Listopadowy wyjazd w góry ma swój urok. Na szlakach nie ma już takich tłumów jak w wakacje, a po długim spacerze można wrócić do ciepłego hotelu, wskoczyć do basenu albo posiedzieć w saunie. Sama chętnie zamieniłabym kilka dni w domu na taki odpoczynek. Szczególnie gdy nie trzeba osobno planować każdego posiłku i zastanawiać się, ile jeszcze wydamy na hotelowe atrakcje.
Pięciogwiazdkowy hotel w Szczawnicy kusi listopadową ofertą. Cena za noc naprawdę mnie zaskoczyła
Przeglądając oferty na listopadowy wypoczynek, trafiłam na Hotel Szczawnica Park. To pięciogwiazdkowy obiekt położony w samym sercu Pienin, niedaleko promenady spacerowej wzdłuż Grajcarka. Najbardziej zainteresował mnie pakiet na długi weekend listopadowy. Cena zaczyna się od 323 zł za osobę za noc, a w tej kwocie dostajemy znacznie więcej niż sam nocleg.
Zobacz także:
Oferta obejmuje pobyt na minimum 3 doby i obowiązuje od 10 do 16 listopada 2026 roku. Do wyboru są pokoje w hotelu, Residence lub Willi Park. W cenę wliczono śniadania i obiadokolacje, więc odpada codzienne szukanie restauracji i zastanawianie się, gdzie zjeść. Przy trzech nocach cena początkowa wynosi 969 zł za osobę. Trzeba jednak pamiętać, że ostateczny koszt zależy od warunków rezerwacji. Osobno płaci się również za parking i opłatę uzdrowiskową.
Baseny i sauny bez ograniczeń przez cały pobyt. W tym hotelu można zapomnieć o zegarku
Najbardziej spodobało mi się to, że goście mają nielimitowany dostęp do strefy Mikroklimat Spa & Wellness. Nie trzeba więc wybierać między porannym pływaniem a wieczornym odpoczynkiem w saunie. Można korzystać z basenów i saun przez cały pobyt, bez dokupowania kolejnych wejściówek.
Wyobraź sobie taki dzień: rano spokojne śniadanie, później spacer po Szczawnicy, a po powrocie basen i sauna. Wieczorem czeka jeszcze obiadokolacja. Bez pośpiechu, bez napiętego planu i ciągłego sprawdzania godziny.
W pakiecie przewidziano też sobotni koncert kapeli góralskiej na żywo. To miły dodatek, szczególnie gdy ktoś lubi lokalną muzykę i chce poczuć atmosferę Pienin również po powrocie ze spaceru. Dodatkowo można wykupić autorski zabieg „Jesienne otulenie”, a także skorzystać z 15 proc. zniżki na kosmetyki do pielęgnacji domowej. Sam zabieg nie jest jednak wliczony w podstawową cenę pakietu.
Szczawnica w listopadzie ma sporo do zaoferowania. Nie trzeba wydawać fortuny na dodatkowe atrakcje
fot: stepmar/AdobeStock
Dużą zaletą tego miejsca jest położenie. Hotel znajduje się blisko promenady nad Grajcarkiem i niedaleko kolejki na Palenicę. Nawet bez planowania długich górskich wypraw można wyjść na przyjemny spacer i nacieszyć się widokami.
Szczawnica daje też sporo możliwości osobom, które lubią aktywnie spędzać czas. W okolicy znajdują się malownicze szlaki piesze i rowerowe. Można również wypożyczyć rower trekkingowy lub elektryczny, choć jest to dodatkowo płatna usługa.
Czytaj także: Zamiast oglądać fajerwerki z kanapy, seniorzy jadą na sylwestra nad Bałtyk. Przez 10 dni mają 3 zabiegi dziennie
W hotelu nie zapomniano o osobach podróżujących z dziećmi. Na najmłodszych czeka sala zabaw Puchacz Bubo Kids' Club oraz sala gier z konsolą. Jest także bezpłatny dostęp do hotelowej siłowni.
Mnie najbardziej przekonuje jednak możliwość połączenia spacerów po Pieninach z odpoczynkiem w SPA. Przy takiej ofercie nie trzeba wypełniać całego dnia płatnymi atrakcjami. Można po prostu wyjść nad Grajcarek, wrócić na obiadokolację i spędzić resztę wieczoru w hotelowym wellness. Warto tylko wcześniej sprawdzić dostępność pokoi i końcową cenę wybranego terminu.

Obserwuj nas na Google







