Odkąd zrobiło się naprawdę ciepło, podlewanie balkonu stało się u mnie niemal codziennym rytuałem. Najgorzej mają rośliny stojące od południowej strony, bo ziemia wysycha tam błyskawicznie. I właśnie dlatego coraz częściej szukam prostych sposobów, które pomagają utrzymać wilgoć w doniczkach nawet podczas największych upałów. W tym skutecznie pomaga mi malutki gadżet z Action za jedyne 2,99 zł za sztukę. Jako naczelna balkoniara mogę powiedzieć, że to absolutny hit.
Południowy balkon podczas upałów potrafi być koszmarem. Rośliny błyskawicznie tracą wodę
Osoby, które mają balkon od południowej strony, doskonale wiedzą, jak trudny potrafi być to okres dla roślin. Słońce świeci praktycznie przez cały dzień, doniczki mocno się nagrzewają, a ziemia potrafi wyschnąć dosłownie w kilka godzin.
Zobacz także:
Sama mam sporo kwiatów i ziół na balkonie, dlatego latem regularnie sprawdzam, czy nic nie zaczyna więdnąć. W upały nawet codzienne podlewanie czasem okazuje się niewystarczające. Najgorzej sytuacja wygląda wtedy, kiedy temperatura przekracza 25-30 stopni. Liście robią się oklapnięte, kwiaty szybciej przekwitają, a niektóre rośliny potrafią bardzo źle znosić taki skwar.
Problemem jest też to, że wiele osób podlewa rośliny zbyt mocno albo o niewłaściwej porze. W efekcie ziemia albo błyskawicznie wysycha, albo korzenie zaczynają gnić od nadmiaru wody. Zauważyłam też, że coraz więcej osób urządza dziś balkony jak małe miejskie ogrody. Pojawiają się pomidory, lawenda, hortensje, trawy ozdobne czy całe skrzynki z ziołami. Przy większej liczbie roślin podlewanie zaczyna być naprawdę czasochłonne.
Właśnie dlatego wszelkie rozwiązania pomagające utrzymać wilgoć w doniczkach robią teraz taką furorę. Szczególnie latem, kiedy wiele osób wyjeżdża na weekendy albo wakacje i boi się zostawić rośliny bez opieki.
Kule nawadniające z Action kosztują grosze. W upały mogą naprawdę uratować rośliny
Kiedy zobaczyłam kule nawadniające w Action, od razu pomyślałam, że to jeden z tych prostych gadżetów, które potrafią bardzo ułatwić życie. Kosztują tylko 2,99 zł za sztukę, więc przy tej cenie trudno było przejść obok nich obojętnie.
To bardzo prosty system nawadniania roślin doniczkowych. Kulę napełnia się wodą, wbija w ziemię i gotowe. Woda stopniowo uwalnia się do doniczki dokładnie wtedy, kiedy roślina jej potrzebuje.
fot. action.com
Najbardziej spodobało mi się to, że rozwiązanie działa praktycznie samo. Nie trzeba pamiętać o ciągłym podlewaniu ani martwić się, że ziemia całkowicie wyschnie podczas największych upałów. Takie kule świetnie sprawdzają się szczególnie przy roślinach balkonowych, które bardzo szybko tracą wilgoć. Sama od razu pomyślałam o swoich pelargoniach i ziołach stojących w pełnym słońcu.
Dużym plusem jest też to, że pomagają uniknąć przelania roślin. Woda uwalnia się stopniowo, więc ziemia pozostaje lekko wilgotna przez dłuższy czas. Takie rozwiązanie może być zbawieniem dla osób, które często wyjeżdżają. Nawet krótki weekend poza domem podczas upałów potrafi być dla balkonowych roślin bardzo trudny.
Przy cenie 2,99 zł wiele osób bierze od razu kilka albo kilkanaście sztuk. Szczerze mówiąc, sama wyszłam z całym koszykiem, bo wiedziałam, że latem na pewno się przydadzą.
Podczas upałów rośliny potrzebują szczególnej opieki. Kilka prostych trików robi ogromną różnicę
Sama zauważyłam, że podczas największych upałów bardzo ważna jest przede wszystkim pora podlewania. Najlepiej robić to wcześnie rano albo późnym wieczorem, kiedy słońce nie operuje już tak mocno. Podlewanie w środku dnia często przynosi więcej szkody niż pożytku. Woda bardzo szybko odparowuje, a rozgrzana ziemia potrafi dodatkowo osłabiać korzenie.
Dużą różnicę robi również osłanianie doniczek przed nadmiernym nagrzewaniem. Ciemne pojemniki bardzo szybko się rozgrzewają, dlatego warto ustawiać je w osłonkach albo grupować bliżej siebie. Coraz więcej osób stosuje też ściółkowanie ziemi korą, keramzytem albo drobnymi kamykami. Dzięki temu wilgoć wolniej odparowuje i rośliny lepiej znoszą wysokie temperatury.
Ten gadżet przynosi wielką ulgę podczas upałów: Koniec z palącym słońcem na tarasie. Dorwałam hicior z Lidla za bezcen. Ponad 100 osób go poleca
W upały dobrze sprawdzają się również lekkie osłony przeciwsłoneczne. Nawet cienka firanka balkonowa albo mata bambusowa potrafi trochę ograniczyć palące słońce w najgorętszych godzinach dnia. Bardzo ważne jest też regularne usuwanie suchych kwiatów i liści. Dzięki temu roślina nie traci dodatkowej energii i lepiej radzi sobie podczas wysokich temperatur.









