Ten kolagenowy krem z Rossmann będzie dla ciebie idealnym rozwiązaniem, jeśli szukasz taniego produktu o regenerującym działaniu. Jednak, to nie cena go wyróżnia spośród innych marek, a skład, który naprawdę jest bogaty i wartościowy. Zwłaszcza dla kobiet z dojrzałą cerą.

Jak uzyskać efekt „zero wrinkles‟ na dojrzałej skórze twarzy?  

Aby osiągnąć efekt idealnie gładkiej cery po pięćdziesiątce, musisz odejść od maskowania niedoskonałości na rzecz pielęgnacji i stymulacji komórek. Ciekawym pomysłem na pielęgnację jest technika, która łączy intensywne nawilżenie z pobudzeniem skóry do autoodnowy.

Zobacz także:

Jeśli chcesz wyprasować swoje zmarszczki, należy dostarczyć tkankom składników, które będą działać jak rusztowanie na budowie. Mają wypełnić ubytki od wewnątrz i przywrócić utraconą gęstość. Jak będziesz regularnie stosować lekkie formuły na co dzień i inne na noc, to utrzymasz optymalne napięcie skóry. Dzięki temu drobne linie staną się mniej widoczne, a twoja twarz odzyska wypoczęty wygląd bez efektu obciążenia czy zapchania.

Kolagenowy krem z Rossmanna idealny dla kobiet 50+

W drogeriach sieci Rossmann pojawiła się prawdziwa perełka dla każdej cery dojrzałej. Nawilżająco-stymulujący, kolagenowy krem Bielenda z linii Revital Derm to produkt, który udowodni każdej kobiecie, że luksusowa pielęgnacja nie musi kosztować fortuny. Kosmetyk inspirowany koreańskimi rytuałami piękna kosztuje jedynie 27,50 zł. Jego formuła bazuje na innowacyjnym kolagenie, który potrafi wypłynąć na jędrność i elastyczność skóry.

fot: Rossmann.pl

Walczy z pierwszymi oznakami wiotczenia skóry, a dzięki lekkiej konsystencji, błyskawicznie się wchłania. Dodatkowo, nadaje cerze zdrowego blasku, więc będzie idealną bazą pod makijaż czy kremy BB. Już po miesiącu stosowania możesz zauważyć wyraźną poprawę skóry i spłycenie zmarszczek. A to jednak najważniejsze w pielęgnacji cery każdej kobiety 50+.

Te składniki aktywne również są pomocne dla kobiet 50+

Oprócz kolagenu, nowoczesna pielęgnacja przeciwstarzeniowa opiera się na trzech filarach. Wszystkie je znajdziesz w składzie polecanego przeze mnie kremu marki Bielenda. Są to składniki absolutnie niezbędne dla regeneracji dojrzałej skóry:

  • PDRN (bioaktywny składnik pochodzący z DNA łososia). To prawdziwy przełom w naprawie bariery hydrolipidowej. Działa na poziomie komórkowym, regenerując uszkodzenia i „naprawiając” skórę, która z wiekiem staje się cieńsza i bardziej podatna na podrażnienia.
  • Witamina C. W odpowiedniej formie dociera głębiej niż standardowy kwas askorbinowy. Doskonale radzi sobie z typowymi dla wieku 50+ przebarwieniami, wyrównuje koloryt i natychmiastowo rozświetla poszarzałą cerę.
  • Kwas hialuronowy. Dzięki mikroskopijnym cząsteczkom wiąże wodę w najgłębszych warstwach naskórka, zapewniając efekt „wypchnięcia” zmarszczek od środka i długotrwałe, komfortowe nawilżenie.