Sezon grzewczy w Polsce trwa, a w związku z tym jakość powietrza w domu pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Codzienne odkręcanie kaloryferów przy minusowych temperaturach sprawia, że wilgotność w pomieszczeniach spada, a w związku z tym od razu pogarsza się samopoczucie. Wszystko to przede wszystkim przez nadmierne przesuszenie skóry i śluzówek. Na szczęście z pomocą przychodzi tu Sinsay. Ostatnio znalazłam tam bowiem boski gadżet, który skutecznie nawilżył powietrze w domu, a dodatkowo pięknie pachnie i prezentuje się jak z katalogu wnętrzarskiego. Kosztuje tylko 49,99 zł.
Dlaczego nawilżacz powietrza to hit do domu w sezonie grzewczym i nie tylko?
Ostatnie lata pokazują, że nawilżacze powietrza cieszą się coraz większą popularnością. Dzieje się tak z kilku prostych powodów. Przede wszystkim są to zwykle bardzo solidne i starannie wykonane urządzenia, które ze względu na różnorodność wzorów doskonale sprawdzają się jako element dekoracyjny do salonu, łazienki, sypialni, gabinetu itp. Ponadto, ich obsługa nie jest skomplikowana i wymaga wyłącznie podłączenia do energii elektrycznej.
Zobacz także:
Każdy z nawilżaczy wyposażony jest w zbiornik na wodę, którego wielkość zależna jest od rozmiaru danego urządzenia. Uzupełnienie zbiornika do maksymalnego punktu pozwala korzystać ze sprzętu nawet kilka dni lub godzin, jeśli użytkowanie jest wyjątkowo intensywne. Po włączeniu przycisku start urządzenie oddaje wilgoć do otoczenia przez rozprowadzenie pary wodnej, dzięki czemu poprawia jakość powietrza, a co najważniejsze codzienny komfort i samopoczucie.
Sprzęty te zwykle pracują bardzo cicho, dzięki czemu można z nich korzystać również podczas snu. Wiele z nich jest wyposażonych w specjalne programy, które pozwalają ustawić urządzenie na kilka godzin pracy. Kolejnym atutem nawilżaczy powietrza jest także aromatyzowanie wnętrz. Do znajdującej się w zbiorniku wody można bowiem dodać kilka kropel olejku eterycznego o ulubionym zapachu, dzięki czemu cały dom będzie pachniał jak po zastosowaniu drogich odświeżaczy.
Ryflowany nawilżacz powietrza z Sinsay po 49,99 zł
Nawilżacz powietrza z Sinsay, dostępny w cenie 49,99 zł, to urządzenie o kompaktowych wymiarach, dokładniej 9 cm x 18 cm, które doskonale spełnia swoją rolę w sezonie grzewczym bez kosztownych wydatków.
fot. sinsay.com
Model z popularnej sieciówki wyróżnia się białym kolorem oraz ryflowanym wzorem, który stał się prawdziwym hitem wnętrzarskim w ostatnich latach. Nawilżacz powietrza z Sinsay doskonale sprawdza się w walce z suchym powietrzem, a dodatkowo służy jako element dekoracyjny do salonu, sypialni czy innego wybranego pomieszczenia. Urządzenie cieszy oko w szczególności po zmroku, ponieważ świeci i tworzy wyjątkowy klimat.
Czy nawilżacz powietrza znacznie zwiększa rachunki za prąd?
Choć elegancki wygląd, funkcja nawilżania powietrza i opcja aromatyzowania wnętrz brzmi naprawdę zachęcająco, to wiele osób wciąż zastanawia się, czy zakup nawilżacza powietrza to na pewno dobry pomysł ze względu na wpływ urządzenia na miesięczne rachunki za prąd. Jak się okazuje, obawy te są zupełnie niepotrzebne, ponieważ koszty, które są generowane przez tego rodzaju sprzęty, nie przekraczają kilku złotych nawet w przypadku intensywnego użytkowania.









