Wiosenne porządki na balkonie to dla wielu z nas obowiązkowy punkt marca. Po kilku miesiącach chłodu zbiera się tam nie tylko brud, ale też wilgoć i nieprzyjemna woń. Wcale nie trzeba jednak kupować drogich środków czyszczących. Wystarczy prosty zestaw z kuchni i jeden zapach, który kojarzy się z egzotycznymi wakacjami. Efekt potrafi zaskoczyć nawet najbardziej sceptyczne osoby.
Jaki jest największy problem podczas czyszczenia balkonu po zimie?
Największy problem podczas czyszczenia balkonu po zimie to nagromadzony, trudny do usunięcia osad. To nie jest zwykły kurz. To zbita warstwa błota, pyłu z ulicy, sadzy, resztek liści i wilgoci, która przez kilka miesięcy osadza się na płytkach i wnika w fugi.
Zobacz także:
Kolejną trudnością jest tłusty nalot oraz zacieki. Zwykle powstają one od deszczu zmieszanego z miejskimi zanieczyszczeniami. Wówczas nawet po przetarciu wodą balkon wygląda na matowy i szary, a smugi tylko się rozmazują.
Nie można też zapominać o nieprzyjemnym zapachu wilgoci. Na zabudowanych balkonach często utrzymuje się stęchła woń, której nie da się pozbyć zwykłym wietrzeniem. I właśnie to połączenie brudu, tłuszczu i wilgoci sprawia, że wiosenne porządki bywają tak frustrujące.
Balijski trik na lśniący i pachnący balkon po zimie. Wystarczą 2 składniki i woda
Ten balijski sposób na czyszczenie balkonu jest banalnie prosty, ale działa zaskakująco skutecznie. Do wiadra z ciepłą wodą wlej dwie łyżki zwykłego płynu do naczyń, który świetnie rozpuszcza tłusty osad i brud osadzony na płytkach oraz balustradzie. Następnie dodaj kilkanaście kropel olejku cytronelowego. Miksturę wymieszaj i gotowe.
fot. Mari/Adobe Stock
Tak przygotowanym roztworem umyj podłogę, barierki oraz parapet. Możesz użyć mopa albo zwykłej ściereczki. Już podczas mycia poczujesz świeży, cytrusowy zapach, który momentalnie odświeża przestrzeń. Po wyschnięciu płytki delikatnie się błyszczą, bez smug i tłustych śladów.
Olejek cytronelowy daje efekt jak z wakacyjnego kurortu. Zapach jest lekki, rześki i nie przytłacza. Co ważne, nie miesza się z nieprzyjemną wonią chemii. Balkon pachnie czystością i świeżością, a ty masz ochotę od razu wystawić krzesło i wypić pierwszą wiosenną kawę.
Balijski trik pozbywa się komarów i muszek. Naturalny zapach działa jak tarcza ochronna
Olejek cytronelowy od lat jest znany jako naturalny odstraszacz owadów. Jego intensywny, cytrusowy aromat skutecznie zniechęca komary i drobne muszki do krążenia wokół balkonu. Co ważne, nie jest to duszący zapach chemii, tylko świeża nuta, która kojarzy się z letnim ogrodem.
Czystość i piękny zapach to jedno, ale nie zapominaj również o roślinach. Dzięki temu gatunkowi balkon będzie najpiękniejszy na osiedlu: „Kolorowe kopułki” posadź zamiast pelargonii. Nie kapryszą i tworzą kwiatowy raj na balkonie
Gdy dodasz kilka lub kilkanaście kropel do wody z płynem do naczyń i przemyjesz podłogę oraz balustrady, tworzysz delikatną barierę zapachową. Dla nas jest ona przyjemna, dla owadów wręcz przeciwnie. Dzięki temu wieczorne siedzenie z herbatą czy kawą staje się dużo spokojniejsze.
Regularne stosowanie tego sposobu sprawia, że balkon nie tylko lśni czystością, ale też staje się mniej atrakcyjny dla insektów. To prosty, tani patent, który daje podwójny efekt. Jest czysto, świeżo i bez bzyczenia nad uchem.









