Mały balkon potrafi być wyzwaniem. Niby chcemy stworzyć przytulne miejsce, ale każdy centymetr ma znaczenie i łatwo go zagracić. Sama długo szukałam czegoś, co będzie jednocześnie ładne, praktyczne i lekkie wizualnie. I właśnie wtedy trafiłam na tę ławkę z Jysk. Nie spodziewałam się, że tak prosty mebel zrobi aż taką różnicę.
Ciosany bambus wygląda drożej niż kosztuje. Ten efekt robi wrażenie nawet na małym balkonie
Pierwsze, co przyciąga uwagę, to materiał. Bambus ma w sobie coś naturalnego i lekkiego, ale jednocześnie wygląda elegancko. Ta ławka nie sprawia wrażenia taniego mebla z promocji. Wręcz przeciwnie, spokojnie mogłaby stać w dużo droższym sklepie z wyposażeniem wnętrz. Ciosana struktura dodaje jej charakteru i sprawia, że nie jest to kolejny nudny mebel.
Zobacz także:
Kiedy postawiłam ją na balkonie, od razu poczułam zmianę. Przestrzeń zrobiła się bardziej przytulna i zorganizowana. Naturalny kolor bambusa pięknie komponuje się z zielenią roślin i jasnymi dodatkami. Nawet stare doniczki zaczęły wyglądać lepiej, bo całość nabrała spójności.
Co ważne, ławka nie przytłacza. Ma szerokość 88 cm, więc spokojnie zmieści się nawet na wąskim balkonie. Jednocześnie daje miejsce, żeby usiąść albo odłożyć rzeczy. I to właśnie ta wielofunkcyjność robi robotę. Nie trzeba wybierać między estetyką a praktycznością.
Ławeczka na balkon w takiej cenie to okazja. Tak tanio nie znalazłam innych sklepach
Nie oszukujmy się, cena w Jysk robi tutaj ogromne wrażenie. Z 299 zł spadła do 115 zł i to jest naprawdę duża różnica. Przy takich rabatach zawsze mam z tyłu głowy pytanie, czy to na pewno się opłaca. W tym przypadku odpowiedź jest prosta. Tak.
Za tę kwotę dostajemy solidny mebel z naturalnego materiału, który wytrzyma naprawdę sporo. Maksymalne obciążenie to aż 220 kg, więc spokojnie można na niej usiąść we dwie osoby albo ustawić cięższe donice. To nie jest delikatna dekoracja, tylko coś, co faktycznie będzie używane.
To może cię zainteresować: Ledwo weszłam do Action i już stop. Przy wejściu czekał stolik na mini balkon, cena i kolor wielkie wow
Dodatkowy plus to fakt, że ławka jest stosunkowo lekka, waży 6 kg. Można ją bez problemu przestawiać, co przy małych balkonach jest bardzo ważne. Rano ustawiam ją przy balustradzie, żeby mieć więcej miejsca, a wieczorem przesuwam bliżej ściany i robi się idealny kącik na kawę.
I jeszcze jedna rzecz, która mnie przekonała. Bambus posiada certyfikat FSC, co oznacza, że pochodzi z odpowiedzialnych źródeł. Coraz częściej zwracam na to uwagę i fajnie, że nawet przy takich cenach można znaleźć coś bardziej ekologicznego.
fot. Jysk.pl
Jak wykorzystać ławkę bambusową na balkonie. Pomysłów jest więcej niż myślisz
Na początku myślałam, że to po prostu miejsce do siedzenia. Szybko okazało się, że możliwości jest znacznie więcej. I właśnie dlatego tak polubiłam ten mebel.
U mnie ławka pełni kilka funkcji jednocześnie. Czasem siadam na niej z kawą, ale częściej służy jako stolik. Stawiam na niej tacę, świeczki, małą latarenkę i od razu robi się klimat jak na wakacjach. Wieczorem, gdy zapalam lampki, ten kącik wygląda naprawdę wyjątkowo.
Można też wykorzystać ją jako podstawę pod rośliny. Jeśli masz dużo kwiatów, ustawienie ich na różnych poziomach robi ogromną różnicę. Balkon wygląda wtedy bardziej przemyślanie i przestrzennie. Ławka świetnie sprawdza się jako taki „drugi poziom” dla donic.
Świetnym pomysłem jest też dodanie poduszek. Wystarczy jedna lub dwie i od razu robi się wygodniej. Ja wybrałam jasne, lniane poszewki, które pasują do bambusa. Ale równie dobrze sprawdzą się wzory boho albo delikatne pasy.
Jeśli lubisz styl boho, ta ławka będzie strzałem w dziesiątkę. Wystarczy dorzucić makramę, kilka plecionych koszy i gotowe. Do stylu skandynawskiego pasuje równie dobrze, zwłaszcza z dodatkiem szarości i bieli. A jeśli ktoś woli coś bardziej nowoczesnego, można zestawić ją z czarnymi donicami i prostymi formami.
Najbardziej lubię to, że ten mebel daje swobodę. Nie narzuca jednego stylu, tylko pozwala się pobawić aranżacją. I nawet na naprawdę małym balkonie można dzięki niemu stworzyć coś, co wygląda jak z inspiracji z internetu.








