Nieczęsto zdarza mi się wracać do tego samego środka czystości, ale ten naprawdę mnie zaskoczył. Szukałam produktu, który poradzi sobie z osadem i zaciekami, a jednocześnie sprawi, że łazienka będzie wyglądać świeżo na dłużej – i właśnie taki znalazłam.

To był przypadkowy zakup. W Action takie perełki trafiają się częściej, niż myślisz

Wpadł mi w oko podczas zwykłych zakupów w Action. Zwróciłam uwagę na prostą butelkę z wygodnym spryskiwaczem i zapach mydła marsylskiego z pomarańczą, który od razu wydał mi się ciekawszy niż klasyczne cytrynowe środki do czyszczenia. Mowa o płynie do mycia łazienki Sidolux Łazienka Mydło Marsylskie i Pomarańcza o pojemności 500 ml. Jego regularna cena wynosi 8,95 zł, więc nie jest to zakup, nad którym trzeba długo się zastanawiać.

Zobacz także:

fot: action.com

Po kilku użyciach stwierdziłam, że zostanie ze mną na dłużej. Najbardziej spodobało mi się to, że bez większego wysiłku usuwa ślady po wodzie, resztki mydła i osad z kamienia, które na armaturze pojawiają się praktycznie każdego dnia. Wystarczy spryskać powierzchnię, odczekać chwilę i przetrzeć miękką ściereczką. Dzięki formie sprayu łatwo dotrzeć także do miejsc wokół baterii, przy kranie czy w narożnikach kabiny prysznicowej, gdzie zwykle gromadzi się najwięcej zabrudzeń.

Łazienka wygląda świeżo. A codzienne sprzątanie zajmuje znacznie mniej czasu

Od razu zwróciłam uwagę na jeszcze jedną rzecz – produkt nie pozostawia smug, a armatura po wyczyszczeniu naprawdę ładnie się błyszczy. Dla mnie to ważne, bo nie lubię polerować wszystkiego kilka razy. Tutaj wystarcza jedno dokładne przetarcie, żeby baterie, umywalka czy kabina wyglądały schludnie.

Przy okazji przekonałam się, że regularne przecieranie powierzchni takim środkiem pozwala ograniczyć odkładanie się kamienia. Zamiast czekać na generalne porządki, wolę raz na kilka dni szybko odświeżyć najczęściej używane miejsca. Dzięki temu osad nie zdąży się utrwalić, a późniejsze sprzątanie jest zdecydowanie łatwiejsze. To prosty sposób na utrzymanie porządku bez poświęcania całego popołudnia na szorowanie łazienki.

Warto jedynie pamiętać o zaleceniach producenta i nie stosować preparatu na marmur oraz naturalny kamień. Na standardowej ceramice, armaturze czy kabinie prysznicowej sprawdza się natomiast bardzo dobrze.

To również może cię zainteresować: Kupiłam organizer 360° w Action i już nic mi się nie wala w łazience. Bez wiercenia i remontu, tylko 17,95 zł

Największym zaskoczeniem okazał się zapach. To właśnie on sprawił, że wracam po kolejną butelkę

Przyznaję, że początkowo nie spodziewałam się wiele po zapachu. Tymczasem po sprzątaniu w łazience przez długi czas unosi się przyjemna kompozycja mydła marsylskiego i świeżej pomarańczy. Nie jest ciężka ani dusząca, tylko czysta i świeża. U mnie zapach jest wyczuwalny jeszcze przez kilka dni, dzięki czemu nawet szybkie wejście do łazienki daje wrażenie świeżo posprzątanego wnętrza.

To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że codzienne obowiązki stają się trochę przyjemniejsze. Czysta armatura, mniej zacieków i świeży zapach powodują, że nie trzeba ciągle myśleć o kolejnym dużym sprzątaniu. Jeśli, tak jak ja, szukacie środka, który po prostu dobrze wykonuje swoje zadanie, a przy tym jest wygodny w użyciu i nie kosztuje fortuny, warto zwrócić na niego uwagę podczas kolejnej wizyty w Action. Dla mnie okazał się jednym z tych produktów, które nie tylko ułatwiają utrzymanie porządku, ale też sprawiają, że łazienka przez kilka dni wygląda i pachnie tak, jakbym właśnie skończyła sprzątanie.