Gdy zapada zmierzch, moje plecione lampki LED rozpalają się. Mają przepiękny sztuczny płomień, który migocze jak prawdziwy. Uwielbiam otaczać się takim przyjemnym światłem, które relaksuje po męczącym dniu. Są bardzo proste do zmontowania, a co ważniejsze - można je wykorzystać na balkon czy taras - tak, jak najbardziej lubimy. Wzór plecionki z rattanu pasuje do większości mebli ogrodowych i na balkon. Są wspaniałym uzupełnieniem dla wszystkich, którzy szukają eleganckich lampek na długie wieczory pod kocykiem. 

Plecione lampki solarne z migoczącym światłem

Plecione lampki solarne mają wygląd rattanu, który świetnie komponuje się z meblami ogrodowymi. Możemy zakupić zestaw dwóch lampek otwartych lub jedną większą, która ma kwadratowy kształt. Obie wersje przepięknie migoczą po zmroku, imitując naturalny płomień. Można je włożyć do ziemi, dzięki specjalnym haczykom, ułatwiającym montaż.

Zobacz także:

To także wspaniały pomysł, aby umieścić je w kwietnikach, tuż obok kwitnących roślin. Są stabilne, bardzo wytrzymałe i elegancko prezentują się na balkonie czy tarasie. Świecą aż 8 godzin, przy optymalnym naładowaniu lamp solarnych w ciągu dnia. Nie musimy się obawiać, automatycznie włączają się po zmierzchu, tworząc doskonały klimat. Nastrojowe światło pozwala się zrelaksować przy delikatnie migoczącej diodzie LED. Górna oprawa lamp jest ze stali nierdzewnej, dzięki czemu są odporne na warunki atmosferyczne.

Antracytowy kolor dodaje eleganckiego wydźwięku i nadaje się także do nowoczesnych wnętrz i tarasów. Kupiłam już kilka par mniejszych lamp solarnych, a efekt po zmierzchu przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Do tej pory decydowałam się jedynie na mniejsze girlandy solarne, które nie dawały tak spektakularnego efektu. Teraz wiem, że pojedyncze sztuki także są godne uwagi. Nie czekajcie zbyt długo z waszą decyzją, bo wyprzedają się jak ciepłe bułeczki. Nie żartuję!

Jakie girlandy ustawić na mniejszym balkonie?

Girlandy na balkonie pozwalają na wykreowanie przestrzeni jak z Pinteresta czy Instagrama. Światło, które pojawia się po zmroku nadaje wyjątkowego charakteru. Możemy się zrelaksować i przeczytać ulubioną książkę przy migoczących światłach i ciepłej herbacie. Robią niepowtarzalny klimat za grosze, który z pewnością sprawdzi się na każdym, nawet najmniejszym balkonie. Jednym z lepszych pomysłów są girlandy solarne LED, które możemy dostać w marketach i dyskontach.

Są one utworzone tak, aby móc je ustawić na barierkach czy okalać parapet. Tworzy to ciekawą iluzję świetlną, która doskonale wpisuje się w instagramowe przestrzenie. Prosty montaż oraz to, że nie musimy używać gniazdek czy kabli zdecydowanie przemawia na ich plus. Dodatkowo możemy je szybko wymienić, gdy tylko obecny wzór czy format się nam znudzi. Innym patentem są stabilniejsze girlandy z żarówkami, jeżeli chcemy, aby światło było nieco bardziej intensywne. Sprawdzi się nie tylko na balkonach, ale także na tarasach, gdzie pojawiają się zadaszenia i parasole. 

Girlandy świetlne to tylko jedne z niewielu, jakie możemy nałożyć na balkon. Makramy, które są plecione ręcznie, również mogą mieć kształt girland. Te rustykalne plecionki imitują wzorzyste akcenty, które tworzą przytulny kącik dla każdego. Lubicie girlandy ze sztucznych kwiatów? Warto wybierać takie, które mają wisząca strukturę. Świetnie nada się do tego projekt bluszczu pospolitego połączonego z surfiniami czy innymi, egzotycznymi roślinami. To doda charakteru i pozwoli poczuć się jak w miejskiej dżungli w swojej małej przestrzeni.