Jeszcze dwie dekady temu trudno było znaleźć ucznia, który nie miał przy plecaku kolorowego breloczka własnoręcznie uplecionego z plastikowych żyłek. Dziś ten nieco zapomniany hit dzieciństwa niespodziewanie wraca na sklepowe półki i ponownie wzbudza ogromne zainteresowanie. To świetna wiadomość nie tylko dla osób, które wychowały się na początku lat 2000., ale również dla rodziców szukających kreatywnego zajęcia dla swoich dzieci. Okazuje się, że kultowe "kabelki", znane również jako filofun, można już kupić w sklepach Action za zaledwie kilka złotych.

Pamiętasz kabelki z początku lat 2000.? W Action znów można je kupić

Dla młodszego pokolenia mogą wyglądać jak zwykłe kolorowe sznurki, ale dla wielu dorosłych to jeden z najbardziej charakterystycznych symboli dzieciństwa. Filofun, nazywany w Polsce także kabelkami, to cienkie, elastyczne plastikowe żyłki przeznaczone do zaplatania. Można z nich tworzyć kolorowe bransoletki, breloczki do kluczy, zawieszki do plecaków, ozdoby na długopisy czy rozmaite figurki. Zabawa polega na przeplataniu żyłek według prostych lub bardziej skomplikowanych wzorów, dzięki czemu każdy projekt można wykonać samodzielnie i nadać mu własny charakter. To właśnie prostota sprawiała, że dzieci potrafiły spędzać nad nimi długie godziny.

Zobacz także:

fot: action.com

Teraz kultowy produkt ponownie pojawił się w ofercie Action. Sieć sprzedaje go pod nazwą Sznurek Scoobytastic. W jednym opakowaniu znajduje się 40 kolorowych sznurków w różnych odcieniach, które nadają się do wykonywania najróżniejszych ozdób. Cena również przywołuje uśmiech, bo zestaw kosztuje tylko 3,89 zł. To niewielki wydatek, a jednocześnie pomysł na kreatywną zabawę, która nie wymaga ekranu, baterii ani dostępu do internetu. Nic dziwnego, że wiele osób od razu przypomniało sobie czasy, gdy własnoręcznie wykonane breloczki były powodem do dumy.

To był hit szkolnych przerw. Pamięta go całe pokolenie

Choć w Polsce największą popularność filofun zdobył na początku lat 2000., jego historia jest znacznie dłuższa. Pierwsze sznurki typu scoubidou pojawiły się we Francji już w latach 50. XX wieku, jednak prawdziwy renesans przeżyły kilkadziesiąt lat później. Około 2004–2006 roku praktycznie opanowały szkoły i podwórka w wielu krajach Europy, także w Polsce. Uczniowie nosili je w piórnikach, wymieniali się kolorami i uczyli nowych splotów od kolegów. Powstawały coraz bardziej skomplikowane wzory, a najładniejsze breloczki trafiały do kluczy, plecaków albo były wręczane przyjaciołom.

fot: archiwum prywatne/Story.pl

Doskonale pamiętam tamten czas. Sama jako dziecko uwielbiałam zaplatać kabelki i potrafiłam spędzić nad nimi całe popołudnia. Własnoręcznie robiłam breloczki dla siebie i koleżanek, a nauka nowych splotów była prawdziwym wyzwaniem. Przez ostatnie lata wielokrotnie szukałam tych kolorowych żyłek w różnych sklepach, licząc na to, że znów się pojawią. Niestety, praktycznie zniknęły z rynku i wydawało się, że pozostaną jedynie miłym wspomnieniem. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy niedawno zauważyłam je w Action. Wystarczyło jedno spojrzenie na opakowanie, żeby wróciły wspomnienia szkolnych przerw i wakacyjnych popołudni spędzonych na zaplataniu kolejnych wzorów.

To również cię zainteresuje: Bambusowa, z 3 trybami ściemniania, a to nowość w Action. Najtańsza rzecz w mojej sypialni, a robi cały klimat

Action znów budzi nostalgię. Dzieci odkrywają to, czym bawili się ich rodzice

Powrót filofun doskonale wpisuje się w coraz popularniejszy trend powrotu do prostych, kreatywnych zabaw. Rodzice coraz częściej szukają sposobów na ograniczenie czasu spędzanego przez dzieci przed telefonami i tabletami, a takie aktywności okazują się świetną alternatywą. Zaplatanie kolorowych kabelków rozwija cierpliwość, ćwiczy sprawność manualną, uczy koncentracji i pobudza wyobraźnię. Co ważne, dzieci bardzo szybko opanowują podstawowe sploty, a później same eksperymentują z nowymi pomysłami. To zabawa, która angażuje na długo i daje ogromną satysfakcję z własnoręcznie wykonanych ozdób.

Nie bez znaczenia pozostaje również cena. Za 3,89 zł trudno znaleźć dziś zabawkę, która potrafi zainteresować dziecko na dłużej niż kilka minut. Tymczasem zestaw dostępny w Action pozwala stworzyć wiele bransoletek, breloczków i zawieszek, a przy okazji zachęca do wspólnego spędzania czasu. Dorośli mogą przypomnieć sobie własne dzieciństwo, a najmłodsi odkryć zabawę, która dwadzieścia lat temu była prawdziwym fenomenem.

Wszystko wskazuje na to, że kabelki, czyli filofun, mają szansę przeżyć kolejny wielki powrót i ponownie podbić serca dzieci oraz dorosłych, którzy z sentymentem wspominają początki XXI wieku.