Uwielbiam dodatki, które potrafią zmienić klimat wnętrza bez wydawania fortuny. Czasami wystarczy jeden dobrze dobrany element, żeby salon wyglądał dużo bardziej przytulnie i stylowo. Tym razem trafiłam w Jysk na plecioną latarnię, która od razu skojarzyła mi się z wakacyjnymi wnętrzami w stylu boho i egzotycznymi apartamentami przy plaży. Po przecenie 62% trudno było przejść obok niej obojętnie.
Latarnia z Jysk wygląda jak z luksusowego resortu. Po zmroku daje przepiękny klimat
Kiedy spojrzałam na ofertę „świecidełek” w Jysk, nie mogłam sobie odpuścić. Szczególnie zachwyciła mnie ta latarnia. Naturalna plecionka połączona z czarnymi detalami prezentuje się bardzo elegancko i jednocześnie przytulnie. Dodatek ma prosty, ale efektowny kształt, dzięki czemu pasuje zarówno do nowoczesnych wnętrz, jak i bardziej rustykalnych aranżacji.
Zobacz także:
fot. archiwum prywatne/Story.pl
Model MAALTHE ma średnicę 27 cm i wysokość 35 cm, więc jest dobrze widoczny, ale jednocześnie nie przytłacza przestrzeni. U mnie stanął obok komody w salonie i od razu zrobił cały klimat wnętrza. W ciągu dnia wygląda dekoracyjnie, ale prawdziwy efekt pojawia się dopiero wieczorem. W środku znajduje się szklany pojemnik na świecę, dzięki czemu światło pięknie rozprasza się przez plecioną konstrukcję. Na ścianach pojawiają się delikatne refleksy i cienie, które tworzą bardzo ciepłą atmosferę. Szczerze mówiąc, dawno żaden dodatek do domu nie zrobił na mnie takiego wrażenia.
Bardzo podoba mi się też praktyczny uchwyt. Dzięki niemu latarnię można łatwo przenieść z miejsca na miejsce albo postawić nawet na zadaszonym balkonie podczas letnich wieczorów. To jeden z tych dodatków, które od razu ocieplają wnętrze i sprawiają, że chce się usiąść z herbatą albo książką.
Przecena 62% robi ogromne wrażenie. Zamiast 119 zł zapłaciłam tylko 45 zł
To właśnie cena sprawiła, że wrzuciłam tę latarnię do koszyka niemal od razu. Regularnie kosztowała 119 zł, ale Jysk obniżył ją aż o 62%. Ostatecznie zapłaciłam tylko 45 zł i mam wrażenie, że za takie pieniądze trudno znaleźć równie efektowny dodatek do salonu.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że mimo dużej przeceny produkt wcale nie wygląda tanio. Plecionka prezentuje się bardzo estetycznie, a połączenie naturalnego koloru z czernią sprawia, że całość wygląda nowocześnie i elegancko. Tego typu dekoracje często kosztują znacznie więcej w sklepach wnętrzarskich.
Promocja obowiązuje do 17.05.2026, więc czasu nie zostało już zbyt dużo. Patrząc na to, jak modne stały się dodatki inspirowane stylem boho i wakacyjnymi aranżacjami, podejrzewam, że najładniejsze sztuki mogą szybko zniknąć. Lubię takie zakupy najbardziej, kiedy niewielkim kosztem można osiągnąć naprawdę efektowną zmianę we wnętrzu. Zamiast wydawać setki złotych na nowe meble albo duże dekoracje, czasami wystarczy jeden dobrze dobrany dodatek, żeby mieszkanie nabrało zupełnie innego charakteru.
Plecionki i naturalne dodatki są teraz hitem wnętrz. Kilka elementów stworzy modny klimat boho
Ta latarnia świetnie wpisuje się w bardzo modny obecnie styl inspirowany naturą i egzotycznymi wnętrzami. Sama zauważyłam, że coraz częściej we wnętrzach pojawiają się jasne drewno, plecionki, len i dodatki w kolorach ziemi. Dzięki nim mieszkanie wydaje się spokojniejsze i bardziej przytulne.
Do takiej latarni idealnie pasują jasne poduszki, lniane zasłony albo dywany z plecioną strukturą. Bardzo dobrze wyglądają też wazony z suszoną trawą pampasową, rattananowe kosze czy drewniane stoliki. Nawet kilka drobnych elementów potrafi stworzyć efekt jak z wakacyjnego apartamentu.
Świetnym dodatkiem są również lampiony i świeczniki w podobnym stylu. Wieczorem kilka źródeł ciepłego światła daje niesamowity klimat i sprawia, że salon staje się dużo bardziej relaksujący. Sama uwielbiam takie wnętrza szczególnie jesienią i zimą, kiedy chce się stworzyć bardziej przytulną atmosferę.
Ta oferta również może ci się spodobać: Luksus do ogrodu w Action, a taniutko. Tyle złota widziałam tylko w Abu Dhabi
Do tego typu aranżacji pięknie pasują także rośliny. Monstery, palmy albo oliwki w dużych donicach świetnie podkreślają egzotyczny charakter wnętrza. W połączeniu z plecionymi dodatkami efekt naprawdę może przypominać luksusowe hotele z ciepłych krajów. Mam wrażenie, że właśnie dlatego takie dekoracje robią teraz taką furorę. Są proste, naturalne i jednocześnie bardzo efektowne. A kiedy można kupić je 62% taniej, trudno się dziwić, że szybko znikają ze sklepów.









