Pelargonie to jedne z tych roślin, które potrafią całkowicie odmienić balkon albo taras. Ich kolory przyciągają wzrok i sprawiają, że przestrzeń od razu robi się bardziej przytulna. Problem pojawia się wtedy, gdy kwiatów jest mało albo szybko przekwitają. Sama długo nie wiedziałam, co robię nie tak, bo wydawało mi się, że podlewanie wystarczy. Dopiero kiedy zaczęłam stosować prosty, domowy nawóz, zobaczyłam, jak duży ma to wpływ na rośliny. Teraz pelargonie kwitną u mnie długo i naprawdę obficie.
Dlaczego pelargonie potrzebują nawozu wiosną? Bez wsparcia nie pokażą pełni swoich możliwości i szybciej tracą siłę
Wiosna to dla pelargonii moment startu. To wtedy zaczynają intensywnie rosnąć i przygotowują się do sezonu kwitnienia. W tym czasie potrzebują dużo energii, której często brakuje w samej ziemi. Ja długo o tym nie myślałam i traktowałam je jak rośliny, które poradzą sobie same.
Zobacz także:
Z czasem zauważyłam, że bez nawożenia pelargonie niby rosną, ale nie wyglądają tak, jak powinny. Liście są mniej intensywne, a kwiatów pojawia się zdecydowanie mniej. Roślina nie ma wystarczającej ilości składników odżywczych, żeby wypuszczać nowe pąki i utrzymać je przez dłuższy czas.
Dodatkowo ziemia w donicach szybko się wyjaławia. Nawet jeśli na początku była dobra, po kilku tygodniach podlewania traci swoje właściwości. To sprawia, że roślina zaczyna słabnąć, a my często nie wiemy dlaczego. Kiedy zaczęłam regularnie nawozić pelargonie już od wiosny, zauważyłam ogromną zmianę. Rośliny szybciej się zagęszczają, wypuszczają więcej liści i przede wszystkim zaczynają kwitnąć dużo intensywniej. To właśnie ten moment w sezonie decyduje o tym, jak będą wyglądały przez całe lato.
Domowy sposób na lepsze kwitnienie pelargonii. Kwiatów będzie zatrzęsienie, jeśli zastosujesz ten koktajl regularnie
Ten domowy sposób na bujne pelargonie jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, że działa. Wszystkie składniki mam w kuchni, więc nie muszę wydawać pieniędzy na gotowe nawozy, a efekt naprawdę potrafi zaskoczyć, szczególnie kiedy stosuje się go regularnie.
Do przygotowania potrzebuję 1 litra wody, 1 skórki z banana, 1 łyżeczki cukru i około 5 gramów drożdży. Skórkę kroję na mniejsze kawałki, żeby szybciej oddała swoje składniki. Całość zalewam wodą i dokładnie mieszam. Następnie odstawiam na około 24 godziny. W tym czasie zachodzi naturalny proces, który sprawia, że powstaje odżywczy płyn. Po upływie doby przecedzam miksturę, żeby pozbyć się resztek i mieć gotowy nawóz do podlewania. Nie trzeba niczego gotować ani kombinować.
fot. MaskaRad/Adobe Stock
Podlewam pelargonie takim koktajlem mniej więcej co dwa tygodnie. Już po kilku zastosowaniach widać różnicę. Rośliny zaczynają wypuszczać więcej pąków, kwiaty są większe i bardziej intensywne. Całość wygląda dużo zdrowiej i świeżo. Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak szybko widać efekty. Wcześniej czekałam tygodniami na poprawę, a tutaj zmiana jest zauważalna niemal od razu. To jeden z tych sposobów, który naprawdę warto wprowadzić na stałe.
O czym jeszcze pamiętać w pielęgnacji pelargonii? Kilka prostych nawyków sprawia, że kwitną bez przerwy i wyglądają zdrowo
Sam nawóz to podstawa, ale nie wszystko. Pelargonie uwielbiają słońce i bez niego nie pokażą swojego potencjału. Staram się ustawiać je w miejscu, gdzie mają dostęp do światła przez większą część dnia. To naprawdę wpływa na ilość kwiatów.
Podlewanie też ma ogromne znaczenie. Nie można dopuścić do całkowitego przesuszenia, ale też nie warto przesadzać z ilością wody. Zbyt mokra ziemia może prowadzić do gnicia korzeni. Najlepiej obserwować roślinę i reagować na jej potrzeby.
Regularnie usuwam przekwitłe kwiaty. Dzięki temu pelargonie nie tracą energii na stare części i mogą szybciej wypuszczać nowe pąki. To prosty nawyk, który naprawdę przyspiesza kwitnienie i sprawia, że roślina wygląda estetycznie.
Ten domowy trik również może ci się spodobać: Wystarczyła 1/2 kosteczki z lodówki i już mam wysyp kwiatów. Bratki pokochały ten domowy nawóz za grosze
Zwracam też uwagę na liście. Jeśli zaczynają żółknąć albo wyglądają słabo, to znak, że coś jest nie tak. Wtedy reaguję szybciej i nie dopuszczam do pogorszenia stanu rośliny. Kiedy połączę te wszystkie rzeczy, efekt jest naprawdę spektakularny. Pelargonie są gęste, zdrowe i pełne kwiatów przez cały sezon. Balkon wygląda żywo i przyciąga wzrok, a ja mam satysfakcję, że osiągnęłam to prostymi sposobami.









