Wydaje się, że wystarczy wrzucić ubrania, wybrać program i gotowe. Ale to, ile zapłacisz za każde pranie, zaczyna się na etapie… załadunku. Pralka może zużywać o 30–40% mniej energii, jeśli jest dobrze załadowana. Ani za mało, ani za dużo. A to dopiero początek pomysłów na to, jak skutecznie obniżyć rachunki za prąd bez rezygnacji z komfortu.
Jak robić pranie, żeby obniżyć rachunki za prąd? Na to zwróć uwagę
Przede wszystkim zadbaj o to, by wsad nie był ani za mały, ani za duży. Idealny wsad to taki, który pozwala praniu swobodnie się obracać, ale jednocześnie maksymalnie wykorzystuje przestrzeń bębna. Jeśli po załadunku można jeszcze bez problemu włożyć otwartą dłoń pomiędzy pranie a górną część bębna – to znak, że ilość ubrań jest w sam raz.
Zobacz także:
Zbyt mały wsad oznacza marnotrawstwo energii, bo pralka i tak pobierze wodę i prąd, jakby była pełna. Z kolei przeładowanie prowadzi do przeciążenia silnika, gorszego wyprania ubrań i szybszego zużycia sprzętu. Lepiej więc dołożyć kilka rzeczy, zanim zamkniesz bęben – jedno duże pranie potrafi zużyć aż o 30–40% mniej energii niż dwa mniejsze.
Robisz tak pranie? Przez to pralka pobiera więcej prądu
Spontaniczne pranie jednych spodni czy bluzy to największy wróg oszczędzania. Warto zaplanować, kiedy robić pranie i zbierać rzeczy do pełnego załadunku. Jeśli naprawdę nie da się tego uniknąć, można rozważyć szybki, krótki program, który zużywa mniej prądu i wody – ale tylko wtedy, gdy pralka oferuje taką opcję. Im bardziej przemyślane pranie, tym większe szanse, że rachunki za prąd nie wystrzelą w górę.
Nowoczesne pralki mają wiele trybów i funkcji – ale nie każdy z nich jest energooszczędny. Najwięcej energii idzie na podgrzewanie wody, dlatego im niższa temperatura, tym większa oszczędność. W wielu przypadkach 30–40 st. C w zupełności wystarczy. Tryby „eco” wydłużają czas prania, ale znacząco zmniejszają zużycie prądu. Dobrze też wiedzieć, że programy intensywne, mimo że są szybkie, zwykle zużywają więcej energii – to wygoda, ale okupiona wyższymi rachunkami.
fot. Itxu/Adobe Stock
Taryfa nocna i pielęgnacja pralki. Warto wiedzieć
Jeśli masz taryfę z niższymi stawkami w określonych godzinach – to świetna okazja, by pralka zaczęła pracować taniej. Wiele modeli ma funkcję opóźnionego startu – można więc ustawić pranie np. na późny wieczór lub noc, kiedy energia elektryczna jest tańsza. To proste działanie, które przy regularnym stosowaniu robi naprawdę dużą różnicę w domowych wydatkach.
Brudne filtry, kamień na grzałce czy resztki proszku wewnątrz urządzenia sprawiają, że pralka pracuje ciężej i zużywa więcej prądu. Regularne czyszczenie bębna, szufladki na detergenty i filtrów, a także stosowanie środków odkamieniających (lub choćby domowego octu), pozwala utrzymać sprzęt w dobrej formie. Dzięki temu nie tylko wydłuża się jego żywotność, ale i realnie spada zapotrzebowanie na energię.