Kiedy myślę o najpiękniejszych jarmarkach bożonarodzeniowych w Europie, przed oczami mam rozświetlony Wiedeń albo bajkową Pragę. Tymczasem okazuje się, że po prawdziwie świąteczną atmosferę wcale nie trzeba wyjeżdżać za granicę! Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy zdobył pierwsze miejsce w europejskim rankingu na 2025 rok, zostawiając konkurencję w tyle. Tegoroczna edycja rozpocznie się już 20 listopada 2026 roku, a najlepsze jest to, że za samo wejście nie zapłacimy ani złotówki. Zapowiada się idealny pretekst na listopadowy weekend nad Bałtykiem.

Nie Wiedeń, nie Praga, a Gdańsk! Polski jarmark zdobył tytuł najlepszego w Europie

Gdańsk od dawna kojarzy mi się z klimatycznymi uliczkami, pięknymi kamienicami i spacerami nad Motławą. Jednak pod koniec listopada miasto pokazuje zupełnie inne oblicze. W centrum wyrastają drewniane domki, między zabytkowymi budynkami pojawiają się świetlne dekoracje, a w powietrzu unosi się zapach świątecznych przysmaków. Trudno o lepszą scenerię na rozpoczęcie odliczania do Bożego Narodzenia.

Zobacz także:

I nie tylko mnie ten klimat wydaje się wyjątkowy. Gdański jarmark zwyciężył w plebiscycie European Best Christmas Markets 2025, organizowanym przez portal Europe's Best Destinations. Zagłosowało na niego ponad 92 tysiące internautów z całego świata!

Co ciekawe, nie był to jego pierwszy sukces. W rankingu na 2023 rok Gdańsk zajął drugie miejsce, zdobywając prawie 48 tysięcy głosów. Ostatecznie udało mu się sięgnąć po upragnione europejskie złoto.

Trudno się dziwić. Tutejszy jarmark to nie tylko stragany z ozdobami i łakociami. Organizatorzy przygotowują całe świąteczne miasteczko z iluminacjami, muzyką, atrakcjami dla rodzin i zakątkami, w których można zatracić poczucie czasu.

fot. Adobe Stock / Albin Marciniak

Świetlne anioły, spotkania z Mikołajem i romantyczna altana. Tu można spacerować godzinami

Największą ochotę mam na wieczorny spacer, kiedy zapalają się wszystkie lampki. Wtedy nawet zwykłe przejście między stoiskami zamienia się w nastrojową, świąteczną podróż.

Sercem wydarzenia pozostaje Targ Węglowy, gdzie tradycyjnie pojawiają się jarmarkowe domki, świąteczna scena i atrakcje dla dzieci. W programie przewidziano także występy muzyczne, animacje i wydarzenia artystyczne.

Koniecznie zajrzałabym również na ulicę Bogusławskiego. W Szekspirowskim Zakątku uwagę przyciągają teatralna brama, ławeczka Romea i Julii oraz świetlny dach, pod którym aż prosi się o pamiątkowe zdjęcie. Niedaleko Teatru Szekspirowskiego znajduje się też Zakątek św. Mikołaja z efektowną Bramą Adwentową i fotelem, na którym można wypatrywać najbardziej znanego brodacza w czerwonym stroju.

A to dopiero początek! Wśród jarmarkowych atrakcji są również pięciometrowe anioły, bajkowe iluminacje i Łoś Lucek, który zabawia przechodniów swoimi żartami.

Na mojej liście znalazłaby się także Wielka Zbrojownia z rękodziełem i prezentowymi inspiracjami. Uwielbiam takie miejsca, bo zamiast kolejnej masowo produkowanej ozdoby można wyszukać coś bardziej osobistego. Na zakończenie wybrałabym się na ulicę Tkacką, do romantycznej Całuśnej Altany udekorowanej światełkami i jemiołą.

Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku 2026. Kiedy rusza i co można zobaczyć za darmo?

Najlepsza wiadomość dla wszystkich, którzy planują niedrogi świąteczny wypad? Wstęp na Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy jest całkowicie bezpłatny. Można spacerować między stoiskami, podziwiać iluminacje i chłonąć atmosferę bez kupowania biletu. Jedzenie, prezenty i wybrane dodatkowe atrakcje to już osobny wydatek.

Tegoroczna edycja potrwa od 20 listopada do 23 grudnia 2026 roku. Stoiska będą otwarte od niedzieli do czwartku w godzinach 12:00-20:00, natomiast w piątki i soboty od 12:00 do 21:00.

Jarmark zajmie kilka części Głównego Miasta, między innymi Targ Węglowy, Drogę Królewską, ulicę Bogusławskiego, Tkacką, dziedziniec Forum Gdańsk oraz Zbrojownię Sztuki i Rękodzieła.

To również może cię zainteresować: 14.11 do polskiego miasta zjadą tysiące. Rusza tam pierwszy jarmark w 2026 r. Będzie rękodzieło i lodowisko pod gwiazdami, wstęp darmowy

Gdybym miała zaplanować jednodniową wycieczkę, przyjechałabym po południu. Najpierw spokojne oglądanie rękodzieła i szukanie prezentów, później coś ciepłego do jedzenia, a po zmroku spacer wśród świątecznych światełek. Jeśli zależy nam na spokojniejszej atmosferze, dobrym pomysłem może być wizyta w dzień powszedni zamiast w najbardziej oblegany weekend.

Do tego spacer po gdańskiej starówce i mamy przepis na naprawdę przyjemny dzień. Bez konieczności kosztownego wyjazdu za granicę. Europejskie świąteczne złoto mamy przecież na własnym podwórku!