Wiosenne porządki zwykle zaczynają się od jednego. Jest to mycie okien. Gdy szyby są czyste, całe mieszkanie wygląda świeżej i jaśniej. Niestety samo mycie potrafi zmęczyć bardziej niż sprzątanie całej kuchni. Smugi, zacieki i wieczne poprawki potrafią odebrać chęci. Na szczęście jest prosty sposób, by skrócić ten proces i uzyskać efekt bez smug, bez detergentów i bez nerwów.

Jaki jest największy problem podczas mycia okien? Smugi i zacieki potrafią zniweczyć cały wysiłek

Największą zmorą przy myciu okien, o której wspominają miliony osób, są smugi. Niby szyba umyta, a gdy tylko wyjdzie słońce, widać każdy ślad. Często winny jest nadmiar płynu do szyb, który zostawia cienką warstwę na szkle. Potem trzeba polerować i poprawiać, a efekt wcale nie jest idealny.

Zobacz także:

Problemem bywa też używanie przypadkowych ścierek czy ręczników papierowych. Zostawiają one drobne włókna, które przyklejają się do wilgotnej powierzchni i zaburzają efekt końcowy. Do tego dochodzi ciągłe mocne pocieranie, które męczy ręce i wydłuża sprzątanie. Na szczęście Rossmann ma prawdziwy hit, który odpowiada na wszystkie te problemy.

Mycie okien to łatwizna, odkąd mam nakrapiany hit za 7,99 zł z Rossmanna. Ta ściereczka z mikrofibry działa bez detergentu

Nakrapiany model ściereczki z mikrofibry marki Jan Niezbędny kosztuje tylko 7,99 zł w Rossmannie, a potrafi zastąpić kilka produktów naraz. Wystarczy zwilżyć ściereczkę ciepłą wodą i przetrzeć szybę. Bez piany, bez intensywnego zapachu środków czyszczących i bez konieczności długiego polerowania.

fot. rossmann.pl

Ściereczka została wykonana z mieszanki poliestru i poliamidu. Jej włókna są nawet sto razy cieńsze od ludzkiego włosa. Dzięki temu dokładnie zbiera brud, kurz i tłuste osady. Doczyści nie tylko same szyby, ale też ramy okienne. Co ważne, nie pozostawia włókien i skutecznie likwiduje smugi oraz zacieki.

Na mokro usuwa zabrudzenia, a na sucho świetnie wyciera i poleruje powierzchnię. Jest bardzo chłonna i wytrzymała, więc nie trzeba jej co chwilę płukać. To rozwiązanie wygodne dla osób, które chcą ograniczyć chemię w domu i szukają tańszej alternatywy dla specjalistycznych płynów.

Skuteczne i szybkie mycie okien wymaga kilku prostych zasad. Dzięki nim efekt bez smug utrzyma się na dłużej

Aby w pełni wykorzystać możliwości mikrofibry, warto mieć dwie ściereczki. Jedną do mycia na mokro, drugą do wycierania na sucho. Taki podział sprawia, że szyba szybciej staje się lśniąca i nie trzeba wracać do tych samych miejsc.

Szukasz innych sprawdzonych gadżetów do mycia okien? Ten z Lidla może okazać się prawdziwym strzałem w dziesiątkę: Sąsiadka z 2 piętra myje okna mopem. 5 minut i blask bije po oczach. W Lidlu taki sam za 40 zł

Ponadto, najlepiej jest myć okna w pochmurny dzień. W pełnym słońcu woda wysycha zbyt szybko i mogą powstać zacieki. Woda powinna być ciepła, ale nie gorąca. Po zakończeniu sprzątania ściereczkę wystarczy wyprać i wysuszyć. Jest wielokrotnego użytku, więc posłuży przez długi czas.