Za kilka dni zima już oficjalnie się zakończy, choć już od kilku tygodni przyroda jasno daje znać o tym, że mamy początek wiosny. Ptaki codziennie dają koncert i fruwają po ogrodzie w poszukiwaniu smakołyków. U niektórych z nas nadal powystawiane są karmniki, ale wiosną lepiej dać ptakom coś zupełnie innego. Z korzyścią dla obu stron – one dostaną mały, ptasi azyl, a my będziemy mogli wciąż je obserwować we własnym ogródku.
Do kiedy można dokarmiać ptaki? Sprawdź, kiedy trzeba schować karmnik
Warto zapamiętać jedno – dokarmianie ptaków jest opcjonalne. W polskim klimacie gatunki, które nie opuszczają naszego kraju na zimę są przystosowane do funkcjonowania w niskich temperaturach. Jeżeli jednak śnieg zalega długo, możemy pomóc zwierzętom i dokarmiać je zbożami czy suszonymi owocami. Do momentu, w którym w naturze już pojawi się ich pokarm w postaci nasion różnych roślin oraz owadów. Biorąc pod uwagę to, że ostatnio temperatury były naprawdę wysokie, a wiele owadów już się obudziło z zimowego snu, ptaki doskonale sobie radzą i nie trzeba już ich dokarmiać.
Zobacz także:
Istotne jest to, by nie zakończyć tego nagle. Zwierzęta przyzwyczajone do karmnika mogą się zdziwić, jeżeli zniknie on z dnia na dzień. Stopniowo zmniejszajcie porcje jedzenia i dosypujcie je co 2-3 dni do karmnika. Chodzi o to, by ptaki zaczęły szukać pożywienia samodzielnie i przestały polegać tylko na dokarmianiu.
Budka lęgowa dla ptaków na wiosnę. Jak wybrać odpowiednią?
fot: David Dieschburg/AdobeStock
Czy brak karmnika oznacza, że ptaki przestaną odwiedzać nasz ogród? Nie! Wiosną przyda im się budka lęgowa, a nawet kilka budek zamontowanych na drzewach. Są one dla ptaków jak dziuple w drzewach, których w miejskich ogrodach może brakować. W budce ptaki zakładają gniazda, składają jaja i doglądają piskląt. Dodatkowo służy im ona za schronienie, w którym mogą się schować przed deszczem oraz drapieżnikami w postaci kotów i kun.
W sklepach ogrodniczych, a nawet supermarketach można dziś kupić takie budki, ale nie wszystkie będą odpowiednie dla ptaków. Konstrukcja powinna być stabilna, z grubymi ściankami, które będą dobrze izolowały zarówno przed zimnem, jak i upałem w cieplejsze dni. Budka lęgowa powinna być wykonana z czystego drewna – nie może być malowana farbami czy lakierami. Zwróćcie na to uwagę, ponieważ często w sklepach można się natknąć na kolorowe egzemplarze. Ponadto dobrze jest, gdy budka ma otwierany daszek, dzięki czemu można ją później z łatwością wyczyścić.
Nie tylko budka lęgowa. Ptaki skorzystają z jeszcze jednej rzeczy w ogrodzie: Schowaj już karmnik i daj ptakom to. Zlecą się z całej okolicy, wydasz w Sinsay tylko 15,99 zł
Gdzie zamontować budkę lęgową?
Budka lęgowa powinna się znaleźć w cichej i spokojnej części ogrodu, z dala od ruchliwej drogi czy zatłoczonego chodnika. Montujemy ją na drzewach, około 3-4 metry nad ziemią. Otwór budki należy skierować na południowy wschód, co pomoże ochronić przed deszczem ptaki znajdujące się w środku. Jeżeli chcemy mieć kilka budek, montujemy je w odległości kilku metrów od siebie, nigdy jedna obok drugiej.
Znaczenie ma też rozmiar otworu. Taki o wielkości ok. 28-32 mm będzie odpowiedni dla drobnych sikorek, a nieco większy, 32-35 mm dla wróbli oraz mazurków. Wysokość budki w przypadku mniejszych gatunków ptaków może wynosić od 25 do 30 cm. Jeżeli chcecie gościć w budce większe ptaki, jak szpaki, to cała konstrukcja oraz otwór muszą być odpowiednio większe. Budka powinna mieć wówczas wysokość ok. 35 cm, z otworem o średnicy 45 mm.









