Uwielbiam znajdować rzeczy, które wyglądają znacznie drożej, niż wskazuje metka. Nie chodzi nawet o kopiowanie luksusowych marek, ale o ponadczasowy design, dobrą jakość i wygodę. Właśnie dlatego zawsze zaglądam do ofert sklepów, których wiele osób nie kojarzy z modą premium. Tym razem największą niespodziankę zrobił mi Lidl. Znalazłam tam skórzane klapki w odcieniu białej czekolady, które wyglądają niezwykle elegancko i od razu przywiodły mi na myśl jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli Hermès. Różnica w cenie jest wręcz niewiarygodna.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam klapki Hermès, przepadłam. Przez długi czas nie mogłam znaleźć równie udanego modelu

Doskonale pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kultowe klapki Hermès Oran. Zachwyciły mnie swoją prostotą. Nie mają zbędnych ozdób, krzykliwych aplikacji ani przesadnych detali. To właśnie minimalistyczny fason sprawia, że od lat nie wychodzą z mody i pasują praktycznie do wszystkiego.

Zobacz także:

fot. hermes.com

Problem pojawił się dopiero wtedy, gdy zobaczyłam ich cenę. Oryginalny model kosztuje około 3000 zł, dlatego dla większości osób pozostaje raczej modowym marzeniem niż spontanicznym zakupem. Przez długi czas przeglądałam sklepy internetowe i galerie handlowe w poszukiwaniu podobnych klapek. Trafiałam na różne modele, ale zawsze czegoś mi brakowało. Jedne miały zbyt masywną podeszwę, inne wyglądały tanio albo były wykonane z materiałów, które nie zachęcały do zakupu.

Już powoli pogodziłam się z tym, że nie znajdę modelu, który naprawdę mi się spodoba. Wszystko zmieniło się, gdy zajrzałam do oferty Lidla. Wystarczyło jedno spojrzenie i wiedziałam, że właśnie na takie klapki czekałam.

Skórzane klapki z Lidla wyglądają niezwykle elegancko. Kosztują tylko 69,90 zł i wykonano je ze skóry

Klapki damskie marki Esmara dostępne w Lidlu kosztują 69,90 zł. Występują w dwóch kolorach – beżowym, przypominającym odcień białej czekolady, oraz ciemnobrązowym. To właśnie jasna wersja najbardziej przyciągnęła moją uwagę.

Największą zaletą jest materiał wykonania. Zarówno cholewka, jak i wyściółka zostały wykonane ze skóry, dzięki czemu buty są przyjemne w noszeniu nawet podczas wysokich temperatur. Producent zastosował również lekką podeszwę TPR, która zwiększa komfort chodzenia i sprawia, że klapki nie są ciężkie.

fot. lidl.pl

Bardzo spodobał mi się także ich minimalistyczny fason. Szeroki pasek z charakterystycznymi wycięciami wygląda niezwykle elegancko i właśnie dlatego wiele osób porównuje ten model do znacznie droższych klapek luksusowych marek. Oczywiście nie są to buty Hermès, jednak stylistycznie nawiązują do podobnej estetyki, czyli prostej, ponadczasowej i bardzo eleganckiej.

Kiedy uświadomiłam sobie, że za model z Lidla zapłacę 69,90 zł, a za oryginał trzeba wydać około 3000 zł, długo nie zastanawiałam się nad zakupem. Różnica w cenie jest ogromna, a wizualnie klapki prezentują się naprawdę świetnie.

Tak noszę klapki z Lidla. Pasują nie tylko do sukienek, ale też do lnianych spodni i jeansów

Najbardziej lubię buty, które można założyć do wielu różnych stylizacji. Właśnie dlatego tak spodobały mi się klapki z Lidla. Dzięki prostemu fasonowi bez problemu odnajdują się zarówno w codziennych, jak i bardziej eleganckich zestawach.

Najczęściej noszę je z lnianymi spodniami i białą koszulą. To bardzo prosty komplet, który wygląda świeżo, lekko i niezwykle stylowo. W upalne dni równie dobrze prezentują się z długimi sukienkami w stylu boho albo satynowymi spódnicami midi.

Te sandałki z masażerem również mogą cię zainteresować: Sandałki Go Soft z masażerem na piętę to wybór 60-tek na lato. Subtelny koturn nadaje sylwetce lekkości

Świetnie wyglądają także z klasycznymi jeansami o prostym kroju oraz beżowym topem. Do klapek warto dobrać plecioną torebkę, złotą biżuterię oraz okulary przeciwsłoneczne z grubszą oprawką. Właśnie takie dodatki sprawiają, że całość wygląda bardzo elegancko.