Nie wiem jak ty, ale ja co roku mam ten sam problem. Balkon niby jest, ale jakoś brakuje mu klimatu. Stoi stolik, kilka doniczek i tyle. Dopiero kiedy zaczęłam szukać prostych dodatków, które coś zmienią bez wielkich wydatków, trafiłam na ten solarny łańcuch z Lidla. I powiem szczerze, nie spodziewałam się, że jeden drobiazg może zrobić aż taką różnicę. Solarny łańcuch w ważki z Lidla wygląda niepozornie, ale robi efekt jak z ogrodu marzeń. Rozwiesiłam go na balustradzie i wieczorem nie mogłam oderwać wzroku. Myślałam, że to będzie zwykła dekoracja jak każda inna. Taka, co świeci i tyle. A tu niespodzianka, balkon zmienił się nie do poznania. Delikatne światło i te małe ważki stworzyły klimat, którego wcześniej zupełnie nie było. I co najlepsze, wszystko za grosze.

Kupiłam ten łańcuch trochę z ciekawości, trochę z impulsu. Szukałam czegoś, co ożywi przestrzeń, ale bez dużych wydatków. Trafiłam na tę nowość z Lidla i pomyślałam, że spróbuję. Już pierwszego wieczoru wiedziałam, że to był strzał w dziesiątkę. Balkon zaczął wyglądać jak miejsce do odpoczynku, a nie tylko dodatkowa przestrzeń do przechowywania rzeczy.

Zobacz także:

Solarny łańcuch w ważki działa sam i nie wymaga wysiłku. Wieczorem zapala się automatycznie i tworzy przytulny nastrój


Największym plusem jest wygoda. Nie trzeba pamiętać o włączaniu ani ciągnąć kabli. Panel słoneczny ładuje się w ciągu dnia, a gdy tylko robi się ciemno, lampki same zaczynają świecić.

Światło jest delikatne i nie męczy oczu, ale jednocześnie daje wyraźny efekt. Można wybrać jeden z ośmiu trybów świecenia i dopasować go do nastroju. Raz mam ochotę na spokojne, stałe światło, innym razem na lekkie migotanie, które wygląda naprawdę uroczo.

To może ci się spodobać: Tę ryflowaną nowość z Dino wyrywają sobie z rąk. Cena? 9,99 zł, ale nie na długo

Lampki świecą nawet do 8 godzin, więc spokojnie wystarczają na cały wieczór. Do tego są odporne na zachlapanie, więc nie trzeba ich chować przy każdej zmianie pogody. To rozwiązanie, które po prostu działa i nie sprawia problemów.

Dekoracja z Lidla za 29,99 zł wygląda drożej niż w rzeczywistości. Taki efekt zwykle kosztuje znacznie więcej


Cena naprawdę zaskakuje. Za 29,99 zł trudno znaleźć coś, co daje tak przyjemny efekt wizualny. Gdy patrzę na balkon wieczorem, mam wrażenie, jakbym była w ogrodzie z katalogu.

Wersja z ważkami ma 10 kolorowych diod i długość około 1,8 metra. To idealna długość na balustradę albo mały balkon. Ja delikatnie przeplotłam łańcuch między szczebelkami i od razu zrobiło się bardziej przytulnie.

W Lidlu są też inne warianty, jak motyle czy pszczoły, więc można dobrać coś pod swój gust. Ja postawiłam na ważki, bo są lekkie i subtelne. Nie przytłaczają przestrzeni, a dodają jej uroku.

fot. Screen strona internetowa Lidl.pl

Jak urządzić balkon z lampkami solarnymi, żeby był przytulny i stylowy. Wystarczy kilka dodatków i prosty pomysł


Same lampki to już duża zmiana, ale można pójść krok dalej. Ja dorzuciłam kilka poduszek, mały koc i doniczki z kwiatami. Od razu zrobiło się miejsce, gdzie chce się usiąść z kawą.

Świetnie sprawdzają się też drobne dekoracje, takie jak figurki ogrodowe albo inne lampki solarne. Można je ustawić w donicach i stworzyć spójną całość. Nawet mały balkon może wyglądać naprawdę klimatycznie.

Najważniejsze jest to, żeby nie przesadzić. Kilka dobrze dobranych elementów wystarczy, żeby stworzyć przytulną przestrzeń. Ten łańcuch z Lidla robi największą robotę, a reszta tylko podkreśla efekt.