Nie każdy balkon jest pełen słońca. W wielu mieszkaniach przez większą część dnia panuje tam cień, przez co popularne rośliny balkonowe nie zawsze wyglądają tak efektownie, jak na zdjęciach z katalogów ogrodniczych. Na szczęście istnieje roślina, która w takich warunkach potrafi wyglądać naprawdę spektakularnie. To azalia japońska – niewielki krzew ozdobny, który świetnie sprawdza się w półcieniu i potrafi całkowicie odmienić wygląd balkonu lub tarasu.
Pelargonie nie zawsze się sprawdzają. Azalia japońska lepiej znosi balkon w cieniu
Pelargonie od lat są jednymi z najpopularniejszych roślin balkonowych w Polsce. Nic dziwnego – kwitną długo, są stosunkowo łatwe w uprawie i dostępne w wielu kolorach. Mają jednak jedną istotną wadę: najlepiej rosną w miejscach dobrze nasłonecznionych. Jeśli balkon jest zacieniony lub skierowany na północ, pelargonie często kwitną słabiej i tracą swój dekoracyjny charakter.
Zobacz także:
Czym jest azalia japońska?
fot: norinori4/AdobeStock
W takich warunkach znacznie lepiej radzi sobie azalia japońska. To niski, zimozielony krzew należący do rodziny wrzosowatych. Roślina tworzy gęste, zwarte kępy i dorasta zazwyczaj do około 30–60 cm wysokości, dlatego doskonale nadaje się do uprawy w donicach.
Największą ozdobą azalii są oczywiście kwiaty. W czasie kwitnienia krzew niemal całkowicie pokrywa się barwnymi płatkami, które mogą mieć kolor różowy, czerwony, biały, purpurowy lub łososiowy. Dzięki temu roślina wygląda bardzo efektownie nawet wtedy, gdy rośnie samotnie w jednej dużej donicy.
Dlaczego sprawdzi się na balkonie?
Azalia japońska dobrze znosi półcień, a nawet lekki cień, dlatego świetnie nadaje się na balkon w bloku, gdzie słońce pojawia się tylko przez część dnia. W takich warunkach jej liście nie ulegają przypaleniu, a kwiaty zachowują intensywny kolor.
Co więcej, krzew rośnie powoli i nie osiąga dużych rozmiarów. Dzięki temu bez problemu można go uprawiać w donicy na balkonie lub tarasie. W porównaniu z roślinami sezonowymi, takimi jak pelargonie, wygląda bardziej elegancko i może stanowić stały element balkonowej aranżacji.
Już teraz na balkonie możecie posadzić te kwiaty: Posadź te rogate kwiatki obok bratków. Wypełnią donice feerią barw
Azalia japońska robi efekt „wow”. Ten krzew świetnie sprawdzi się na balkonie
fot: Tatjana Balzer/AdobeStock
Choć wygląda bardzo dekoracyjnie, azalia japońska nie jest trudna w uprawie. Wystarczy zapewnić jej kilka podstawowych warunków, aby rosła zdrowo i co roku obsypywała się kwiatami.
Jakie wymagania ma azalia japońska?
Najważniejsze jest odpowiednie podłoże. Azalie najlepiej rosną w ziemi kwaśnej, podobnie jak rododendrony czy wrzosy. W praktyce najłatwiej użyć gotowej mieszanki przeznaczonej dla roślin wrzosowatych. W donicy warto również zastosować warstwę drenażu z keramzytu lub drobnych kamieni, która zapobiegnie zaleganiu wody przy korzeniach.
Roślina lubi wilgotną glebę, dlatego powinna być podlewana regularnie – zwłaszcza latem. Najlepiej sprawdza się miękka woda, na przykład deszczówka. Dzięki temu podłoże zachowuje odpowiedni odczyn, a azalia japońska rozwija się bez problemów.
Kiedy sadzić azalię japońską?
Krzew można sadzić zarówno wiosną, jak i jesienią. W przypadku uprawy w donicy na balkonie najczęściej wybiera się wiosnę, ponieważ roślina ma wtedy cały sezon na dobre ukorzenienie się.
Pierwsze kwiaty pojawiają się zwykle w maju i potrafią utrzymywać się przez kilka tygodni. W tym czasie krzew wygląda wyjątkowo efektownie i często staje się główną ozdobą balkonu lub tarasu.
Jak wykorzystać ją w aranżacji balkonu?
Azalia japońska bardzo dobrze prezentuje się w większych, dekoracyjnych donicach. Można ustawić ją jako centralny punkt aranżacji albo połączyć z innymi roślinami lubiącymi lekki cień, takimi jak paprocie czy niewielkie trawy ozdobne.
Dzięki intensywnym kolorom kwiatów krzew przyciąga wzrok i sprawia, że nawet niewielki balkon nabiera zupełnie innego charakteru. Nic więc dziwnego, że coraz częściej uznaje się go za ciekawszą alternatywę dla klasycznych roślin balkonowych. W miejscach zacienionych azalia japońska potrafi wyglądać znacznie lepiej niż popularne pelargonie, a przy tym wprowadza na balkon odrobinę ogrodowej elegancji.









