Jest jeden zabieg, który musisz szczególnie wykonać jeszcze w lutym lub na przełomie lutego i marca. Ma na to wpływ kilka czynników, co zaraz ci szczegółowo wyjaśnię. Podpowiem ci, jak to zrobić prawidłowo, żeby cieszyć się wyglądem i bujnością traw ozdobnych przez cały sezon aż do jesieni.

Jakie trawy ozdobne dobrze zimują w ogrodzie?

Większość popularnych w Polsce traw ozdobnych świetnie radzi sobie z niskimi temperaturami, o ile zapewnisz im odpowiednie przygotowanie jeszcze jesienią. Do gatunków najlepiej zimujących w naszym, polskim klimacie należą przede wszystkim:

Zobacz także:

  • miskanty chińskie,
  • trawy pampasowe,
  • rozplenice. 

Bardzo odporne są również kostrzewy, choć je lepiej zabezpieczyć ściółką, bo gorzej znoszą większe mrozy. Kluczem do sukcesu jest pozostawienie suchych źdźbeł na zimę. Pełnią one funkcję naturalnej izolacji dla podstawy rośliny. Dodatkowo, chronią ją przed wilgocią i mrozem, a przy okazji stanowią piękną dekorację oszronionego ogrodu.

Konieczny zabieg w lutym. Trawy ozdobne odwdzięczą się bujnością

Choć kalendarz jest ważny dla każdego ogrodnika, to ostateczny termin przycinania traw i innych zabiegów dyktuje nam pogoda. Jak sugerują różni eksperci, idealnym momentem na to jest przełom lutego i marca. Chodzi o czas, gdy mijają już największe mrozy, a temperatura w dzień zaczyna regularnie przekraczać około 8-10 stopni Celsjusza. Ważne jest, żeby zdążyć przed pojawieniem się nowych, zielonych pędów.

Zbyt późne cięcie może grozić uszkodzeniem młodych liści. Z kolei zbyt wczesny zabieg wystawia karpę na ryzyko przemarznięcia. Zatem prawidłowe, niskie cięcie suchych kęp pobudzi trawy do ponownej regeneracji. Dzięki temu w sezonie odwdzięczą się one gęstością i bujnością.

Kiedy zacząć podlewać i nawozić trawy ozdobne?

Z podlewaniem i podawaniem nawozu roślinom ruszamy dopiero wtedy, gdy te nawet minimalnie „ruszą“ ze wzrostem po zimowym śnie. Pierwsze nawożenie najlepiej zaplanuj dopiero na kwiecień i maj. Możesz do tego stosować nawozy sklepowe lub te domowe. Ja zawsz polecam i stosuję te zrobione ze skórek bananów czy wodę po gotowanych warzywach (np. ziemniakach).

Jeśli chodzi o podlewanie, bardzo ważny jest umiar. Trawy ozdobne zazwyczaj dobrze znoszą susze, jednak młode sadzonki oraz rośliny w trakcie wzrostu wiosennego potrzebują wilgotnego podłoża. Pamiętaj, żeby dostosować ilość wody do opadów deszczu. Wiosenne słońce potrafi szybko wysuszyć glebę, co może nawet zahamować rozrost świeżo przyciętych traw.