Masz w szafce kubki ustawione jeden na drugim i boisz się, że przy każdym wyciąganiu coś spadnie? Ja podobnie. Jestem wielką fanką każdego rodzaju ceramiki, w szczególności kubków i filiżanek. Moja kolekcja urosła do tego stopnia, że dosłownie "wychodzi" z mojej szafki kuchennej. Ładne filiżanki, ulubione kubki z podróży, zestaw do kawy dla gości, wszystko się miesza. Postanowiłam coś z tym zrobić. Cudo z Pepco uratowało moją kuchnię przed ciagłym bałaganem. Prosty, biały i bardzo estetyczny organizer, znalazłam w Pepco. Wcześniej zakochałam się w podobnym z Sinsay, ale nie zdążyłam go kupić.
Bestseller z Sinsay wyprzedany w kilka dni. Ten model zniknął ze strony bez śladu
Kiedy zobaczyłam organizer na kubki w Sinsay, od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Minimalistyczna forma, jasny kolor, lekka konstrukcja. Pasował do nowoczesnej kuchni i tej bardziej klasycznej. Niestety, zainteresowanie było ogromne. Model wyprzedał się do zera i całkowicie zniknął ze strony, zanim wiele osób zdążyło go zamówić.
Zobacz także:
Lubisz wyszukiwać domowe perełki? To ci się spodoba: Szturm na Dino trwa. Kobiety jeżdżą tylko po to cudo za 19,99 zł
To pokazuje, jak bardzo szukamy dziś nie tylko ładnych dodatków, ale też funkcjonalnych rozwiązań. Kuchnia ma być uporządkowana, ale nadal stylowa. Nie chcemy już plastikowych stojaków, które straszą w szafce. Chcemy estetyki, nawet w środku.
Pepco ma alternatywę za 35 zł. Biały organizer wygląda schludnie i robi wrażenie
Właśnie wtedy trafiłam do Pepco i zobaczyłam biały organizer na kubki. Prosty, stabilny. Bez zbędnych ozdobników, ale z klasą. Za 35 zł dostałam rozwiązanie, które realnie zwiększyło mi miejsce w szafce i wprowadziło wizualny porządek.
Ten model pozwala ustawić kubki piętrowo, bez ryzyka obijania. Każdy ma swoje miejsce. Otwieram szafkę i nie widzę już chaosu, tylko ładnie ułożone rzędy. Co ważne, biały kolor sprawia, że wszystko wygląda lekko i czysto. Nie przytłacza, nie dominuje, a jednocześnie robi różnicę.
Porządek w kuchni zmienia codzienność. Jeden organizer potrafi zaskoczyć
Może się wydawać, że to tylko drobiazg. Kolejny gadżet do domu, ale kiedy codziennie sięgasz po kubek do kawy i nie musisz przekładać trzech innych, doceniasz takie rozwiązanie. Organizer pozwala wykorzystać przestrzeń w pionie, dzięki czemu nawet mała szafka nagle staje się bardziej pojemna.
Dla mnie to też kwestia estetyki. Lubię, kiedy wnętrze szafki wygląda tak samo dobrze, jak blat czy półka. Ten model z Pepco spokojnie mógłby stać w otwartej kuchni. Jest neutralny, pasuje do jasnych frontów i drewnianych akcentów.
Jeśli przegapiłaś bestseller z Sinsay, naprawdę nie ma czego żałować. Czasem alternatywa okazuje się równie dobra, a do tego dostępna od ręki. Za 35 zł można wprowadzić do kuchni porządek, który zostaje na długo.








