Byłam ostatnio w Dino i aż nie mogłam uwierzyć w to, co widzę. Panie dosłownie wyrywały sobie ten wazon z rąk. Mnie trafiło się prawdziwe szczęście, bo znalazłam jeden egzemplarz, który zapodział się gdzieś na zupełnie innej półce. Od razu skojarzył mi się ze szklanymi kryształami, które kolekcjonowała moja babcia. Włożyłam do niego tulipany i powiem wprost, wygląda naprawdę stylowo i bardzo gustownie.
Ryflowany wazon z Dino wygląda dużo drożej niż kosztuje. Cena 9,99 zł od razu przyciąga wzrok
Nie da się ukryć, że szklane wazony z wyraźnym tłoczeniem i dekoracyjną fakturą od dawna są modne. Problem w tym, że w wielu sklepach potrafią kosztować kilkadziesiąt złotych, nawet jeśli są niewielkie.
Zobacz także:
Największe wrażenie robi tu sam wygląd. Ryflowane szkło pięknie odbija światło, dzięki czemu nawet bez kwiatów ten wazon prezentuje się bardzo dekoracyjnie. W ciągu dnia ładnie błyszczy przy oknie, a wieczorem przy lampie albo świecy daje jeszcze przyjemniejszy efekt. Lubię takie dodatki, bo nie są krzykliwe, ale od razu dodają wnętrzu elegancji. Ten model ma prostą, kulistą formę, więc pasuje do wielu pomieszczeń i nie wygląda przesadnie.
To właśnie jest jego największa zaleta. Nie trzeba mieć domu urządzonego jak z katalogu, żeby taki wazon dobrze się w nim odnalazł. Postawisz go na stole, komodzie, parapecie czy ławie i od razu robi się przyjemniej. A cena jest tak niska, że wiele osób pewnie weźmie od razu dwa. Jeden do salonu, drugi do sypialni albo na prezent.
Szklany wazon kula pasuje niemal wszędzie. Nawet jeden bukiet wygląda w nim o wiele lepiej
Właśnie takie naczynia lubię najbardziej, bo nie narzucają jednego stylu. Ten ryflowany wazon z Dino spokojnie odnajdzie się we wnętrzu romantycznym, nowoczesnym, klasycznym, a nawet trochę rustykalnym. Wszystko zależy od tego, co do niego włożysz i gdzie go ustawisz. Z tulipanami będzie wyglądał świeżo i wiosennie, z gałązkami eukaliptusa bardziej spokojnie i elegancko, a z suszonymi trawami zrobi się modnie i bardzo lekko.
Świetnie sprawdzi się też wtedy, gdy nie lubisz przesady. Nie każdy chce mieć w domu wielkie, ciężkie dekoracje. Czasem lepszy efekt daje coś małego, ale dobrze dobranego. Ten model ma 15 cm, więc nie dominuje przestrzeni. Można postawić go nawet na niewielym stole albo w węższym kącie, gdzie duży wazon zwyczajnie by się nie zmieścił. To dobra wiadomość zwłaszcza dla osób, które mają małe mieszkanie i chcą je odświeżyć bez zagracania.
Podoba mi się też to, że sam w sobie wygląda dobrze przez cały rok. Wiosną można włożyć do niego świeże kwiaty, latem kilka zielonych łodyg, jesienią ozdobne gałązki, a zimą nawet delikatne lampki na baterie albo małe dekoracje. Dzięki temu nie jest to zakup na chwilę, tylko coś, co naprawdę da się wykorzystać na wiele sposobów. Przy cenie 9,99 zł brzmi to jeszcze lepiej.
fot. Screen strona internetowa dino.pl
Takie nowości z Dino znikają bardzo szybko. Za mniej niż 10 zł trudno znaleźć podobny efekt
Każdy, kto zagląda do Dino regularnie, dobrze wie, że najciekawsze drobiazgi do domu potrafią zniknąć błyskawicznie. Szczególnie wtedy, gdy wyglądają modnie, są uniwersalne i kosztują naprawdę niewiele. Ten ryflowany wazon ma dokładnie wszystko, co sprawia, że klienci wrzucają go do koszyka od razu. Jest ładny, praktyczny i tani. A to połączenie działa niemal zawsze.
Jedynie 9,99 zł za szklany, dekoracyjny wazon to nie jest wydatek, który mocno obciąża portfel. A efekt po przyniesieniu do domu potrafi naprawdę cieszyć. Czasem właśnie takie małe zakupy poprawiają wnętrze bardziej niż duże zmiany. Nowy obrus, świeże kwiaty i taki wazon potrafią sprawić, że całe pomieszczenie wygląda czyściej, przytulniej i po prostu ładniej.
Podejrzewam, że wiele osób kupi go z myślą o jednym miejscu, a po chwili zacznie przestawiać po całym domu. Najpierw salon, potem kuchnia, później sypialnia. I właśnie w tym tkwi urok takich prostych dekoracji. Nie są kłopotliwe, nie trzeba ich specjalnie dopasowywać, a i tak robią robotę. Dlatego wcale mnie nie dziwi, że tę ryflowaną nowość z Dino wyrywają sobie z rąk. Przy takiej cenie i takim wyglądzie długo raczej nie poleży.








