Trudno nie zwrócić na to uwagi, kiedy różnica w cenie jest aż tak duża. Aparaty natychmiastowe od lat kojarzą się z modnym gadżetem, ale też z wydatkiem rzędu kilkuset złotych. Tymczasem w jednym z popularnych sklepów pojawiła się opcja, która wywraca tę kategorię do góry nogami. Wygląda podobnie, działa podobnie, ale kosztuje ułamek ceny. I właśnie dlatego budzi tyle emocji – zwłaszcza w sezonie komunijnym, gdy szukamy efektownych, ale rozsądnych prezentów.

Tani aparat do szybkich zdjęć. Action ma model za 64,95 zł

W ofercie Action pojawił się aparat z funkcją natychmiastowego drukowania zdjęć Silvergear, który kosztuje zaledwie 64,95 zł. To sprzęt, który na pierwszy rzut oka przypomina dobrze znane aparaty typu instant, ale działa w nieco inny sposób. Zamiast klasycznego papieru fotograficznego wykorzystuje druk termiczny, czyli technologię podobną do tej znanej z paragonów. Oznacza to, że zdjęcia wychodzą w czerni i bieli, ale ich wydruk jest niezwykle szybki i tani. W zestawie znajdziemy dwie rolki papieru, a kolejne można dokupić za około 12,95 zł za pięć rolek, co przekłada się nawet na 270 zdjęć. Koszt jednej odbitki to zaledwie kilka groszy, więc można robić zdjęcia bez zastanawiania się nad każdym kliknięciem.

Zobacz także:

fot: action.com

fot: action.com

Sam aparat oferuje więcej niż mogłoby się wydawać w tej cenie. Ma ekran LCD o przekątnej 2,4 cala, który pozwala podejrzeć ujęcie przed wydrukiem, a także wybrać różne filtry czy ramki. Jest też możliwość nagrywania krótkich filmów, co dodatkowo zwiększa jego funkcjonalność. Całość jest lekka, kolorowa i intuicyjna w obsłudze, dzięki czemu sprawdzi się nawet u młodszych użytkowników. To bardziej kreatywny gadżet niż sprzęt fotograficzny, ale właśnie w tym tkwi jego urok – daje natychmiastowy efekt i zachęca do zabawy, bez stresu o koszty.

Klasyczny aparat natychmiastowy, czyli Instax. Ma unikalne cechy, ale za odpowiednią kwotę

Dla porównania warto spojrzeć na jeden z najpopularniejszych modeli, czyli Fujifilm Instax Mini 12, którego cena wynosi około 299 zł. To aparat natychmiastowy w klasycznym wydaniu, który drukuje kolorowe zdjęcia na specjalnym papierze fotograficznym. Efekt jest zupełnie inny niż w przypadku modelu z Action – zdjęcia są wyraźne, mają naturalne kolory i charakterystyczną białą ramkę, która nadaje im retro stylu. To właśnie ten wygląd sprawia, że Instax od lat cieszy się ogromną popularnością i często pojawia się na imprezach, weselach czy rodzinnych uroczystościach.

fot: euro.com.pl

Obsługa aparatu jest bardzo prosta. Instax automatycznie dobiera parametry zdjęcia, w tym ekspozycję i siłę lampy błyskowej, co sprawia, że nawet osoby bez doświadczenia mogą robić udane fotografie. Dodatkowo posiada tryb zbliżeniowy, który ułatwia wykonywanie portretów czy zdjęć detali.

Każde zdjęcie wywołuje się w kilka sekund i od razu można je trzymać w ręku – to właśnie ten moment buduje całą magię aparatów instant. Trzeba jednak pamiętać o kosztach eksploatacji. Wkłady do Instaxa są znacznie droższe niż papier termiczny – jedna odbitka to wydatek rzędu kilkudziesięciu groszy, co przy większej liczbie zdjęć szybko zaczyna być odczuwalne.

To również może cię zainteresować: Turbo zestaw już od dziś w Biedronce. Podłogi lśnią, a pracy 2x mniej

Który aparat wybrać? Wszystko zależy od potrzeb

Choć oba urządzenia pozwalają na natychmiastowe drukowanie zdjęć, różnice między nimi są wyraźne i warto je dobrze przemyśleć przed zakupem. Aparat z Action to przede wszystkim swoboda i zabawa. Idealnie sprawdzi się dla dzieci, które chcą robić dużo zdjęć bez ograniczeń, eksperymentować i tworzyć własne albumy czy dekoracje. Niski koszt wydruku sprawia, że nie trzeba się zastanawiać, czy dane zdjęcie „jest warte” wydrukowania – można po prostu łapać chwile.

Instax to z kolei bardziej klasyczne podejście do fotografii natychmiastowej. Tu liczy się efekt końcowy – estetyczny, kolorowy i trwały. To dobry wybór dla osób, które chcą tworzyć pamiątki z ważnych wydarzeń, takich jak komunia, urodziny czy wakacje. Zdjęcia z Instaxa często trafiają do albumów, ramek albo są rozdawane bliskim jako drobne upominki. W praktyce oba aparaty mogą mieć swoje miejsce – jeden jako codzienny gadżet do zabawy, drugi jako sprzęt na specjalne okazje.

Jeśli jednak najważniejsza jest cena i możliwość robienia dużej liczby zdjęć, Action zdecydowanie wygrywa. To propozycja, która daje dużo radości za niewielkie pieniądze. Jeśli natomiast zależy nam na jakości i klasycznym efekcie fotografii natychmiastowej, Instax nadal pozostaje bezkonkurencyjny. Wybór zależy więc od tego, czego naprawdę oczekujemy – zabawy bez ograniczeń czy wyjątkowych, estetycznych pamiątek.