Grubosz, inaczej drzewko szczęścia, to jedna z bardziej popularnych roślin doniczkowych, jakie zdobią nasze parapety. Jej charakterystyczną cechą są mięsiste, grube i owalne liście, w których grubosz magazynuje wodę (jest sukulentem). Z czasem roślina tworzy zdrewniały pień, dzięki czemu wygląda jak małe drzewo, a w sprzyjających warunkach może osiągnąć nawet metr wysokości. Jednak zdarza się, że nawet pozornie zdrowy i zadbany grubosz nagle traci liście. Dzieje się tak z kilku powodów, a w jednej sytuacji trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działania.

Dlaczego grubosz traci liście? Powodów jest kilka

Większość roślin, gdy tylko coś im dolega lub warunki są nieodpowiednie, reaguje zrzucaniem liści. Nie inaczej jest w przypadku grubosza. To roślina dość odporna, dlatego jeżeli nagle zaczyna tracić swoje liście to znak, że pilnie trzeba jej pomóc. Oto możliwe przyczyny:

Zobacz także:

Brak światła

Niektóre sukulenty, takie jak zamiokulkas, radzą sobie w zacienionych pomieszczeniach. Drzewko szczęścia wymaga jednak sporej dawki promieni słonecznych. Jeżeli w pomieszczeniu jest za ciemno, pędy się wyciągają, a liście są słabe. Szczególnie te dolne zaczną opadać – w ten sposób roślina w pewnym sensie „redukuje koszty”. 

Nagła zmiana miejsca

Grubosz bardzo źle reaguje na nagłą zmianę warunków. Gdy przeniesiemy go w inne miejsce, to może odczuwać stres fizjologiczny. Zrzucanie liści jest w takie sytuacji reakcją obronną i dzieje się tak, gdy roślina stoi w przeciągu, została przesadzona albo trafiła z ciemnego pomieszczenia do jasnego. 

Starzenie się

Z czasem, kiedy drzewko szczęścia rośnie, zaczyna pozbywać się starych liści. To najczęściej te dolne – powoli żółkną i opadają. Dzieje się to stopniowo, a nie nagle. 

Przesuszenie

Nawet taki sukulent jak grubosz potrzebuje wody. Jeżeli dostaje jej za mało lub zbyt rzadko, to liście marszczą się, stają się wiotkie, a w końcu zasychają i odpadają. 

To również cię zainteresuje: Wymieszaj z ziemią i posadź w tym zamiokulkasa. Będzie rósł jak opętany

Kiedy drzewko szczęścia traci liście, dobrze im się przyjrzyj. W tym 1 przypadku trzeba zacząć działać

Najbardziej poważną przyczyną gubienia liści przez grubosza jest przelanie. Roślina ta bardzo źle znosi nadmiar wilgoci. Jeżeli podlewamy ją za często, to doprowadzamy do zgnilizny korzeni. W takiej sytuacji liście również będą opadać – najpierw staną się miękkie, żółte, a później spadną (nawet przy lekkim dotknięciu). 

fot: Andrey Nikitin/AdobeStock

A jak rozpoznać, czy grubosz został przelany lub przesuszony? Właśnie po liściach. Gdy roślina ma za sucho, to liście są jak papier – suche, lekkie i pomarszczone. Z kolei gdy drzewko szczęścia jest przelane i gnije, to jego liście będą miękkie, wręcz „papkowate” i bardzo nieprzyjemne w dotyku. 

Jak uratować przelane drzewko szczęścia?

Jeżeli więc grubosz traci liście na skutek przelania, trzeba szybko interweniować – inaczej roślina po prostu zgnije. 

Od razu wyjmijcie go z doniczki i strząśnijcie ziemię z korzeni. Następnie trzeba dobrze im się przyjrzeć. Zgniłe korzenie są miękkie, śliskie, ciemnie i wydzielają nieprzyjemny zapach. Ostrym i czystym sekatorem trzeba je obciąć i zostawić tylko korzenie zdrowe (są jasne i jędrne). 

Po takim czyszczeniu trzeba zostawić grubosza na 1 lub 2 doby, by korzenie mogły wyschnąć. Dopiero po tym czasie z powrotem wkładamy go do ziemi, ale uwaga – musi być nowa i sucha! Idealnie, gdy użyjecie specjalnego, lekkiego podłoża do kaktusów i sukulentów.

Pamiętajcie też o warstwie drenażu – doniczka musi mieć na dole otwór. Dno zasypujemy warstwą keramzytu lub drobnych kamieni i dopiero wtedy wsypujemy ziemię i umieszczamy w niej roślinę. Po posadzeniu nie podlewamy grubosza przez około tydzień.