Masło w cenie poniżej złotówki brzmi jak oferta sprzed lat, a jednak taka promocja właśnie pojawiła się w jednej z najnowszych gazetek. Lidl sięga po bardzo mocny argument, ale stawia też konkretne warunki, które trzeba spełnić, by skorzystać z obniżki. Kluczowy jest czas, bo promocja trwa wyjątkowo krótko. Do tego dochodzi mechanizm z aplikacją, który może zdecydować o dostępności oferty. Co więcej, podobny ruch wykonała również Biedronka, co tylko podkręca rywalizację między sieciami.

Lidl zaskakuje ceną masła. Trzeba się jednak pospieszyć

Promocja na masło w Lidlu przyciąga uwagę przede wszystkim skalą obniżki. Produkt marki Pilos, czyli masło ekstra 82% o wadze 200 g, można kupić za zaledwie 0,95 zł za sztukę. To aż 80% taniej względem ceny regularnej wynoszącej 4,99 zł. Tak głęboka przecena nie zdarza się często, dlatego nic dziwnego, że może wywołać prawdziwe oblężenie sklepów.

Zobacz także:

fot: lidl.pl

Warunkiem skorzystania z tej oferty jest jednak aktywacja kuponu w aplikacji Lidl Plus. Bez tego cena nie zostanie naliczona przy kasie, co oznacza, że sama obecność produktu w sklepie nie wystarczy. Dodatkowo obowiązuje limit – maksymalnie trzy sztuki na jeden kupon, co ma zapobiec wykupowaniu całych zapasów przez pojedynczych klientów.

Najważniejszy jest jednak czas trwania promocji. Oferta obowiązuje wyłącznie przez dwa dni: w piątek i sobotę (17–18 kwietnia). To klasyczna strategia krótkiego „uderzenia cenowego”. Takie akcje mają jeden cel – przyciągnąć klientów do sklepów w konkretnym, krótkim oknie czasowym. W praktyce oznacza to, że kto się spóźni, ten może już nie skorzystać z okazji.

Biedronka odpowiada podobną promocją. Warunki są jednak inne

Na podobny krok zdecydowała się także Biedronka, która w swojej aktualnej ofercie proponuje masło ekstra z Polskiej Mleczarni (również 200 g) w cenie 0,99 zł za sztukę. Różnica w cenie jest symboliczna, ale zasady promocji wyglądają już nieco inaczej. W tym przypadku konieczne jest posiadanie karty Moja Biedronka lub aplikacji, co jest standardem w tej sieci.

Ważnym elementem jest również limit zakupów – obowiązuje dzienny limit dwóch sztuk na kartę. Oznacza to, że nawet przy kilku wizytach w sklepie nie da się łatwo zwiększyć liczby kupionych produktów w krótkim czasie. To rozwiązanie ma podobny cel jak w Lidlu: ograniczyć hurtowe wykupywanie promocyjnych towarów.

Promocja w Biedronce trwa dłużej – obejmuje okres od 13 do 30 kwietnia w ramach akcji specjalnej, choć najniższa cena dostępna jest w ograniczonym zakresie i przy spełnieniu warunków programu lojalnościowego. To oznacza większą dostępność w czasie, ale też mniej „impulsowy” charakter oferty. Lidl wygrywa dynamiką i ceną, Biedronka – wygodą i dłuższym czasem obowiązywania promocji.

A może coś stylowego na balkon? Carrefour wyprzedaje akacjowy stolik i krzesła za bezcen. Tak porządne, że posłużą lata

Nie tylko masło przyciąga uwagę. Lidl dorzuca więcej mocnych okazji

Choć to właśnie masło jest największym hitem, w gazetce Lidla można znaleźć więcej interesujących promocji – i każda z nich ma swój konkretny termin. Większość z nich obowiązuje w dniach od 16 do 18 kwietnia, czyli w ramach tej samej gazetki, co oznacza, że również są ograniczone czasowo .

Na uwagę zasługuje m.in. kiełbasa śląska Morliny, przeceniona o 63% – oferta obowiązuje od czwartku do soboty (16–18.04). Podobnie wygląda promocja na szynkę wieprzową XXL w cenie 7,99 zł/kg (-55%), która również jest dostępna od 16 do 18 kwietnia i wymaga aktywacji kuponu w aplikacji Lidl Plus.
 

fot: lidl.pl

Nieco inaczej skonstruowana jest promocja na pieczywo. Wszystkie chleby objęte są rabatem 30% przy zakupie dwóch sztuk, ale oferta trwa dłużej – od poniedziałku 13 kwietnia aż do soboty 18 kwietnia. To element szerszej gazetki tygodniowej, która obejmuje więcej produktów codziennego użytku .

fot: lidl.pl

Z kolei promocje wielosztukowe, takie jak ser gouda XXL 50% taniej przy zakupie dwóch opakowań, również wpisują się w okres 16–18 kwietnia. W praktyce oznacza to, że Lidl łączy dwa typy ofert: krótkie, intensywne akcje weekendowe oraz nieco dłuższe promocje tygodniowe. W obu przypadkach kluczową rolę odgrywa aplikacja Lidl Plus, która daje dostęp do największych rabatów i sprawia, że planowanie zakupów staje się koniecznością.