Połowa stycznia, za oknem szaro, a wy już myślami uciekacie do jaśniejszych dni? Nic dziwnego. Właśnie w takim momencie najłatwiej poprawić sobie humor drobnymi zmianami w domu. Kolory, miękkie tkaniny i roślinne wzory potrafią zdziałać cuda, nawet gdy do kalendarzowej wiosny jeszcze daleko. I co ciekawe — w sklepach już widać pierwsze wyraźnie wiosenne akcenty.

Wiosna zagląda do domu szybciej, niż myślicie

Choć zima wciąż trwa, wiele z nas zaczyna mieć dość ciężkich, ciemnych wnętrz. To moment, kiedy naturalnie szukamy czegoś lżejszego — jasnych barw, miękkich faktur i motywów, które kojarzą się z naturą. Wzory kwiatowe od lat wracają jak bumerang, bo działają kojąco i wprowadzają do mieszkania spokój oraz świeżość. Co ważne, nie trzeba robić generalnego remontu ani wymieniać mebli. Czasem wystarczy jeden czy dwa dodatki, żeby salon czy sypialnia zaczęły wyglądać zupełnie inaczej.

Zobacz także:

Kwiaty w domowych tekstyliach mają jeszcze jedną zaletę — pasują zarówno do klasycznych wnętrz, jak i tych bardziej nowoczesnych. Świetnie odnajdują się obok jasnego drewna, bieli, beżów czy pastelowych dodatków. To właśnie dlatego tak chętnie po nie sięgacie, gdy chcecie poczuć powiew wiosny wcześniej, niż pozwala na to pogoda.

Kwiecisty hit z Action, który ogrzewa i cieszy oko

Jedną z nowości w Action, obok której trudno przejść obojętnie, jest pled z polaru w delikatny, kwiatowy wzór. Ma wymiary 140 × 180 cm, więc spokojnie okryjecie się nim na kanapie albo narzucicie go na fotel czy łóżko. Jest miękki, przyjemny w dotyku i — co szczególnie ważne zimą — naprawdę ciepły. Idealny na długie wieczory z książką, serialem albo filiżanką herbaty.

fot: action.com

fot: action.com

Wzór utrzymany jest w jasnej, wiosennej kolorystyce, dzięki czemu pled nie przytłacza wnętrza, a raczej je rozjaśnia. To dodatek, który jednocześnie spełnia funkcję praktyczną i dekoracyjną. A cena? 39,95 zł. Trudno się dziwić, że taki tekstyliów szybko znika z półek, bo za niewielkie pieniądze dostajecie coś, co realnie zmienia klimat pomieszczenia.

fot: action.com

Do kompletu możecie dobrać dywanik w kształcie kwiatka o średnicy 90 cm. To propozycja dla tych z was, które lubią nietypowe dodatki. Organiczny kształt i miękka struktura sprawiają, że dywanik świetnie odnajdzie się przy łóżku, w kąciku wypoczynkowym albo nawet w łazience. Jest wyjątkowo przyjemny pod stopami i od razu przyciąga wzrok. Kosztuje również 39,95 zł, więc cały zestaw nie nadwyręży domowego budżetu, a efekt wizualny jest naprawdę zauważalny.

Jak odświeżyć wnętrze na początek wiosny bez dużych wydatków?

Jeśli czujecie, że wasze mieszkanie potrzebuje zmiany, zacznijcie od tekstyliów. Nowa narzuta, poduszki czy koc w jaśniejszym kolorze potrafią odmienić przestrzeń w jeden wieczór. Warto też schować na jakiś czas ciężkie, ciemne dodatki i zastąpić je lżejszymi tkaninami oraz pastelami. Świetnie sprawdzają się odcienie zieleni, kremu, pudrowego różu czy jasnego żółtego.

Zwróćcie uwagę na światło. Wymiana abażuru na jaśniejszy albo dodanie niewielkiej lampki może sprawić, że wnętrze stanie się bardziej przytulne. Dobrym pomysłem są też świeże kwiaty lub rośliny doniczkowe — nawet jedna zielona gałązka na stole daje wrażenie świeżości. Nie zapominajcie o porządkach: pozbycie się kilku zbędnych przedmiotów i przestawienie mebli często działa lepiej niż kosztowne zakupy. Wiosenne odświeżenie nie musi być drogie — liczy się pomysł i odrobina odwagi do zmian.