Choć seniorzy często myślą, że wysokość emerytury zależy wyłącznie od lat pracy i sumy składek, rzeczywistość pokazuje coś innego. Znaczenie ma również moment, w którym składany jest wniosek o emeryturę. ZUS przeprowadza dwa ważne procesy wpływające na wysokość świadczeń: marcową waloryzację emerytur oraz czerwcową waloryzację kapitału zgromadzonego na kontach. To właśnie ten drugi proces może podnieść świadczenie o kilkaset złotych. Lipiec i luty — to dwa miesiące, które warto mieć na radarze.

Seniorzy mogą dostać nawet 500 zł więcej. Wszystko zależy od terminu złożenia wniosku do ZUS

ZUS co roku w czerwcu waloryzuje kapitał zgromadzony na kontach przyszłych emerytów. Oznacza to, że wartość składek zwiększa się, a tym samym rośnie podstawa do wyliczenia emerytury. I właśnie dlatego lipiec jest jednym z najlepszych miesięcy, by złożyć wniosek. Przykładowo: 60-latka z 500 tys. zł na koncie przed waloryzacją może liczyć na świadczenie w wysokości ok. 1893 zł. Po czerwcowej waloryzacji, która w ubiegłym roku wyniosła 14,41%, jej kapitał rośnie do ponad 572 tys. zł, a emerytura do 2166 zł. To realna różnica — 270 zł co miesiąc.

Zobacz także:

Jeszcze większy zysk notują osoby z wyższym kapitałem. 70-latek z 600 tys. zł na koncie przed waloryzacją dostaje 3389 zł. Po waloryzacji i złożeniu wniosku w lipcu — 3878 zł. Różnica to prawie 500 zł. I to nie jednorazowo, ale do końca życia. Dodatkowo — im później składany wniosek, tym krótszy prognozowany czas trwania życia według tablic GUS, a to oznacza jeszcze wyższe świadczenie miesięczne.

Seniorzy powinni pamiętać też o lutym. ZUS naliczy wtedy szybszą podwyżkę

Choć lipiec bywa najbardziej opłacalny, to luty też zasługuje na uwagę. Dlaczego? Bo osoba, która złoży wniosek o emeryturę w lutym, zostaje objęta marcową waloryzacją świadczenia. Oznacza to, że już w pierwszym miesiącu po przyznaniu emerytury, ZUS automatycznie doliczy podwyżkę. Szacunkowo w 2026 roku będzie to nawet 200 zł więcej.

To szczególnie korzystna opcja dla osób, które nie chcą odkładać decyzji o emeryturze aż do drugiej połowy roku. Przejście na emeryturę w lutym pozwala skorzystać z marcowej waloryzacji i uniknąć niepotrzebnych strat w pierwszych miesiącach pobierania świadczenia. Tym bardziej, że ta waloryzacja jest ustawowa, a więc pewna i obejmuje wszystkich emerytów — także tych nowo uprawnionych.