Jesienią bardzo chętnie szukam pomysłów na weekendowe wyjazdy po Polsce. Nie interesują mnie szczególnie dalekie podróże i rozbudowany plan zwiedzania. Wystarczy ciekawe wydarzenie, dobra kawa po drodze i kilka godzin na spokojny spacer po mieście. Najbardziej lubię różnego rodzaju targi, bo w jednym miejscu mogę zobaczyć rzeczy tworzone przez niewielkie marki i rzemieślników. Na początku października taki pretekst do wyjazdu daje Gdańsk.
Targi rękodzieła mają zupełnie inny klimat niż zwykłe zakupy. Najbardziej lubię szukać na nich rzeczy, które są jedyne w swoim rodzaju
Na targi, gdzie wystawiane są rękodzieło, ceramika, biżuteria czy porcelana, mogę pójść bez konkretnej listy zakupów i właśnie to podoba mi się w nich najbardziej. Nie przemieszczam się pomiędzy półkami w poszukiwaniu produktu, który wcześniej widziałam w internecie. Oglądam stoiska, rozmawiam z twórcami i sprawdzam, co tym razem przyciągnie moją uwagę.
Zobacz także:
Szczególnie ciekawi mnie ceramika. Kubki, talerze, miseczki czy dekoracje wykonane w niewielkich pracowniach często różnią się od rzeczy produkowanych na dużą skalę. Do tego dochodzi biżuteria, tekstylia, grafiki i inne przedmioty tworzone przez niezależnych autorów. Można znaleźć zarówno coś praktycznego do domu, jak i drobiazg na prezent.
Na niektórych targach dodatkową atrakcją są również przedmioty przygotowane specjalnie na dane wydarzenie. Część twórców przywozi wówczas nowe prace, które właśnie podczas wydarzenia będą miały swoją premierę. Tak będzie między innymi na święcie rękodzieła w Gdańsku.
Targi Rzeczy Wyjątkowych odbędą się na początku października w Gdańsku. Za jednodniowy bilet na święto trzeba zapłacić od 22,90 zł
Wszyscy ci, którzy interesują się rękodziełem, powinni zapisać sobie 3 października 2026 roku. Tego dnia w gdańskim Centrum Wystawienniczo Kongresowym AMBEREXPO odbędzie się święto - Targi Rzeczy Wyjątkowych. Wydarzenie nie ogranicza się do jednego dnia. Potrwa do niedzieli 4 października. Według przedstawionej oferty bilety jednodniowe na każdy z tych dni zaczynają się od 22,90 zł. Dostępny jest również trzydniowy karnet od 32,90 zł.
Same Targi Rzeczy Wyjątkowych są przedstawiane przez organizatorów jako największe targi rzemiosła w Polsce. Na miejscu będzie można zanurzyć się w świecie rękodzieła, sztuki i rzemiosła. To dobra okazja, żeby przyjrzeć się detalom i wykonaniu z bliska.
Wyjazd na targi można połączyć z jesiennym spacerem po Gdańsku. Po rękodziele zostałabym w mieście jeszcze przez kilka godzin
Skoro już wybieram się do Gdańska, szkoda byłoby wracać od razu po wyjściu z AMBEREXPO. Targi potraktowałabym jako główny punkt dnia, a pozostały czas przeznaczyła na spokojne zwiedzanie. To dobry sposób na weekend, szczególnie gdy pogoda na początku października nadal pozwala na dłuższe spacery.
Najchętniej ruszyłabym później w stronę historycznego centrum. Spacer po Długim Targu i ulicy Długiej nie wymaga ode mnie szczegółowego planowania. Po drodze można zobaczyć najbardziej charakterystyczne fragmenty miasta, zatrzymać się na kawę i po prostu pospacerować bez pośpiechu.
Dalej wybrałabym okolice Motławy. Lubię takie miejsca szczególnie jesienią, gdy największy wakacyjny ruch jest już za nami. Spacer nabrzeżem można połączyć z zobaczeniem słynnego Żurawia i charakterystycznej zabudowy tej części Gdańska.
To również może cię zainteresować: Przez lata oszczędzała na sobie. Teraz mama jedzie na 4 dni do SPA na Mazury. Wyhaczyła ofertę ze zniżką dla seniora
Gdybym miała więcej czasu, pomyślałabym również o Muzeum Bursztynu. Po kilku godzinach oglądania autorskiej biżuterii na targach taki kierunek wydaje mi się całkiem naturalny. Gdańsk jest przecież mocno kojarzony z bursztynem, więc można w ten sposób przedłużyć temat przewodni całego dnia. Przy dobrej pogodzie zostawiłabym sobie jeszcze czas na spacer nad morzem.

Obserwuj nas na Google







