Kiedy tylko robi się cieplej, na trawniku zaczynają pojawiać się świeże kopce i od razu wiadomo, że sezon na walkę z kretem właśnie ruszył. U mnie zawsze wygląda to tak samo, najpierw jeden niewinny ślad, a po chwili kilka nowych usypisk w różnych miejscach ogrodu. Wtedy nie ma co czekać, bo im szybciej zareagujesz, tym większa szansa, że zwierzę wyniesie się gdzie indziej. Zamiast od razu sięgać po mocne preparaty, wiele osób najpierw testuje prosty domowy patent.
Kiedy krety zaczynają aktywność? Kopce potrafią pojawić się z dnia na dzień
Wiosna to moment, kiedy krety znów stają się bardzo aktywne i zaczynają intensywnie ryć w ziemi. Dzieje się tak dlatego, że po zimie gleba robi się bardziej miękka, wilgotna i łatwiejsza do przekopywania. W marcu na podwórkach i w ogrodach często widać pierwsze świeże kopce, które potrafią pojawić się dosłownie z dnia na dzień.
Zobacz także:
Rozkopany trawnik, uszkodzone rabaty, podniesiona ziemia wokół korzeni i bałagan na podwórku to najczęstsze skutki obecności kreta. Szczególnie źle wygląda to tam, gdzie ktoś naprawdę dba o estetykę ogrodu i chce mieć równą, zadbaną murawę. Właśnie dlatego wiele osób już w marcu zaczyna szukać sposobu, jak odstraszyć kreta, zanim ten zadomowi się na dobre.
Domowy sposób na odstraszenie kreta. Maślanka z czosnkiem robi swoje w kopcu
Ten domowy patent jest prosty, tani i nie wymaga biegania do sklepu po specjalistyczne środki. Wystarczy maślanka oraz kilka ząbków czosnku. Czosnek trzeba drobno rozgnieść albo bardzo drobno posiekać, a następnie połączyć z maślanką. Tak przygotowaną mieszankę warto odstawić na chwilę, żeby zapach jeszcze bardziej się uwolnił. Potem wystarczy wlać ją bezpośrednio do świeżego kopca.
fot. Marcin Łazarczyk/Adobe Stock
Dlaczego ten sposób działa? Wszystko rozchodzi się o intensywny, drażniący zapach. Krety są bardzo wrażliwe na bodźce zapachowe i właśnie dlatego wiele domowych metod opiera się na produktach o mocnej woni. Połączenie kwaśnej maślanki i ostrego czosnku daje bardzo charakterystyczny aromat, który dla zwierzęcia jest wręcz nie do zniesienia.
Najlepiej stosować ten trik przy świeżych kopcach, bo wtedy jest największa szansa, że tunel jest nadal używany. Wlewanie mieszanki do starego, wyschniętego usypiska może nie dać już takiego efektu.
Jak zadbać o podwórko, by pozbyć się kopców? Sam trik to czasem za mało
Samo odstraszanie zapachem to dobry początek, ale jeśli kret ma u ciebie idealne warunki, będzie wracał jak bumerang. Właśnie dlatego warto przyjrzeć się całemu podwórku i sprawdzić, co go tak naprawdę przyciąga. Najczęściej chodzi o wilgotną, miękką ziemię i dużą ilość pożywienia, czyli dżdżownic. To dla kreta prawdziwy raj, więc trudno się dziwić, że nie chce się wyprowadzać.
Na początek dobrze regularnie kontrolować teren. Świeże kopce najlepiej od razu rozgarniać i lekko ubijać ziemię. Dzięki temu tunel się zapada, a kret musi zaczynać od nowa. To dla niego spore utrudnienie i często skutecznie go zniechęca. Jeśli zostawisz kopce w spokoju, zwierzę szybko rozbuduje całą sieć korytarzy i problem tylko się pogłębi.
Ten domowy sposób również może ci się spodobać: Mało kto zna ten tani trik na ślimaki. Rozsyp wokół roślin, a szybko znikną z ogrodu
Warto też zadbać o sam trawnik. Gęsta, zadbana murawa jest mniej atrakcyjna dla kreta niż luźna, zaniedbana ziemia. Regularne koszenie, dosiewanie trawy i lekkie ugniatanie gleby sprawiają, że grunt staje się bardziej zbity i trudniejszy do przekopywania. To niby drobiazg, ale robi dużą różnicę w dłuższej perspektywie.









