt AGD. W tych urządzeniach producenci coraz częściej przewidują sytuacje awaryjne i dodają linkę awaryjnego otwierania drzwiczek.

W tańszych modelach lub starszych konstrukcjach linki często po prostu nie ma. Dotyczy to także części pralek ładowanych od góry, w których konstrukcja blokady jest inna i dostęp do niej jest trudniejszy. W takich przypadkach jedyną opcją pozostaje odczekanie, aż blokada puści po odłączeniu zasilania. Jeśli to nie zadziała, konieczna będzie interwencja serwisanta.

Niestety, obecność linki to nie jest standard, tylko dodatkowe rozwiązanie. Jeśli jej nie widzisz przy filtrze, najprawdopodobniej twój model pralki jej nie posiada.

AdobeStock, StockPhotoPro

Z tego systemu trzeba umieć skorzystać. Jak użyć linki awaryjnego otwierania drzwiczek pralki i nie zalać łazienki?

Samo pociągnięcie linki to naprawdę najmniejszy problem. Olbrzymie znaczenie ma to, co zrobisz, zanim awaryjnie otworzysz pralkę. Najpierw trzeba całkowicie odłączyć pralkę od prądu, gdyż blokada drzwi działa często na zasadzie elektromagnetycznej i potrzebuje chwili, żeby się rozłączyć. Następnie trzeba ocenić sytuację: czy w bębnie jest woda? 

Jeśli tak, nie wolno od razu otwierać drzwi. Z resztą niektóre pralki z linką awaryjnego otwierania drzwiczek w takiej sytuacji nie pozwolą otworzyć urządzenia. Najpierw trzeba ją spuścić przez filtr pompy. Oznacza to powolne odkręcanie filtra i przygotowanie stosu ręczników albo niskiego pojemnika na wodę. Dopiero gdy większość wody zostanie usunięta, można myśleć o awaryjnym otwieraniu drzwiczek.

Delikatnie pociągnij uchwyt linki w dół. To powinno odblokować zatrzask drzwiczek. Drzwi otwieraj powoli. I jeszcze jedno: bęben musi być nieruchomy. Nie spiesz się, postępuj metodycznie i spokojnie. Próba otwarcia pralki podczas wirowania, brak przygotowania na wyciek wody czy używanie siły zamiast mechanizmu kończą się zwykle zalaniem łazienki albo uszkodzeniem urządzenia. 

Musisz też wiedzieć jedno: to rozwiązanie nie jest do częstego używania. Nadużywanie linki awaryjnego otwierania drzwiczek może osłabić blokadę i prowadzić do problemów z ich mechanizmem.