Koniec lutego to moment, w którym wielu ogrodników zaczyna planować wiosenne prace i zastanawia się, jak w tym roku będą wyglądały rabaty. Jeśli marzą ci się intensywnie niebieskie hortensje, właśnie teraz warto przyjrzeć się nie tylko nawozom, ale też wodzie, którą podlewasz rośliny. Jeden pozornie niewinny błąd może sprawić, że zamiast błękitnych kul pojawią się różowe kwiaty – i to mimo najszczerszych starań.
Dlaczego hortensje zmieniają kolor? To nie magia, a chemia gleby
W przypadku hortensji ogrodowej kolor kwiatów nie jest zapisany raz na zawsze. To, czy będą niebieskie, różowe czy fioletowe, zależy przede wszystkim od odczynu gleby. W kwaśnym podłożu (pH ok. 4,5–5,5) roślina może pobierać glin, który odpowiada za niebieskie wybarwienie płatków. Gdy gleba ma odczyn obojętny lub zasadowy, dostępność glinu spada, a kwiaty przybierają barwę różową.
Zobacz także:
Właśnie dlatego hortensje tak często „zmieniają zdanie” z sezonu na sezon. Wystarczy kilka miesięcy podlewania nieodpowiednią wodą lub brak zakwaszania podłoża, by pH zaczęło rosnąć. Nawet jeśli kupiliśmy odmianę opisaną jako niebieska, bez właściwych warunków szybko straci swój kolor. W praktyce oznacza to, że walka o błękit zaczyna się pod ziemią – od kontroli odczynu i systematycznej pielęgnacji.
Uważaj na taką wodę do podlewania. Podnosi pH i niszczy efekt
Najczęstszym powodem utraty niebieskiego koloru jest twarda woda z kranu. Zawiera ona sporo wapnia i magnezu, które stopniowo podnoszą pH gleby. Podlewanie nią przez cały sezon działa jak powolne odkwaszanie podłoża. Efekt? Nawet jeśli wiosną zastosujemy kwaśny torf i specjalny nawóz, latem hortensja może zakwitnąć na różowo.
Problem narasta szczególnie w donicach i na podwyższonych rabatach, gdzie objętość ziemi jest ograniczona. Tam zmiany pH zachodzą szybciej niż w gruncie. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest podlewanie deszczówką, która ma naturalnie niższe pH i nie zawiera dużych ilości wapnia. Jeśli nie mamy takiej możliwości, warto rozważyć filtrowanie wody lub jej odstawienie na kilkanaście godzin. W przypadku bardzo twardej wody pomocne może być także okresowe stosowanie preparatów zakwaszających podłoże.
Chcesz mieć niebieskie hortensje? To cię zainteresuje: Zakop w lutym, a wiosną zakwitną niebieskie hortensje. Można to zrobić tylko teraz
Co zrobić w marcu, by latem mieć niebieskie hortensje?
Przełom lutego i marca to idealny moment, by zacząć przygotowania do sezonu. Zanim rośliny ruszą z intensywnym wzrostem, warto sprawdzić odczyn gleby prostym kwasomierzem ogrodowym. Jeśli pH jest zbyt wysokie, można delikatnie zakwasić podłoże kwaśnym torfem, korą sosnową lub specjalnymi nawozami przeznaczonymi do hortensji niebieskich. Zawierają one składniki wspierające utrzymanie odpowiedniego odczynu i dostępność glinu.
Kluczowa jest systematyczność. Jednorazowe zakwaszenie gleby nie wystarczy, jeśli przez kolejne miesiące będziemy podlewać rośliny twardą wodą. Warto też pamiętać o ściółkowaniu korą iglastą, która pomaga utrzymać kwaśne środowisko wokół korzeni. Hortensje odwdzięczą się bujnym kwitnieniem, ale tylko wtedy, gdy zadbamy o każdy element pielęgnacji – od gleby po to, co trafia do konewki. W przeciwnym razie nawet najpiękniej zapowiadające się pąki mogą rozczarować kolorem.









