Platformy do rezerwacji noclegów stały się dziś podstawowym narzędziem przy planowaniu wakacji. Korzystają z nich miliony osób, bo pozwalają szybko znaleźć hotel, apartament albo pensjonat w niemal każdym kraju. Właśnie dlatego oszuści coraz częściej próbują podszywać się pod właścicieli obiektów i wyłudzać dane płatnicze od turystów. O jednym z takich zagrożeń ostrzega właśnie użytkownik TikToka @bajer_z_lotniska.

Booking to jedna z najpopularniejszych platform do rezerwacji noclegów. Korzystanie z niej jest bardzo wygodne i szybkie

Booking.com od lat należy do najpopularniejszych platform służących do rezerwowania noclegów na wakacje i nie tylko. Można tam znaleźć hotele, apartamenty, pensjonaty czy domki praktycznie na całym świecie. Wiele osób korzysta z niej dlatego, że pozwala szybko porównać ceny, opinie i lokalizacje bez konieczności odwiedzania wielu różnych stron.

Zobacz także:

Sama bardzo lubię to, że wszystko znajduje się w jednym miejscu. Można od razu sprawdzić zdjęcia obiektu, odległość od plaży albo centrum miasta, a także przeczytać komentarze innych turystów. To ogromne ułatwienie szczególnie przy planowaniu wakacji za granicą.

Dużym plusem są również filtry wyszukiwania. Dzięki nim łatwo znaleźć noclegi z konkretnymi udogodnieniami, na przykład z basenem, parkingiem albo śniadaniem w cenie. Wiele osób zwraca uwagę także na możliwość bezpłatnego odwołania rezerwacji, co daje większe poczucie bezpieczeństwa.

Platforma umożliwia też wygodne płatności online. W zależności od oferty można zapłacić od razu, później albo dopiero na miejscu. I właśnie wokół płatności pojawia się dziś coraz więcej problemów, przed którymi ostrzegają eksperci oraz sami użytkownicy internetu. Coraz więcej osób zapomina, że nawet korzystając z popularnych serwisów, nadal trzeba zachować ostrożność. Szczególnie gdy ktoś zaczyna prosić o dodatkowe dane albo wysyła podejrzane linki.

Polacy bardzo chętnie rezerwują wakacje przez Booking. Niestety oszuści doskonale o tym wiedzą

Nie ma co ukrywać. Booking stał się dla wielu osób pierwszym miejscem do szukania wakacyjnych noclegów. Szczególnie latem tysiące Polaków codziennie rezerwują tam apartamenty nad morzem, hotele w dużych miastach albo pensjonaty za granicą. To właśnie dlatego platforma stała się atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców.

Oszuści doskonale wiedzą, że podczas planowania urlopu ludzie często działają szybko i pod wpływem emocji. Widzą atrakcyjną cenę, dobrą lokalizację albo informację o ostatnim wolnym pokoju i chcą jak najszybciej dopiąć rezerwację. Właśnie wtedy najłatwiej stracić czujność.

Coraz częściej pojawiają się sytuacje, w których przestępcy podszywają się pod właścicieli obiektów albo administratorów noclegów. Wysyłają wiadomości wyglądające bardzo wiarygodnie i próbują wyłudzić dane do karty płatniczej lub nakłonić do kliknięcia w fałszywy link.

Wiele osób daje się nabrać, ponieważ wiadomości pojawiają się bezpośrednio w systemie rezerwacji albo wyglądają niemal identycznie jak oficjalna komunikacja platformy. Problem robi się szczególnie poważny wtedy, gdy oszuści zdobywają dane karty płatniczej. W takiej sytuacji można stracić naprawdę duże pieniądze, a wymarzony wyjazd nagle staje pod znakiem zapytania.

TikToker @bajer_z_lotniska ostrzega przed oszustwem. Fałszywy link do płatności może kosztować fortunę

Przed takim zagrożeniem ostrzega między innymi użytkownik TikToka @bajer_z_lotniska. Na swoim nagraniu pokazuje, że oszuści potrafią kontaktować się przez czat w rezerwacji na Bookingu i prosić o dodatkową płatność albo ponowne podanie danych karty.

W wiadomości często pojawia się informacja, że wystąpił problem z płatnością albo trzeba pilnie potwierdzić kartę, żeby utrzymać rezerwację. Do tego dołączany jest link, który wygląda bardzo profesjonalnie i na pierwszy rzut oka przypomina oficjalną stronę Bookinga.

@bajer_z_lotniska Uważajcie cokolwiek robicie w internecie, a zwłaszcza jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju płatności, rezerwacje, zakupy itp.  Jak nie jesteście pewni czy coś robicie dobrze, to zapytajcie kogoś bardziej ogarniętego w temacie podróży niż Wy. Nie warto później zepsuć sobie wakacji na które pracujecie cały rok. #podróże #travel #loty #noclegi #hotele #booking #uwaga #scam #wakacje #urlop #podroze #WhereToGo ♬ MONACO - Bad Bunny

I właśnie tutaj pojawia się największe zagrożenie. Po kliknięciu w taki link użytkownik trafia na fałszywą stronę płatności, gdzie podaje dane swojej karty. W praktyce trafiają one bezpośrednio do oszustów. W najgorszym przypadku można stracić oszczędności tuż przed wyjazdem.

Ten artykuł również może ci się spodobać: Bilety na pociąg nawet za 0 zł. Każdy może skorzystać z promocji, ale jest warunek

Bardzo ważne jest więc to, żeby nigdy nie podawać danych karty przez podejrzane formularze czy linki wysyłane w wiadomościach. Wszelkie płatności powinny odbywać się wyłącznie przez oficjalną stronę Bookinga oraz dostępne tam metody płatności.

Jeśli cokolwiek wydaje się podejrzane, najlepiej od razu skontaktować się z obsługą platformy albo bezpośrednio z obiektem. Lepiej poświęcić kilka minut na sprawdzenie wiadomości niż później stracić pieniądze i wymarzone wakacje.