Balkony w Polsce od lat wypełniają czerwone, różowe i białe pelargonie. To sprawdzona klasyka, która rzeczywiście potrafi kwitnąć długo i obficie. Coraz więcej osób szuka jednak czegoś subtelniejszego, bardziej romantycznego i mniej oczywistego. Właśnie dlatego coraz częściej mówi się o lewizji – roślinie nazywanej „porcelanowymi różyczkami”, która zachwyca delikatnością, a przy tym wcale nie jest tak wymagająca, jak mogłoby się wydawać.

Lewizja, czyli porcelanowe różyczki piękne jak pelargonie

fot: nikhg/AdobeStock

Zobacz także:

Lewizja to niewielka, ale niezwykle efektowna bylina, która tworzy zwarte rozetki mięsistych, błyszczących liści. Już same liście prezentują się dekoracyjnie, jednak prawdziwe widowisko zaczyna się w czasie kwitnienia. Z rozet wyrastają smukłe pędy obsypane kwiatami przypominającymi miniaturowe róże lub azalie. Płatki są gładkie, często lekko połyskujące, jakby wykonane z porcelany – stąd określenie „porcelanowe różyczki”.

Kwiaty lewizji mogą mieć różne odcienie: od intensywnego różu i łososiowego, przez morelowy i pomarańczowy, aż po biel z kontrastowymi paseczkami. Wiele odmian ma dwukolorowe płatki z wyraźnym żyłkowaniem, co nadaje im wyjątkowej lekkości. W porównaniu z nimi pelargonie wydają się bardziej masywne i klasyczne. Lewizja wnosi na balkon nutę romantyzmu i świeżości – świetnie sprawdzi się w aranżacjach w stylu boho, rustykalnym czy inspirowanym ogrodem angielskim.

Choć nie osiąga imponujących rozmiarów, jej zwarta forma sprawia, że doskonale nadaje się do skrzynek, szerokich mis i ozdobnych donic ustawionych na stolikach czy parapetach. 

Co jeszcze warto posadzić wiosną? Sprawdź: Posadź w marcu. Bije na głowę bratki, zrobi efekt konfetti na balkonie

Jakie wymagania ma lewizja? 

Najważniejszą zasadą w uprawie lewizji jest jedno: nie może stać w wodzie. To roślina, która w naturze rośnie na terenach skalistych, w przepuszczalnym podłożu, dlatego w donicy konieczny jest solidny drenaż. Na dnie warto wysypać warstwę keramzytu lub drobnych kamyków, a ziemię wymieszać z piaskiem albo drobnym żwirem. Zbyt ciężkie, wilgotne podłoże szybko doprowadzi do gnicia korzeni.

Lewizja najlepiej rośnie na stanowiskach jasnych i słonecznych, choć dobrze znosi także lekki półcień. Balkon południowy lub zachodni będzie dla niej idealny, pod warunkiem że zadbamy o umiarkowane podlewanie. Podlewamy ją dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa ziemi wyraźnie przeschnie. Zdecydowanie lepiej zniesie krótkotrwałe przesuszenie niż przelanie.

Roślinę sadzi się najczęściej wiosną – od kwietnia do maja – kiedy minie ryzyko przymrozków. Wtedy też zaczyna się jej główne kwitnienie, przypadające zwykle na maj i czerwiec. Przy sprzyjających warunkach lewizja potrafi powtórzyć kwitnienie pod koniec lata. Jest byliną, więc może przetrwać kilka sezonów, jednak zimą w donicy wymaga ochrony przed nadmiarem wilgoci i silnym mrozem. Najlepiej ustawić ją w miejscu osłoniętym od deszczu lub przenieść do chłodnego, jasnego pomieszczenia.

Z czym sadzić lewizję w donicy, by stworzyć efektowną kompozycję?

fot: Jane Bettany/AdobeStock

Lewizja najpiękniej prezentuje się w towarzystwie roślin o podobnych wymaganiach – takich, które lubią przepuszczalne podłoże i nie tolerują nadmiaru wody. Świetnym wyborem będą rojniki i rozchodniki, które podkreślą jej skalniakowy charakter. Ich mięsiste liście stworzą ciekawe tło dla delikatnych, kolorowych kwiatów.

W romantycznych kompozycjach można połączyć lewizję z drobnokwiatową smagliczką lub niskimi goździkami. Taki zestaw będzie wyglądał lekko i naturalnie, szczególnie w jasnych, ceramicznych donicach. Osoby ceniące bardziej nowoczesny efekt mogą zestawić ją z niskimi trawami ozdobnymi i wysypać powierzchnię ziemi dekoracyjnym żwirem – dzięki temu całość nabierze minimalistycznego charakteru.

Choć pelargonie wciąż dominują w balkonowych skrzynkach, coraz więcej osób decyduje się na mniej oczywiste rozwiązania. Lewizja pozwala stworzyć kompozycję subtelną, dopracowaną w detalu i zdecydowanie mniej przewidywalną. Jeśli marzy się balkon inny niż wszystkie – pełen koloru, ale bez ciężkiej, klasycznej formy – porcelanowe różyczki mogą stać się jego największą ozdobą.