Mycie okien nie jest ani przyjemne, ani wygodne, a na wyższych piętrach nie jest też całkowicie bezpieczne. Dla mnie stało się szczególnie trudne po 40-tce, ponieważ mój kręgosłup już swoje przeżył Zamiast skakać po drabinie, lub co gorsza taboretach, lepiej sięgnąć po specjalny mop do mycia szyb. Jest tani jak barszcz, a jego pomoc nieoceniona.
Mop do mycia do szyb ze spryskiwaczem – Lidl
Mop ze spryskiwaczem to prawdziwa ulga przy myciu okien, szczególnie kiedy nie chcemy męczyć się z wiadrem i ścierkami. Dzięki wbudowanemu pojemnikowi na wodę i mechanizmowi spryskiwania, szybciej i wygodniej naniesiesz płyn czyszczący na powierzchnię. Lekka konstrukcja i ergonomiczny uchwyt sprawiają, że mycie okien staje się łatwe nawet na wyższych piętrach. Nakładka z mikrofibry dokładnie usuwa brud, a brzeg ze ściągaczką pozwoli uniknąć smug. Ten niedrogi gadżet, kosztujący około 40 zł, naprawdę przyspiesza porządki i ułatwia życie, a po wykorzystaniu nie zajmie dużo miejsca w schowku gospodarczym lub po prostu za lodówką czy pralką.
Zobacz także:
Akumulatorowa myjka do okien – Lidl
Bezprzewodowa elektryczna myjka do okien to nowoczesne i wygodne rozwiązanie dla osób ceniących cuda techniki, które da się wykorzystać na co dzień. Wyposażona w pojemnik na wodę z atomizerem rozpylającym i system elektrycznego odsysania, zapobiega kapaniu brudnej wody, co pozwala na komfortowe mycie zarówno okien, jak i luster, kabin prysznicowych czy glazury. Lekka, ergonomiczna konstrukcja ułatwia pracę, a akumulator zapewnia swobodę ruchu bez ciągnących się kabli. Czas pracy na jednym ładowaniu (przez dołączony do zestawu kabel USB) to około 40 minut. Dzięki temu urządzeniu można w kilka chwil uzyskać idealnie czyste powierzchnie, bez zbędnego wysiłku. Myjka ma końcówkę do ściągania wody oraz dwie nakładki do wycierania, które można prać w pralce w temperaturze do 60 °C.
Zazdrostki wracają do mody – Sinsay
A gdy już Twoje okna lśnią czystością, warto pomyśleć o lekkiej metamorfozie wnętrza – klasyczne, cięższe firanki zastąp delikatnymi, wiosennymi zazdroskami, które nie tylko wprowadzą do pomieszczenia więcej światła, ale też optycznie je powiększą i dodadzą przytulności. Takie lekkie tkaniny sprytnie eksponują świeżo umyte szyby, na które aż chce się patrzeć. Ich pastelowe lub kwiatowe wzory wprowadzą do wnętrza radosną, wiosenną atmosferę, sprawiając, że pomieszczenie stanie się jaśniejsze, bardziej radosne i pełne życia.
Aby wprowadzić jeszcze więcej świeżości i energii, warto postawić na modny w 2026 roku motyw cytryn – w dodatkach, poduszkach, serwetkach czy dekoracjach na parapecie. Żółty kolor cytryn rozświetla pomieszczenie, dodaje mu radości i pozytywnej energii, a sam motyw wprowadza subtelny, wakacyjny klimat. Taki drobny akcent idealnie komponuje się z lekkimi zazdroskami na oknach, podkreślając świeżość i czystość wnętrza, a przy tym w naturalny sposób wita wiosnę w domu.








